Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy skomplikowana osoba może być dla partnera wyzwaniem ?


Arasha

Rekomendowane odpowiedzi

Skomplikowana, tajemnicza, niejednoznaczna osobowość ... warto się starać, żeby taką osobę lepiej poznać, zrozumieć i oswoić, czy lepiej odpuścić na wstępie ? Nie mówię tylko o borderach ... choć pewnie zejdzie i na ten temat ...

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy lepiej odpuścić na wstępie ? Nie mówię tylko o borderach

opuścić ?

-spadać od takich ile sił w nogach . I wiem co mówię . Znałem kiedyś taką jedną ,,, porażka .

To dobre tylko dla niepraktycznych życiowo artystów małego formatu , do życia wspólnego To To , to sie nie nadaje .

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tacy ludzie przyciągają to fakt

na samą myśl o skomplikowanych Jednostkach zbiera mnie na wymioty .Faktycznie są jak labirynt , ale z którego nie ma wyjścia , niby pociągający , ale jak się za długo błądzi i coraz trudniej z Niego wyjść , robi sie to przykre ( i trza spier---alać na skróty ).

Edytowane przez Gość

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tacy ludzie przyciągają to fakt

na samą myśl o skomplikowanych Jednostkach zbiera mnie na wymioty .Faktycznie są jak labirynt , ale z którego nie ma wyjścia , niby pociągający , ale jak się za długo błądzi i coraz trudniej z Niego wyjść , robi sie to przykre ( i trza spier---alać na skróty ).

 

i to sie niby wie a jednak własnie mozn adac sie wciagnac w taki labirynt

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skomplikowana, tajemnicza, niejednoznaczna osobowość ... warto się starać, żeby taką osobę lepiej poznać, zrozumieć i oswoić,
Oczywiście, że tak, pod warunkiem, że samemu jest się silnym psychicznie człowiekiem z wysokim poczuciem własnej wartości. Rozkodowywanie tajemniczej osobowości może być ciekawym elementem w takiej relacji, a stopniowo odnoszony sukces silnym bodźcem do odczuwania satysfakcji. Niejednoznaczna(cokolwiek miałoby to oznaczać) osobowość wcale nie musi mieć wyrazu negatywnego, a wręcz przeciwnie. Bardzo często to człowiek podejmujący wyzwanie samoistnie kreuje w sobie gorszy obraz tej jednostki, zwłaszcza gdy odnosi porażkę, lub odgórnie stawia dla tej relacji zbyt wygórowane wymagania, których de facto sam potem nie jest w stanie psychicznie udźwignąć.

Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!

Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że przez jakiś czas to może być ciekawe na swój sposób,odkrywanie tego tamtego sramtego ,tajemniczość i inny bullshit.

Z drugiej strony jeśli ileś lat po zamieszkaniu ze sobą ty mówisz chłopu by kupił masło a tak naprawdę twoje tajemnicze "ja" chciało by chop zabrał cię w podróż dookoła świata i w Bangkoku kupił to masło...to sorry - każdego może uj trafić.

Na początku to może być ciekawe,ale z czasem - uciążliwe.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że przez jakiś czas to może być ciekawe na swój sposób,odkrywanie tego tamtego sramtego
W związku, gdy karty zostają całkowicie odkryte najczęściej szybko zaczyna wiać nudą i schematami. Wówczas bardzo dużo osób postanawia szukać owej tajemniczości/możliwości odkrywania na boku. ;)

 

jeśli ileś lat po zamieszkaniu ze sobą ty mówisz chłopu by kupił masło a tak naprawdę twoje tajemnicze "ja" chciało by chop zabrał cię w podróż dookoła świata i w Bangkoku kupił to masło...to sorry - każdego może uj trafić.

Ale to raczej można podpiąć pod chore oczekiwania, by druga osoba miała zdolności jasnowidzenia dla czyjegoś widzimisię, a nie pod strukturę tajemniczej osobowości. :D

Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!

Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

EmInQu, I w jednym i drugim przypadku się zgadzam..niestety część ludzi uważa że tajemniczość ma być równa temu że druga strona ma w ekwipunku kryształową kule :D i przewidzi ich wymagania "z dupy "

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się używanie sformułowania "skomplikowana osobowość" jako takiego jakby eufemizmu. Dobrze wychowany człowiek nie mówi o kimś, kto mu uprzykrza życie, że jest wredną gnidą (nie mam w zwyczaju przeklinania), tylko że ma skomplikowaną osobowość :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się używanie sformułowania "skomplikowana osobowość" jako takiego jakby eufemizmu. Dobrze wychowany człowiek nie mówi o kimś, kto mu uprzykrza życie, że jest wredną gnidą (nie mam w zwyczaju przeklinania), tylko że ma skomplikowaną osobowość :D

Oj wydaje mi się, iż inteligentna osoba o tajemniczej osobowości(tej prawdziwej) nie ma potrzeby, by w jakikolwiek sposób uprzykrzać życia komukolwiek, bo i po co?. Byłoby to chyba dla niej wręcz upokarzające. Prędzej właśnie skłonne do tego typu zachowań są osoby banalne/łatwe do odczytu, które mają niewiele do zaoferowania i w związku z narastającą w nich frustracją stają się wampirami szukającymi w sztuczny sposób ujścia dla swych negatywnych emocji, mających najczęściej główne źródło pomiędzy wszystkimi obawami o utratę czegoś ważnego np. żywiciela energetycznego.

Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!

Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skomplikowana czyli trudna do zrozumienia. Jak można mieć partnera, którego trudno zrozumieć?

Proste ... żeby nie było nudno w związku :mrgreen:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się używanie sformułowania "skomplikowana osobowość" jako takiego jakby eufemizmu. Dobrze wychowany człowiek nie mówi o kimś, kto mu uprzykrza życie, że jest wredną gnidą (nie mam w zwyczaju przeklinania), tylko że ma skomplikowaną osobowość :D

Oj wydaje mi się, iż inteligentna osoba o tajemniczej osobowości(tej prawdziwej) nie ma potrzeby, by w jakikolwiek sposób uprzykrzać życia komukolwiek, bo i po co?. Byłoby to chyba dla niej wręcz upokarzające. Prędzej właśnie skłonne do tego typu zachowań są osoby banalne/łatwe do odczytu, które mają niewiele do zaoferowania i w związku z narastającą w nich frustracją stają się wampirami szukającymi w sztuczny sposób ujścia dla swych negatywnych emocji, mających najczęściej główne źródło pomiędzy wszystkimi obawami o utratę czegoś ważnego np. żywiciela energetycznego.

Zgadzam się z tym. Mój tekst nie był stricte odpowiedzią na pytanie w temacie, tylko słyszałam kiedyś, w takiej dość oficjalnej sytuacji, jak pan mówił o pewnej dożartej pani, że ma skomplikowaną osobowość i mi się to spodobało:)

A co do pytania, to wydaje mi się, że czasem warto się trochę pomęczyć, żeby kogoś rozgryźć. Wydaje mi się, że większe szanse na poradzenie sobie z takim wyzwanie, będzie miała osoba bardzo zrównoważona i z ugruntowanym poczuciem własnej wartości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do pytania, to wydaje mi się, że czasem warto się trochę pomęczyć, żeby kogoś rozgryźć.

Właśnie to miałam na myśli :smile:

 

Candy Nie bardzo wiem, co masz w tym momencie na myśli ... ? Bo że ogólnie, to prawdopodobnie tak.

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skomplikowana czyli trudna do zrozumienia. Jak można mieć partnera, którego trudno zrozumieć?

Proste ... żeby nie było nudno w związku :mrgreen:

Pobij partnera o poranku sondą analna,dildo albo cukinią...podobno zabija to każdą nudę i rutynę.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×