Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Dawno mnie już tu nie było. Nadal jestem w odosobnieniu od żony, choć Ona wiele robi abym wrócił. Wczoraj odbyliśmy poważną telefoniczną rozmowę na temat nurtującego nas problemu związanego z jej zaburzeniem relacji typu borderline. Oczywiście żona nie uświadamia sobie, że ma prawdopodobnie te zaburzenie. Odniosłem malutki sukcesik; po raz pierwszy żona nie przerywała mi jak ja mówiłem, zresztą i ja zastosowałem to samo. Mówiłem "ja" , nie oceniałem tego co mówiła, tylko mówiłem jak ja się z tym czuję. Był to całkiem nowy sposób rozmowy między nami, który do tej pory nie był stosowany, z dość prozaicznego powodu: jak w naszej rozmowie "dotykałem" problemu naszej wzajemnej relacji - żona natychmiast przerwała z reguły mowiąc; to nie tak, i zaczynała swój wywód. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jak wrócę do domu, to wróci stare tzn; to co było dotychczas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×