Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
khaleesi

Neuroleptyki w nerwicy natręctw

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie do osób z NN. Leczycie swoje NN neuroleptykami. Pomagają? Jak wyglądają skutki uboczne i ogólne samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, no ja brałam amisulpryd na NN i pomogła DUŻO. Gdyby nie solian to pewnie dalej bym była na samym dnie. Skutki uboczne: tycie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, tycie to jeszcze nic. Czytałam o dyskinezach poneuroleptycznych wskutek zazywania. :hide:

Widziałam na forum,że niektórzy leczą NN neuroleptykami a tego tematu nie widziałam a warto by na ten temat podyskutować w jednym miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, nie wiem co to są dyskinezy, ale mój robert bierze już neuroleptyki 10 lat i nic mu nie jest, przytył co prawda 20kg ale on był bardzo wychudzony wiec u niego to było wskazane bo i tak teraz jest szczupły ale juz nie wychudzony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, no dobra tycie to akurat pestka. 10 lat? a jaki neuroleptyk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to chyba oczywiste ze tak bo dopamine trza zbic : P samopoczucie tez zajebiste a uboki wszystkie po miesiacu mijaja i tu wliczamy zarowno tycie sennosc zmule wszelkie bole i inne bzudry ktore se wymyslicie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, ale o co chodzi? o jakie zbicie dopaminy? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elo, ale o co chodzi? o jakie zbicie dopaminy? :lol:

neuroleptyki obnizaja poziom dopaminy.......................................................................... udajesz czy serio o tym nie wiedzialas? : DDD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elo, nie wiem nic o neuroleptykach ;)

zartujesz??????????????????? : OOO

 

przeciez siedzisz na tym forum tyle czasu i jeszcze dluzej chorujesz i nie masz pojecia jak dzialaja neurolepty? wybacz ze sie tak czepilam ale w zyciu by mi to do glowy nie przyszlo bo znam cie tylko z postow i jakos tak wyrobilam se opinie ze jestes obcykana w leczeniu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, :lol: nie no co Ty ja siedzę w innych lekach zupełnie. Założyłam temat bo własnie chce wiedzieć jak pomagają hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to w takim razie zastanawiam u jakich psychiatrow bylas ze ci nie przepisali neuroleptu bo tak dlugim okresie chorowania : P

 

plus musze spytac - czym zbijasz dopamine :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, ja mam niedobór dopaminy :lol:

u jakich ? przeszłam przez wszystkie leki z grupy SSRI i jeden benzo bo ostatnio luknełam w temat leków afobam konkretnie alemam oznaczone,ze mi nie pomógł no i w stabilizatory a pomógł mi na poczatku depakine chrono ale przestał.

Tutaj coś o mnie

 

 

Objawy niedoboru dopaminy

Inne nazwy objawów choroby: ;

 

Dopamina to hormon wytwarzany w naszym mózgu, którego głównym zadaniem jest kontrola napięcia mięśni oraz procesów odpowiedzialnych za koordynacje ruchową. Dopamina odpowiedzialna jest ponadto za procesy psychiczne i emocjonalne. To dzięki niej zapamiętujemy to, czego doświadczyliśmy w ciągu dnia.

 

Zobacz również opis choroby: Niedobór dopaminy

Dopamina pozwala nam także odczuwać przyjemność. Jej niedobór niesie ze sobą pewne symptomy. Jakie?

 

Stresujący dzień

 

Niski poziom dopaminy wpływa przede wszystkim na układ nerwowy. Osoba z obniżoną ilością tego hormonu jest nerwowa, nadpobudliwa, niespokojna. Odczuwa tzw. lęk społeczny, czuje się zagrożona.

 

Jest jej znacznie trudniej radzić sobie w sytuacjach stresujących, zwłaszcza w pracy. Dopamina pozwala bowiem zachować przytomność umysłu i jasność myślenia. W sytuacjach stresogennych pomaga skoncentrować się na najważniejszych informacjach, podczas gdy wszystkie inne czekają na swoją kolej.

 

Jej niedobór powoduje silne uczucie frustracji, które uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

 

Brak koncentracji

 

Zwiększona koncentracja sprawia, iż wszystko wydaje nam się prostsze i łatwiejsze. Pozwala również na większą kontrolę tego, co dzieje się wokół nas. Osoba skoncentrowana na danej czynności czy zadaniu ma poczucie panowania nad sytuacją.

 

Obniżony poziom dopaminy uniemożliwia skupienie się nad zadaniem czy wykonywaną czynnością. Powoduje rozkojarzenie, sprawia, iż stajemy się nerwowi i niespokojni. Zamiast skoncentrować się na konkretnej czynności, uciekamy myślami w inne rejony. Skutkuje to rozdrażnieniem i frustracją.

 

Problemy z pamięcią

 

Dopamina bierze udział w procesie, który nazwać możemy uwrażliwianiem szlaków nerwowych. W dużym skrócie oznacza to, iż hormon ten bierze udział w tworzeniu śladów w naszej pamięci. W przypadku niedoboru dopaminy możemy mieć trudności w odnalezieniu w pamięci tego, co już kiedyś zapamiętaliśmy. Aby do tego wrócić, będziemy musieli utrwalić to w pamięci raz jeszcze.

 

 

Niedobór dopaminy uderza przede wszystkim w zdrowie psychiczne. Obniżona zdolność koncentracji czy trudności w radzeniu sobie ze stresem powinny wywołać u nas wzmożoną czujność.

 

Ja to brałam za objawy paranoi ta czujność, rozkojarzenie, uczucie zagrożenia a to niedobor dopaminy jak się okazalo i wszystko ze mną ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzucamy sobie tymi dopaminami i serotoninami na lewo i prawo jakby to było takie proste - a nie jest. Między neuroprzekaźnikami i hormonami jest tak dużo zależności, że naprawdę nie można powiedzieć na podstawie objawów (takich jak np. wypisane powyżej) komu czego brakuje (zazwyczaj nie chodzi oprosty niedobór jednego, tylko nierównowagę między kilkoma).

 

A teraz o neuroleptykach przy ocd: po pierwsze na ocd są to dużo mniejsze dawki niż przy schizofrenii - w związku z tym ryzyko takich dyskinez jest naprawdę małe.

Neuroeptyk dorzuca się kiedy kilka prób z ssri-mi czy anafranil nie pomogły zbytnio - choć trafiłam też na przypadki że lekarz przepisywał neuroleptyk już o pierwszej próbie (i trafiał :).

Plusy są takie że jeśli działają to działają dużo szybciej niż antydepresanty: SSRI mogą się rozkręcać nawet ponad 2 miesiące, u niektórych neuroleptyk zaczyna działać już po tygodniu-dwóch.

Minusy są takie że więcej skutków ubocznych może wystąpić. Ale jak to z psychotropkami: ciężko przewidzieć. Niektórzy po neuroleptykach będą rześcy i skoczni bardziej niż po ssri-u.

Ja tam jestem za próbowaniem - zawsze można odstawić:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potraktuje moją NN jakims neuroleptykiem. Tylko który jest najlepszy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy OCD dodaje się neruroleptyki II generacji (słyszałam o risperidonie, amisulprydzie, kwetiapinie)

Najczęściej przepisywany jest risperidon i jest też najbardziej zbadany jeśli chodzi o skuteczność przy OCD - ale w przypadku kobiet ma on największy wpływ na zaburzenia cyklu miesiączkowego (co też się może odbijać na nastroju) - pod tym względem chyba kwetiapina jest bardziej dla kobiet...

Tu sobie możesz poczytać o skuteczności (po ang.):

http://focus.psychiatryonline.org/article.aspx?articleID=52416

Tak czy siak - najlepiej przedyskutować z lekarzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lovely, dobra poczytam. Z Sertraliną chyba wolno łaczyć co nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, iwonko ale po co chcesz dokładać jakiś neuroleptyk . Z tego co czytam to u Ciebie teraz jest dobrze, nie boisz sie że dodajac jakiś inny lek zepsujesz wszystko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, mam natręctwa a ja nie chce w ogóle mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, dzięki, że mnie pocieszasz :mrgreen: ale nigdy nie traktowałam NN neuroleptykiem. Może zlikwiduje natręctwa całkiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No z takim podejściem to w ogóle nikt nie powinien brać leków. Jak pogarsza to się odstawia i się polepsza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kwetiapina jako lek na NN, hmmm, działa może u jednej na tysiąc osób. W leczeniu NN neuroleptykami króluje amisulpryd w dawkach 50-200mg. Wiele osób chwaliło ten lek pod względem leczenia natręctw. Mnie także pomagał, już po kilku dniach. Większość osób nie stwierdza skutków ubocznych, prócz zwiększonej prolaktyny. Osobiście także uboków nie stwierdziłem, a mam je przy niemal każdym leku. Przy jednych neuroleptykach drętwiały mi ręce, przy innych mdlałem :P Ale w przypadku ami nie dolegało mi nic ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×