Skocz do zawartości
Nerwica.com

ot


elo

Rekomendowane odpowiedzi

Arasha, pogrążasz się...co ma wiara do seksualności w takim razie? Bo skoro tak sprawiasz sprawy to zupełnie nie rozumiem o co chodzi w tym momencie.
Jakie jest Wasze zdanie ... na ile dogmaty wiary mogą mieć wpływ na nasze postrzeganie doznań cielesnych ?

Czy można być wierzącym człowiekiem, nie łamiącym zasad wiary, a jednocześnie nie tłumić swojego popędu ( rozważania czysto teoretyczne ).

Jakie dogmaty? Jakiej wiary? Co masz na mysli przez postrzeganie doznań cielesnych? Jakie są zasady wiary? Co to jest popęd ? Jaki popęd?

 

tez jestem ciekawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[videoyoutube=iDtTdaNq-fo][/videoyoutube]

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, jestem Chrześcijanką, póki co katoliczką, ale z wieloma rzeczami się nie zgadzam. Wierzę w Jezusa i to jest dla mnie najważniejsze :105:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, jestem Chrześcijanką, póki co katoliczką, ale z wieloma rzeczami się nie zgadzam. Wierzę w Jezusa i to jest dla mnie najważniejsze :105:

 

czyli nie akceptujesz założeń wiary w która wierzysz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, jestem Chrześcijanką, póki co katoliczką, ale z wieloma rzeczami się nie zgadzam. Wierzę w Jezusa i to jest dla mnie najważniejsze :105:

 

czyli nie akceptujesz założeń wiary w która wierzysz ?

Katolicyzm to nie jest wiara - to jest wyznanie.

Wiarą jest Chrześcijanizm - a katolicyzm to sposób wyznawania tej wiary ;).

Jak jak się Arashce katolicyzm nie podoba to niech przejdzie na protestantyzm - to też wyznanie wiary Chrześcijańskiej ale zwiększymi luzami ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś wierzyłem i też seksu nie było. No ale może na jakiś pielgrzymkach by się okazja nadarzyła :mrgreen:

 

Gwarantuje Ci że nie. :mrgreen: Dla czepialskich nie byłem na pielgrzymce. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w porządku - masz takie odczucia a nie inne ale nie oceniaj tym samym osób, które pewne doświadczenie mają bo nie wiesz dlaczego tak robią i czy im to przyjemność sprawia lub nie.

Nie oceniam ludzi, tylko niektóre zachowania ;)

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś wierzyłem i też seksu nie było. No ale może na jakiś pielgrzymkach by się okazja nadarzyła :mrgreen:

 

Gwarantuje Ci że nie. :mrgreen: Dla czepialskich nie byłem na pielgrzymce. :P

Mi daleki znajomy opowiadał że zaliczył parę na pielgrzymkach zwłaszcza we Włoszech czy Hiszpanii dziewczyny są chętne, w Polsce mniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, i alkoholu. Kiedyś byłam na nocnym czuwaniu gdzieś tam - nie pamiętam gdzie bo to gimbaza była i co tam się działo...chyba wiekszej biby w życiu nie widziałam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytając Ciebie mam wrażenie że Freud też nigdy nie ruchał i później miał takie twierdzenia. :mrgreen:

:105:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×