Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

boję się ludzi,omijam ich jak tylko mogę,nie lubię miejsc w których jest ich dużo,wracając do domu boję się nawet spotkać sąsiada,nie to że ich nie lubię,po prostu się ich boję,poradzicie mi jak z tym walczyć ? :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trufla, hej :)

nejlepszym rozwiązaniem na nieśmiałość i strach przed ludźmi jest luz

aby go nabrać trzeba poprostu cieszyć się życiem. Rób częściej to na co masz ochote nie powstrzymuj się przed niczym, ciesz się życiem, ceń swoją indywidualność. Stopniowo to człowieka robie bardziej wyluzowanym i mniej przejmującym się.

 

Jak człowiek mniej się przejmuje to jest odważniejszy i ma większą odwage i chęć nabierania kontaktu. Oczywiście to nie stanie się odrazu ale zaczniej od wyluzowania i robienia częsciej tego na co masz ochote. Jak będziesz cenić swoje własne szczęście i indywidualność to stopniowo większą będziesz miał chęć zbliżania się do innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

trufla masz problem i tylko wizyta u specjalisty (np. psycholog) pomoże Ci wyjść z tego. A te wszystkie dobre rady to może i poprawią na chwilę twoje samopoczucie (jak je przyjmiesz), ale nie zmienią Ciebie, twojego myślenia i zaburzeń z tym związanych. Dobra psychoterapia powinna Ci pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko,że ja nie jestem nieśmiała. Unikam ludzi jak ognia,z wyjątkiem moich przyjaciół,których nie mam za wiele. Znam ich od piaskownicy,bo teraz oczywiście nie jestem w stanie się z nikim nowym zaprzyjaźnić. Bardzo bym chciała poznać nowych ludzi,ale kto by dał radę zaprzyjaźnić się z osobą która nieustannie ucieka. Gdy ktoś podchodzi do mnie by porozmawiać czuję się jak w pułapce,z której automatycznie nie zastanawiając się muszę się uwolnić. Nie skupiam się na rozmowie,serce mi mocniej bije,jest mi gorąco. Myślę jak tu zakończyć jak najszybciej rozmowę i sobie iść. Później tego żałuję i tak za każdym razem ... :(

 

-- 08 kwi 2014, 21:21 --

 

Aby udać się do psychologa trzeba brać skierowanie u lekarza rodzinnego ? Czy jemu też będę musiała mówić o swoim problemie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trufla, często nawet ludzie co nie mają nerwice mogą nabrać takiego strachu

ale tak jak ci mówiłem więcej luzu więcej cieszenia się życiem i poczujesz się lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×