Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LINA

Nerwica a używki

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

Jak Wasz organizm reaguje po

 

wypiciu kawy?

 

Ja od roku nie piję kawy ponieważ po tych wszystkich atakach boję się wypić, a o alkoholu już nie ma

 

mowy ( choć przyznam, że czasami mam ochotę na łyczek kawy i odrobinę np. koniaczka)

 

Może po prostu wmówiłam sobie, że

 

po kawie żle się poczuję? Może nic się nie stanie gdy wezmę parę łyków kawy?

Jak jest u Was?

POZDRAWIAM :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Filiżanka kawy i kieliszek koniaku napewno Ci nie

 

zaszkodzi.....choć na któtko może podnieść ciśnienie:))))) heh.....ja tam sobie nie żałuje ani jednego, ani drugiego!!!:)

 

Zapewniam Cie, że bardziej sama sobie podnosisz ciśnienie tym lekiem przed kawą.....nieżeli robi to ta kofeina w niej

 

zawarta:))) Spróbuj:)Pozdrawiam Lina:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bez kawy nie ruszam się z domu ale piję zazwyczaj tylko

 

jedną dziennie zawsze rano. Wszystko przez to że jestem potwornie zmęczona, to taki skutek uboczny nerwicy. Z alkoholem nie

 

przesadzam, ponieważ na kacu ataki pojawiają się niezwykle często. Myślę że od kawy i jednego piwa nic nie powinno Ci się

 

stać, najważniejsze to nie przesadzić z ilością i ustalić sobie jakis limit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi.

 

Sprubóje bo biorąc leki chodzę

 

raz senna, a raz tak rozdrażniona, że aż wszystko się we mnie trzęsie, a do tego dochodzi ból i spięcie mięśni ( najczęściej

 

u nóg).

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawy sobie nie odmawiam, a jesli chodzi o alkohol to wrecz

 

ciesze sie kiedy mam okazje sie napic. Po alkoholu jestem wyluzowana i przez to nie mam atakow. Wy tez czujecie sie lepiej

 

jak sobie wypijecie? Niemalze zapominacie o chorobie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Owszem nie odmawiasz sobie i czujesz się wyluzowana,

 

ale chyba nie bierzesz żadnych leków, że możesz sobie na to pozwolić???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie ta choroba wywołała całkowity odrzut od alkoholu. Jak

 

tylko poczuję piwo, wódkę itp. zaraz mnie mdli, jak po zatruciu. Wcześniej piwko piłem litrami, a od kiedy mam nerwicę (10

 

m-cy) nie wypiłem ani kropelki alkoholu mimo iz nie biore żadnych leków (no moze dwa razy lampke wina, okazyjnie).

 

Naszczęście przyzwyczaiłem się juz do tego i nie sprawia mi to problemu. Wiem....hehe, to brzmi dziwnie!!! A kawy nigdy nie

 

piłem......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy macie jakieś doświadczenia z negatywnym wpływem picia kawy lub herbaty przy problemach nerwicowych? Ja osobiście odstawiłem te używki 3 miesiące temu (najwyżej raz w tygodniu słabiusienką herbatę wypijam), ale szczerze mówiąc dużych zmian nie zauważyłem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, kawę odstawiłem jak tylko zacząłem chorować.....gdy tylko ja wypiję zaczyna mnie nosić.... nie wiem co z soba zrobić. Ale znalazłem rozwiązanie zastępcze...piję kawe zbożowa...

Alkohol całkowicie wyszedł z użytku w moim praypadku. Na sam zapach zaczyna mnie mdlić i robi mi sie niedobrze......

Co do herbaty, piję prawie codziennie, oczywiście nie mocną (kolor pomarańczy), ale na początku choroby miałem lęk przed jej piciem......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z kolei piję codziennie kawę i herbatę. Przez nerwicę mam bardzo niskie ciśnienie więc to chociaż trochę pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawka i herbatka-jak najbardziej.Byleby nie przesadzac,jak zreszta ze wszystkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

0- kawy--umrę jak wypiję coś mnie pobudza

0- herbaty--jw,

0- alkoholu--też mi niedobrze, ale piwko mi sie marzy--i ten luzzzzzzzzzz

0- papierosów

0- seksu :D:D

 

i tak juz od 3 lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po juz dosc dlugiej abstynencji kawowej, poszlismy na ustepstwa :arrow: i organizm pozwala mi rozkoszowac sie 1 mala kawa dziennie z rana ;) warto bylo negocjowac dla smaczystego konsensusu :D a jesli probuje go przechytrzyc :oops: dostaje po dupeczce :cry: i potem juz nie probuje przez jakis czas... lotr jeden :evil::evil::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja pije 1-2 Cappuccino z Magnezem dziennie, ze 2-3 herbaty i to mocne, ale mam niskie cisnienie. Kiedys pilam duzo kawy w pracy, z mlekiem, ale teraz sie boje. Alkokolu (z 3 wyjatkami) nie pije od 4lat, nigdy nie palilam, narkotykow 0-panicznie ich sie balam, chociaz cos mi ponoc wsypali w klubie studenckim 100lat temu :twisted: Szukam teraz roznych ciekawych herbatek, (poza zielona, bo jest ble). Chce pouczyc sie Ziololecznictwa.

*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu sie boicie kawy? Ona szkodzi?

Ja bez kawy nie pociagne... spalbym non-stop. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie kawa nasila wszystkie objawy somatyczne. Ponoc dzieje sie tak, bo kawa wyplukuje z organizmu magnez, ktory Nas uspokaja.

Po kawie nawet z duza iloscia mleka mam totalny ucisk w gardle i bol glowy, ogolne rozdraznienie.

Polecam Cappuccino, lub zbozowa, to tez jednak kawa;-)

 

$$$ :lol:

(zeby tak wygrac wreszcie w Totka i wyjechac na 2tyg.do osrodka SPA)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja próbowałam juz wszystkiego

ale na ten lęk nie ma mocnych. odpadło mi wszystko prócz soków i wody.

nie wierzę nawet bezkofeinowym kawom.

a cappucino z magnezem też zawiera kawę ( co z tego ze 8%!! )

a może to i lepiej??

w końcu jestem zdrowsza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz po kawie, zaczynają mi sie strasznie telepać ręce. 1000 myśli na sekundę, a głowa jak balon....... Wcześniej piłem cztery dziennie, a teraz tylko zbożową. Co do papierosów, to uwielbiam palić i nic po nich mi nie jest....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angel,troche nie za duzo tych nałogów.Może zamienisz je na jeden jakis bardziej sympatyczniejszy......,który pozwoliłby Ci sie naprawde odpreżyc!A co do kawy,to ja tez bardzo ją lubie,leje do niej bardzooo duuużo mleka i.....dodaje szczypte kardamonu! :) :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka miesięcy temu nie wyobrażałem sobie dnia bez dwóch kaw. Jak objawy nerwicy zaczęły wracać, musiałem odstawić całkowicie.

Teraz piję słabą herbatkę. Tydzień temu zachciało mi się kawy inki :-), która bardzo mi porawiła humor. Normalnie to bym pogardził takimi "pomyjami" ;-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja bez kawy nie pociagne... spalbym non-stop. :P

Dokładnie. Nie kojarzę ataków z wypiciem kawy, ona często pomaga mi wyjść z domu, bo przeważnie rano jestem strasznie padnięta :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest kapuczino with magnez???? WOW! Muszę poszukać. Dark Angell ja mam sposoba na telepkę po kawie! mnie też po kawie telepie i jeszcze się zaczynam bać (taki nieokreślony niepokój)a kawę bardzo bardzo lubię. Po słabej tak nie mam,ale jak wypiję za mocną(albo za dużo) i mi się ta trzęsiawka zaczyna,to piję bardzo duzo wody na raz! Wtedy kofeina sie wypłukuje i jak reką odjął :D czego to się nie wymysli,żeby poczuć smak czarnej kawy bez cukru!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze ledwo otwarłam oczy to pierwsze to było kawa i papieros. No i oczywiście jakiś czas później jazda z paniką. Teraz rano najpierw herbatka z pokrzywy, niop papieros, potem śniadanko i dopiero kawa. I już jakos mniej tych ataków porannych jak an razie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czego to się nie wymysli,żeby poczuć smak czarnej kawy bez cukru!

 

dokladnie tak 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy macie jakieś doświadczenia z negatywnym wpływem picia kawy lub herbaty przy problemach nerwicowych? Ja osobiście odstawiłem te używki 3 miesiące temu (najwyżej raz w tygodniu słabiusienką herbatę wypijam), ale szczerze mówiąc dużych zmian nie zauważyłem...

 

Ja zauwazam pewien "lekotworczy" wplyw picia szczegolnie kawy. Podnosi ona przeciez cisnienie a mocna lub wypijana rzadko pobudza w znacznym stopniu reakcje lekowe. Ponadto wyplukuje magnez, bardzo potrzebny do prawodlowego funkcjonowania ukladu nerwowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×