Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kasia5266

Działanie leków i psychoterapii w NN

Rekomendowane odpowiedzi

Po jakim czasie brania leków lub/i stosowania psychoterapii odczuliście znaczną lub całkowitą poprawę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczęłam intensywną terapię poznawczo-behawioralną i praktycznie po kilku dniach było o niebo lepiej. Ale to była terapia 24h i duża ilość samozaparcia :)

Co do leków - na mnie nie działały. Z tego co widziałam w innych przypadkach: leki z grupy SSRI zaskakują po ok. 2 miesiącach (czasem szybciej, ale zazwyczaj rozkręcają się bardzo powoli), przy dorzuconej małej dawce neuroleptyku bywa prze poprawa jest bardzo szybka (bywa że nawet 1-2 tygodnie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja odradzam branie jakichkolwiek leków, ja brałem przez 5 miesięcy Sertraline, później doszedł rispolept, gdy zaczęło działać byłem naładowany energią i to było zajebiste :) ale do czasu, potem na odwrót było że nic mi się nie chciało na wszystko wyje.... - niewiem czy sobie tego nie wmawiam ale ten stan mam do teraz, przed braniem lepiej funkcjonowałem, ale życie dezorganizowała nerwica, więc myśle że lepiej jechać bez leków a walczyć z tym na maksa. Myśle że mnie te leki zmieniły niekoniecznie na dobre, jestem bardziej otwarty na ludzi, ale zmniejszyły mi się ambicje w nauce.

Nerwica jak była tak jest, więc branie tych leków w moim przypadku = bez sensu. Mam od lat nerwice natręctw, ale bardzo się nasiliła gdy zacząłem czytać artykuły w internecie na ten temat i nową szkołę, myśle że aby zminimalizować nerwice trzeba nic nie czytać na ten temat, ale zająć się codziennymi sprawami. Czytałem wiele artykułów o lekach SSRI i podobnych, które podobo w większości nie leczą choroby tylko jest to efekt placebo. Kiedyś nie było leków i tak rozwiniętej psychiatri, a choroby były, tylko w większości przypadków mijały po czasie, a teraz tak nie jest, bo te leki manipulują neuroprzekaźnikami, chwilowo jest lepiej, a potem nawrót.... ( http://hipokrates2012.wordpress.com/2012/04/02/leki-przeciwpsychotyczne-nowej-generacji-atypowe-leki-neuroleptyczne-neuroleptyki-atypowe-narod-na-prochach-szczegolowe-opracowanie-zbrodni-farmacji-dokonane-pr/ )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę sertralinę od 20 stycznia na początku małe dawki od ponad tygodnia większe. Jest tak, że raz widzę poprawę np 5- 6 dni potem znów kilkudniowe pogorszenie. Możliwe, że wpływ na to ma stres ostatnich miesięcy ( sesja, choroba i śmierć dziadka, nieporozumienia w rodzinie i ze znajomymi). Mam nadzieję, że będzie lepiej bo mam plany które chcę zrealizować i nie chcę by nerwica mi w tym przeszkadzała. Też uważam że czytanie o natręctwach w internecie może tylko pogarszać stan :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja odradzam branie jakichkolwiek leków, ja brałem przez 5 miesięcy Sertraline, później doszedł rispolept, gdy zaczęło działać byłem naładowany energią i to było zajebiste :) ale do czasu, potem na odwrót było że nic mi się nie chciało na wszystko wyje.... - niewiem czy sobie tego nie wmawiam ale ten stan mam do teraz, przed braniem lepiej funkcjonowałem, ale życie dezorganizowała nerwica, więc myśle że lepiej jechać bez leków a walczyć z tym na maksa. Myśle że mnie te leki zmieniły niekoniecznie na dobre, jestem bardziej otwarty na ludzi, ale zmniejszyły mi się ambicje w nauce.

Nerwica jak była tak jest, więc branie tych leków w moim przypadku = bez sensu. Mam od lat nerwice natręctw, ale bardzo się nasiliła gdy zacząłem czytać artykuły w internecie na ten temat i nową szkołę, myśle że aby zminimalizować nerwice trzeba nic nie czytać na ten temat, ale zająć się codziennymi sprawami. Czytałem wiele artykułów o lekach SSRI i podobnych, które podobo w większości nie leczą choroby tylko jest to efekt placebo. Kiedyś nie było leków i tak rozwiniętej psychiatri, a choroby były, tylko w większości przypadków mijały po czasie, a teraz tak nie jest, bo te leki manipulują neuroprzekaźnikami, chwilowo jest lepiej, a potem nawrót.... ( http://hipokrates2012.wordpress.com/2012/04/02/leki-przeciwpsychotyczne-nowej-generacji-atypowe-leki-neuroleptyczne-neuroleptyki-atypowe-narod-na-prochach-szczegolowe-opracowanie-zbrodni-farmacji-dokonane-pr/ )

 

 

Nie wpierdal...j mi tu linków z pseudo teoriami ! Jak jeden lek na Ciebie nie działał to było próbować następny, coś szybko się poddajesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×