Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Sigrun, zdradź gdzie ta stadnina, to może się tam umówimy na rekonesans?

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, No nie mam się do czego przyczepić, rozsądnie opisałaś :) Co do alkoholu, pomijając wszelkie aspekty moralne, mózgowe itp sama jego kaloryczność jest prawie tak duża jak kaloryczność tłuszczu :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, mam niefajne wspomnienia z nauki jazdy, oczywiście bardziej z winy ludzi niż koni, więc już nie chcę do tego wracać, wolę kiełbasę.

 

Wszystkie ssaki duże i roślinożerne mogę jeść, nawet jeśli są miłe, bylebym ich nie znała osobiście, duży drób, ryby różnego rozmiaru i czasem jakiś mięczak/skorupiak obrany i sparzony. Brzydziłabym się jeść małe zwierzęta, drapieżniki, gady.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, słyszałam, że ważne jest jedzenie częstych, ale małych posiłków

słyszałam, bo sama się dopiero tego uczę i szczerze mam z tym problem ;) czasami nie jem nic w ciągu dnia, a wieczorem jem co złapię, chociaż ostatnio już się trochę od tego odzwyczaiłam

 

na początek może spróbuj:

- nie jeść na noc (ja w ten sposób dopiero nauczyłam się jeść śniadania, bo miałam szansę rano być głodna),

- i ogranicz słodkie rzeczy

 

trzeba jeść dużo ryb, białego mięsa, warzyw, zamiast słodkich napojów pić wodę, i słyszałam, że alkohol jest straszny (6 dni diety może zepsuć 1 dzień z alkoholem - byłam w szoku :roll: )

 

I początkowo wyznacz sobie malutkie ograniczenia, zarzucenie się radykalną dietą i ostrymi ćwiczeniami tylko zniechęci, a przecież nie o to chodzi ;)

a jak zaczniesz widzieć efekty dostajesz takiego kopa, dodatkową motywację i wtedy można próbować dodatkowych rzeczy ;)

 

aaa i ważne jest, żeby się nie głodzić, bo kiedy potem coś zjesz Twój organizm wszystko odłoży w postaci tłuszczu - zrobi sobie taki magazyn i będzie odkładał w strachu, że znów długo nic nie dostanie do zjedzenia

Dziękuję bardzo za porady.

Tymczasem będę się zwijał.

Dobranoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"słyszałam, że ważne jest jedzenie częstych, ale małych posiłków" Nie zgodzę się :) Jeśli trenujesz regularnie, nie ma takiej potrzeby, poczytaj o poście okresowym, albo o Carb Back Loading :)

 

"nie jeść na noc (ja w ten sposób dopiero nauczyłam się jeść śniadania, bo miałam szansę rano być głodna)" - Tak jak wyżej.

 

Do tego jajka, tłuste mięsa :)

 

Ogólnie żyjemy w dietetycznym ciemnogrodzie z którego powoli wychodzimy, ale i tak to co w telewizji uważane jest za święte, więc nerw mi skacze :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, Powiedziałem w kwestii przykładu, to akurat już jest dla profesjonalnych sportowców raczej :) Dobrano c;)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Poprawa samopoczucia, wyższe wydzielanie serotoniny, brak zmęczenia w ciągu dnia i masa, masa innych :) Ale to na prawdę długi i konfliktowy temat :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale popisaliście... Witam niewitanych!

Dziś widzę wieczór sportowo-dietetyczny... ;)

 

DarkMaster, Witaj, dawno Cię nie było!!! I dzięki Mistrzu za te słowa... :uklon: Ja nie jestem w stanie jeść tylu posiłków dziennie. Krzyczą na mnie nawet na Spamowej, że za rzadko jem. Dostosowałam się do wszelkich rad, łącznie z nieżarciem na noc i co ? Nic nie schudłam, chociaż kcę tylko 3 kg, dla bycia mega laską... :why:;) Dietę, chyba trzeba dopasować indywidualnie...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Witaj :) Oczywiście, że indywidulanie, po wywiadzie żywieniowym. Ja np. przed snem jem węglowodany, dzięki czemu lepiej śpię, tak zwane ładowanie węglowodanów na noc. A kiedyś? Zjeść cokolwiek po 18? Zabić !

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Idź do dobrego dietetyka sportowego, weź się za sport, a nie "daj" :) Nie ma gotowych diet :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, to dawaj tę dietę na poprawę samopoczucia i serotoniny.

Ale dzisiaj to już spać idę. Dobranoc siostry i bracia

 

Też chętnie skorzystam

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Idź do dobrego dietetyka sportowego, weź się za sport, a nie "daj" :) Nie ma gotowych diet :)

 

No tak, nie ma lekko, jak zawsze :?

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spadam na dziś :papa:

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam swój autorytet jedzeniowo life-style'owy, ale nie mogę wdrażać, bo z rodziną trzeba iść na kompromis i ciężko do pracy na szybko spakować coś innego niż chleb :-| Tak że cudowne zmiany w życiu odraczam na wiele miesięcy :-|

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×