Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

mirunia, Świetny pomysł z tym laskiem! My dziś doznaliśmy szoku termicznego, więc nie było szansy na dotelepanie się gdziekolwiek. Pójście z psem wymagało wzajemnego dopingowania się - podejdziesz pod tą górkę, dasz radę... Górka dodam to tak wzniesienie gdzieś około pół metra. :lol:

Też mam czasami takie egzaminacyjne sny, jak mówisz durnoty, a męczące...

Ja jutro idę do pracy, a Ty nie! :D

 

Purpurowy, Ojojojuję Cię, ale z drugiej strony tak się często kończy żarcie śmieciowe... :bezradny: Ale już jest ok?

 

JERZY62, Piekło będzie dla każdego inne, szyte na miarę. ;)

Coś dziś mało kumaty jesteś, już musiał biedny Purpurowy kawę na ławę wywalić. :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, Ojojojuję Cię, ale z drugiej strony tak się często kończy żarcie śmieciowe... :bezradny: Ale już jest ok?

Tak, już ok, dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Ale kto ucieka na wieżę? :smile:

 

paramparam, Mrożona niekoniecznie, jak już mieć herzklekot, to przynajmniej po jakiejś świetnej latte. ;)

 

Błysnęło, pierdyknęło, chlusnęło... Od razu lepsze powietrze.

 

Summertime and the living is easy... Ukołysuję wszystkich do snu. Niech nam poniedziałek miłym będzie!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W nocy w sobotę nie mogłem zasnąć zażyłem tabletkę olanzapiny. Obudziłem się w niedziele o 16:00. Totalnie otępiały. Zamulenie ma maksa.

Tej nocy też spałem i dalej jestem otępiały. Bardzo złe samopoczucie z powodu tego otępienia. Nic nie chce się robić. Kiedy to wreszcie przejdzie. Na razie dużo piję, żeby wypłukać te metabolity. Olanzpiny prędko już nie wezmę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Dzień dobry.

Ja już po pracy. Ktoś się wreszcie zlitował i mi jakąś załatwił. Dzisiaj odebrałem wypłatę za przepracowane 0,5 miesiąca + premię za niskie zużycie paliwa. Nastrój jak zwykle, do kitu, chociaż w miarę stabilnie, od kiedy udało mi się po 0,5 roku wydębić od lekarki fluxemed. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Kochani aż tak pięknie jak pokazują u mnie nie jest, ciśnienie wariuje, jest duszno... Psy wloką się z ozorami do ziemi. Ale oczywiście na pewno jest dużo lepiej niż w Waszym ukropie.

Byłam w pracy, ale dokończę jutro lub pojutrze, bo obolałam i trudno mi było się skoncentrować.

Teraz sobie pozalegam, brzuch bardzo boli w kobiecych klimatach, chodzę zgięta wpół. Taka ostatnio moja standardowa pozycja, z różnych dolegliwości, wreszcie garba dostanę... :time:

 

Purpurowy, Nie no radujmy się! Masz robotę, dziś dzień wypłaty, ej głowa do góry!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry :Dkosmostrada, mirunia, wieslawpas, Monster6,

 

Purpurowy, :great: , ale zaskoczenie :smile::brawo:

 

 

JERZY62, może położenie geograficzne ma znaczenie /Góry Świętokrzyskie/? To i tak nieiwelka różnica, być może odczuwalna jest wyższa...?

 

W domu jestem w stanie działać, ale nie na zewnątrz...

Dobrze, że jest ktoś, kto może zrobić zakupy zamiast mnie ;)

W mieszkaniu jest do zniesienia, na pewno aktywność znacznie ograniczona, jednak na niezbędne czynności znajduję siłę.

Mój chory piesek ucieka do łazienki, ale i tak, mimo gorąca, poddaje się zabiegom laserowym. To przedziwne, jakby wiedział, że to mu służy :mhm:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Wachlowanie wymaga za dużo energii. :D Strategicznie otworzyłam okna i zrobiłam przeciąg w domu i jest ok. Tylko żeby mnie nie zawiało. ;)

Też chyba sobie rooiboska naparzę.

Ale wymyśliłaś z tą wieżą. :mrgreen:

 

misty-eyed, Macie fajnie z Mirunią, że chałupa Wam się tak nie nagrzewa.

Nie wiem skąd, ale psy wiedzą, kiedy im się chce pomóc. Mój jak chodził na rehabilitację po operacji, to kładł się grzecznie na boku i cierpliwie poddawał się masażowi. :shock: U weterynarza też nie histeryzuje.

 

wieslawpas, Może wziąć wiatrak ze sobą? ;)

 

JERZY62, Aż takiej drastycznej różnicy w temperaturze nie ma... Jak Cię to okrutnie gnębi, spójrz na mapę fizyczną jak ten rejon jest położony. :smile:

 

Kombinowałam co tu na obiad zrobić, co by się nie narobić, coś lżejszego, a zarazem pożywnego. Zmieliłam mięso indycze i będą mini kotleciki duszone w młodych warzywach. Zmęczyłam się krojąc te warzywa. :hide:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, pieski to mądre stworzonka :great: Mój nawet prowadzi prosto do weta, gdy cos mu jest i w gabinecie zachowuje się bez zarzutu...

Jest tak gorąco, więc mój płaskonosy piesek powinien spacerować tylko pół godziny dziennie, a on niezmiennie 3 x po pół godziny :mrgreen: Na dodatek w ogóle się nie męczy :D

 

Kochana, współczuje Ci tych wszystkich dolegliwości, męczy Cię to okropnie ;) To wielkie szczęście, że radzisz sobie z tym paskudztwem :!: , oby tak dalej...

 

mirunia, mnie najlepiej schładza woda z cytryną, lubię też gorącą zwykłą herbatę, która wbrew pozorom, gasi pragnienie.

Pogodę masz iście urlopową :roll:

Jak długo będziesz odpoczywała?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co oni robią na tej randce, że jest wymóg łysych pach

Ja nie wiem, czasem lubię się tak świeżo poczuć \o/

 

kosmostrada, czasem jeżdżę na koncerty do Ostravy, super się czuję w tym mieście :great: A w listopadzie przymierzam się do pragowania, połączyć koncert ze zwiedzaniem, randkowaniem i żarciem :brawo:

 

Jak to można nie lubić majonezu :roll:

Rzeczywiście, jakieś wariactwo. Ja bardzo lubię.

 

Carica Milica, nie traktuj tego jako czepianie się Ciebie, nigdy w życiu, nie stanowcze.

Chciałem zwrócić uwagę że "s" sąsiaduje na klawiaturze z "a" i łatwo o pomyłkę... ale nikt się nie domyślił o co mi chodzi :bezradny:

Przepraszam cię, ale robisz z nas najwięcej błędów ortograficznych i językowych, więc zwracanie przez ciebie uwagi, że ktoś w pośpiechu zły klawisz nacisnął jest trochę dziwne...

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

JERZY62, No ja nie wiem skąd bierzesz tę prognozę, bo u mnie póki co pochmurno i chłodno... ;)

 

cyklopka, Plan zacny, Praga jest świetnym miastem na city break. :great:

 

misty-eyed, Ja wiem, ciągle u mnie coś, aż samą mnie to nudzi... ;) No ale niektórzy tak mają, a i pewnie lepiej by też było się tak na tej fizyczności nie skupiać.

 

Wczoraj w przypływie wieczornej energii zrobiłam czystki w szafie, dziś ciąg dalszy i mam coroczny wakacyjny temat porządkowy z głowy. :great:

A tak to dziś jeszcze na zwolnionych obrotach, ale żeby coś się podziało umówiłam się na wizytę do przyjaciółki wieczorem.

 

A co u Was, faktycznie macie taki gorunc?

 

Miłego dzionka!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam cię, ale robisz z nas najwięcej błędów ortograficznych i językowych, więc zwracanie przez ciebie uwagi, że ktoś w pośpiechu zły klawisz nacisnął jest trochę dziwne...

Tak, robię najwięcej byków? A staram się pisać bez byków :time:

 

kosmostrada, bo może do Ciebie jeszcze upały nie dotarły :smile:

 

U mnie teraz za oknem jest 33* a jest dopiero godzina 11:05... mam termometr w cieniu od strony zachodniej.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×