Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, miałaś z wrażenia derealizację w górach? Jako dziecko mogłaś tak odbierać, bo wszystko takie wielkie się wydawało i odległe. Teraz też tak reagujesz na piękne widoki?

Jak są za ładne, to wydają mi się nierzeczywiste :bezradny:

 

Prawdziwe derealki też miałam, uczucie jakbym dopiero pojawiła się skądś i nie mogła uwierzyć, że jestem w tym miejscu. Trudno mi to było opisać, powiedziałam, że czuję, że spadam, więc dorośli skojarzyli to z omdleniem. A to raczej uczucie wjeżdżania windą z góry w rzeczywistość, zwykle kilkukrotne.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tosia, jak wiem czego się boję to dalej czuję lęk ale wiem czego się boje. Czasami mam wpływ na naprawienie sytuacji i jak naprawię to rzeczywiście pomaga. Ale gorzej jak nie wiem skąd wziął się lęk. Tak jak dzisiaj na motorze. Wtedy kompletnie nie wiem co mam zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, Użyłeś 17 razy słowa lęk w różnych postaciach w pięciu postach... tak, sam się w to wpędzasz. ;)

 

tosia_j, Żartuję sobie. :smile: Koleżanka posiadająca kota ( ślepego zresztą , taka choroba) i darząca go wielką miłością, zamyka się przed nim na noc od młodości, kiedy przychodzenie w nocy przerodziło się z przytulasów w skakanie po niej i dostawanie z liścia łapą o piątej nad ranem, gdy o szóstej trzeba wstać do pracy. :P

 

Nie znam się, ale chyba nie wszystkie koty tak harcują w nocy, to kwestia charakteru?

 

mirunia, obśmiałam się z tej prokreacji. :lol:

 

halucynka, Przecież masz czasami wolne... :bezradny:

 

Plateczkowa dała mi linka do sklepu ze zdrową żywnością, co ma akurat darmową dostawę i zastanawiam się, czego potrzebuję oprócz nasion Chia i rumianku. :105:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, przy odpowiednim podejsciu to idzie sie nawet z nich pośmiać. bez urazy, dla tych ktorym taka melodia wpada w uszy.

 

cyklopka, ale ja cie o nic nie winiłem :bezradny:

 

kosmostrada, owczarki fajne psy, tylko wykarmić taka bestie to duży wydatek. pewnie jakby kradli z jego miski to reakcja byłaby natychmiastowa.

 

mirunia, może jakiś eskimosek z tego wyjdzie :P

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, Użyłeś 17 razy słowa lęk w różnych postaciach w pięciu postach... tak, sam się w to wpędzasz. ;)

 

ma sie to oko ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, przy odpowiednim podejsciu to idzie sie nawet z nich pośmiać. bez urazy, dla tych ktorym taka melodia wpada w uszy.

Heh, ja to mówię że ten kolo tak się wydziera, bo tytułowy Bestialski Rzeźnik chyba go właśnie oprawia tą siekierą. :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, jak się zaczyna posta "a ja chciałbym", to znaczy chyba, że inaczej niż przedmówca.

 

kosmo, w nocy kot śpi. Wstaje tata, kot podnosi łeb, wstaje mama, kot robi "mraauuuuuuuu" i zaczyna biegać wokół jej nóg.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, bestialski rzeźnik ; -D

 

cyklopka, z tego wynika, że każdy kto ma inne zdanie niż twoje, na dany temat, uważany jest za agresora. myśle ze to złe podjscie.

 

wieslawpas, jeżeli źródło twoich lęków nie leży w zaburzeniach fizycznych, to nie ma innego wyjścia, jeżeli przyczna leży "tylko" w sposobie myslenia, to napewno znasz jego źródło, choć możesz je tłumić i oszukiwać samego siebie.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, bestialski rzeźnik ; -D

Jest jeszcze "Poza zwłokami", albo "Śmierć nadchodzi z lasu". :lol: No muszę przyznać, mają chłopaki mocno specyficzny styl. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, ksywy to chyba jak przystało na prawdziwych death metalowców? nie bardzo znam ich zwyczaje.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, ksywy to chyba jak przystało na prawdziwych death metalowców? nie bardzo znam ich zwyczaje.

No kurde, pewnie że tak, ksywy też mają mocne. :mrgreen:

Ale to thrash, a nie death.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, z tego wynika, że każdy kto ma inne zdanie niż twoje, na dany temat, uważany jest za agresora. myśle ze to złe podjscie.

Ale to w ogóle nie była kwestia różnicy zdań :roll: Poza tym nie rób mi psychoanalizy.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro rano jadę do apteki, niestety w innej części miasta, obadam, czy mi mają coś do zaoferowania. Nie nastawiam się, na luzie idę, bo w tym miesiącu jeszcze mam co robić. Mam nadzieję, że tamten adres to tylko ich biura, a apteka jest gdzie indziej.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, jeżeli źródło twoich lęków nie leży w zaburzeniach fizycznych, to nie ma innego wyjścia, jeżeli przyczna leży "tylko" w sposobie myslenia, to napewno znasz jego źródło, choć możesz je tłumić i oszukiwać samego siebie.

 

Neon, tłumienie jeszcze rozumiem, ale oszukiwanie samego siebie nie rozumiem.

Po co miałbym się oszukiwać? Napisz coś więcej bo to ciekawe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nawet chyba wiem co neon ma na myśli. Sam kiedyś wypracowałem w sobie taki mechanizm oszukiwania siebie, polegający na uświadomieniu sobie domyślnej reakcji innej - zdrowej osoby na daną sytuację. Na pewno w jakimś stopniu to pomagało. Zaznaczam jednak, że w pewnych sytuacjach może być to zgubny algorytm, bo np. lęk przed jazdą samochodem w roli kierowcy może być racjonalny.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×