Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, BratKat, misty-eyed, kiedy byłam mała, bardzo lubiliśmy się bawić z kuzynem "w radio". Nagrywaliśmy swój "program" na kasety magnetofonowe, robiliśmy listy przebojów, czasem dokładaliśmy swój wokal do tego typu hiciorów :mrgreen: Poza tym Big Cyc, Kukiz, Lady Pank 8)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, BratKat, misty-eyed, kiedy byłam mała, bardzo lubiliśmy się bawić z kuzynem "w radio". Nagrywaliśmy swój "program" na kasety magnetofonowe, robiliśmy listy przebojów, czasem dokładaliśmy swój wokal do tego typu hiciorów :mrgreen: Poza tym Big Cyc, Kukiz, Lady Pank 8)

Znajoma zabawa. :D Mnie inspirowała Huta 99. :105:

[videoyoutube=08aHkhDRSwg][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko Forumowicze :smile:

 

Cyklopka, tak i inne kapele te znane i te z wąskiego grona :D;) Jak byłem starszy, już pełnoletni, to na bani wymyślaliśmy z Ziomkiem u niego tekst do Czerwone Gitary :mrgreen: nie tylko, a potem pod oknem naszej byłej Pani śpiewaliśmy :mrgreen::lol::D

 

Purpurowy, znam temat Mietka, chociaż nie piłem tego spirytusu na kościach tylko, reszta niestety tak: jabole, nalewki i spirol z szaberplaca. :twisted:

Huta 99, kilka kawałków słuchałem dawno temu :mrgreen::lol::D Nagły Atak Spawacza też słuchałem, miałem konkretną bekę z tych jajcarzy :mrgreen::lol::D Świry :!:

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, witaj! Tak myślałam, że przyjdzie grypa i do Męża, to było nieuniknione. :bezradny:

Dobrze, że już Tobie minęło co najgorsze i możesz przejąć stery - jako tako, bo wiem, że osłabienie jeszcze dość długo trzyma po grypie.

Wzmacniaj się teraz witaminami i tranem. Takie krótkie wyjście do sklepu nie powinno Ci zaszkodzić, a z pieskiem też musisz przecież wychodzić.

 

Głowa po ibuprofenie uspokoiła się, ale jestem taka trochę oszołomiona. Za wysokie ciśnienie jest dzisiaj - lubię tak w granicach 1010.

 

kosmostrada, zapomniałam Ci odpisać... tak, to ten sam kot, który był już u mnie na wakacjach ponad 2tyg. - więc się znamy. :D

Dzisiaj rano mnie obudził jeszcze przed budzikiem i pozwolił się pogłaskać. Stał przy łóżku i czekał na głaski. :D

Jak tam dzisiejszy odpoczynek od prac domowych, dotleniłaś się trochę na dworku?

 

cyklopka, Tyś Kochana Pani Redaktor od dziecka, masz ku temu zamiłowanie i ciągoty od zarania. :great: Może w tym kierunku byś się realizowała?

 

Cześć Chłopaki! :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BratKat, w podstawówce stworzyłyśmy z koleżanką parodię nowego hymnu szkoły, bo był patetyczny nie do zniesienia :mrgreen:

 

A ojciec za młodu układał parodie piosenek radzieckich i historie o kolegach.

Największe hity: "Nie oddamy Chinom Związku Radzieckiego" na melodię "Pamelo, żegnaj".

I piosenka o koledze śpiewającym samotnie w lesie na melodię "Laura i Filon", ulubiony fragment:

"Czy się umówił z jakąś dziewczyną?

Czy się odłączył od grupy?

Czy jest tak ciemno, że se ni może

utrafić palcem do d*py?"

 

mirunia, piszę, piszę recenzje, relacje, ale do radia się nie nadaję, bo się trochę jąkam :mhm:

 

Wysłałam próbki tekstów do biura tłumaczeń, niech się dzieje wola nieba :zonk:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

cyklopka, Jakie woski sobie nabyłaś? :105:

Świetne imiona dla milusińskich!

Ech przechodziło się ten etap nagrywania na kasety i latania z drewnianą łyżką jak z mikrofonem... ;)

Kiedy dadzą znać z tego biura?

 

mirunia, U mnie burość... :bezradny: No mówiłam, że będą kocikowe atrakcje. :smile:

Jestem rozbita, bo nie spałam w nocy, oprócz wydarzeń typu, że w nocy ni stąd ni zowąd zleciał karnisz z firaną :shock: , to u młodego był na noc kolega i po co spać, kiedy można gadać całą noc. Nie robiłam jatki, bo starali się być cicho, ale jak człowiek wybity ze snu, to nawet takie bzykolenie głosów też przeszkadza. Z rańca poszli na długi spacer z psem, chyba żeby zejść mi z oczu... ;)

Tak że dziś na razie drzemałam, snuję się, kawkuję. Zaraz mam jeszcze parę rzeczy do zrobienia, takich kosmetycznych. Ale na jutro mam fajny sprytny plan. :mhm:

Negocjujemy z fachowcami robiącymi na dole, żeby ściany naprawili i pomalowali, bo i tak się nie wyrobimy ( monsz w pracy), a trzeba choć chwilę mieć dla siebie.

 

neon, misty-eyed, Też kiedyś o tym pisałam, że tu łatwo coś palnąć... Ale co innego coś chlapnąć, potem można przeprosić, wytłumaczyć ( jak się ma klasę ;) ), a co innego strzelać specjalnie z grubej rury. Nie wszystko da się usprawiedliwić zaburzeniami, czy nawet bezmyślnością.

 

misty-eyed, To dobrze, że idzie ku lepszemu i w lepszej formie jesteś! No szpital w domu to niestety duży kłopot logistyczny... :roll: Poproś młodych, żeby zakupy Wam zrobili i wyszli z pieskiem, bo jednak lepiej nie wystawiać nogi, jeżeli to coś grypopodobnego.

 

Miłego dzionka Wszystkim!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam z zakupów. Osłabienie dało znać o sobie, ale ogólnie może być. Coś tam jednak w głowie się dzieje :roll: , bo zapomniałam spakować zakupiony proszek, wróciłam tam, ale go nie było...naiwna ja :D

 

mirunia, najważniejsze, że ból głowy minął :!:

Ja gorączki nie mam, opatuliłam się, ubrałam na cebulkę, a poza tym do biedronki mam dosłownie 2 kroki...

Ja też nie lubię wysokiego ciśnienia, ale dzisiaj nie odczuwam niczego w związku z tym.

Mój Czikuś zachowuje się podobnie jak Twój podopieczny - podchodzi, kiedy chce, głaskanie też, kiedy on chce, taki oto pieso-kot :D

 

cyklopka, nie da się ukryć, masz bogatą osobowość, bujną wyobraźnię i niebanalne zainteresowania, i tak jak mirunia pisze, dobrze byłoby wykorzystać to, co masz do zaoferowania. Może uda się z tłumaczeniami, czego życzę Ci, tak jak wszyscy na Spamowej, z całego serca :!:

 

kosmostrada, Młodzi oczywiście proponowali, ale nie chcemy Ich angażować do drobnych zakupów, tym bardziej, że ja poza osłabieniem czuję się zupełnie nieźle. Póki co, jeszcze dajemy radę-Oni naprawdę nie zapominają o nas, to dobre chłopaki, bez przesady, poważnie, na szczęście...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wysłałam próbki tekstów do biura tłumaczeń, niech się dzieje wola nieba :zonk:

Niech się dzieje... trzymam kciuki za udany debiut w tym biurze!

 

kosmostrada, a to feler, westchnął seler! Chłopaki nie dali pospać... wstręciuchy rozgadane, nocne marki! ;)

Tak jest! Niech dzisiaj dyżurują ze smyczą w garści. :D

Masz dobry pomysł z tymi fachowcami z dołu, szybko i fachowo to zrobią, a Wy się nie namęczycie.

 

A ja planuję wstąpić po pracy do mięsnego, kupię mielonego mięska i upiekę klopsa zamiast smażyć kotlety. Będzie i na obiad i na zimno do chlebka.

Ło, tak se wymyśliłam menu, żeby się nie narobić, a dobrze zjeść. :105:

 

:papa: do wieczorka!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ja lubię klopsa z jajkiem...fajnie wygląda i smak trochę inny.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, tak Aniu, czasami też wkładam do środka jaja, znam takie jedzonko. Tym razem będzie z żółtym serem w środku. Wbiję 2 żółtka i ubiję pianę, będzie bardzo puszysty wtedy. :D

 

Udało Ci się zrobić zakupy, ale osłabienie zrobiło swoje, bo proszek ktoś się nie bał i za.....! Bywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, :mrgreen:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, A nie wątpię, że młodzi mają Was na oku, tylko sobie pomyślałam, że jak wielu z nas może masz problem z proszeniem o pomoc i jej przyjmowaniem. Bo trza być taka Zosia -Samosia dzielna... :D No w każdym razie ja nad tym pracuję, stąd moje skojarzenie.

Dobrze, że gorączki nie masz, to już się da żyć.

 

mirunia, Bardzo lubię klopsa, mniam! :105: Robię z gotowanym jajkiem w środku. I faktycznie fajny jest potem na chlebek na zimno.

 

A ja kombinuję z menu, bo niestety ( chyba kwestia hormonów) ostatnio przybieram na wadze od samego patrzenia na jedzenie. I nie ma co czekać na problem, tylko Hydrze uciąć łeb w zarodku i won z tym nieproszonym kilogramem. :time:

Właśnie sobie zrobiłam guacamole i do tego 1/3 pieczonej piersi z kuraka...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robiłam dzisiaj test ciążowy

Negatywny :(

Lusesita, i bardzo dobrze, zaraz bys robiła badania czy trzeba mu łeb ukrecic

tosia_j,

Jak smiesz mi pisać ze ja będąc w ciąży będę robiła badania żeby dziecko usunąć!!!!

Podczas gdy ty sama masz dorosłego syna A zachowuje się jak dziecko bo nie zdecydowałas się na usunięcie.

Wstyd

 

to streszczenie konfliktu z aśką

 

po czem ją zbluzgałam wulgarnie, załuje zescie to slyszeli :(

 

przepraszam , kto sie poczuł zdegustowany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Carica Milica, nie smucimy się, nie martwimy, ważne, że

Purpurowy, nas kocha :yeah: LOVE &PEACE rządzi :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, nigdy nie wątpiłam :lol:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem w tym ośrodku,jechałem busem marki Volkswagen.Fajnych ludzi poznałem,Kasiyba lat 34.Ola sama rzuciła mi się w obięca.Młodsza niż ja ,ze 20 parę .opiekunki,ładne takie po 30 parę lat.Powiedziałem,że lubię książki.Internet i Pierwszą Miłość.

Dziś miałem zadanie kolorowania obrazków.Byłem na siłowni,a jedzonko pycha.

Ogórkowa,ryba z ogórkami,śledź kaszubski,rolada.Szpinak,biały,ser,łosoś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, myślę, że gdybym bardzo źle się czuła, poprosiłabym o pomoc, nie usłyszawszy propozycji z Ich strony. Jestem trochę taką Zosią-samosią, ale bywałam w bardzo złym stanie i to trochę zmieniło mój pogląd na sprawę...

 

wiejskifilozof, towarzystwo fajne, dowożą, karmią, o kondycję psycho-fizyczną dbają...czego chcieć więcej :lol: ? Właśnie, będziesz tam dojeżdżał codziennie, czy to stacjonarne warsztaty/zajęcia?

Kolorowanie super odstresowuje, mam też takie zestawy w domu :D

Edytowane przez Gość

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×