Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie:********

Siedze w pracy nijaka. Mam dosc.Od rana dereala i lęki i zas placz u nosa wisi.

Nawet mi sie herbaty robic nie chce.

 

mirunia plany zatem na urlop masz :great: mam nadzieje ze wypoczniesz chociaz troszke .

Ja chcialam do Chech skoczyc ale nie wiem czy mi sie to uda.

Zobaczymy. Poki co moje samopoczucie mnie dobija.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WolfMan, niby do końca lipca można się przesiąść bezpłatnie. Też mam 7 i jakoś w sumie niespecjalnie mnie ciągnie do tej zmiany.

 

Ḍryāgan, chyba też przesiądę się na 10 dopiero wraz ze zmianą sprzętu. WolfMan kilka stron wcześniej wrzucił na Spamową skrzydła - przyodziej sobie, może wzniesiesz się ciut wyżej, ponad parkiet, czego Ci dziś życzę ;) . Byle nie za wysoko. Trzymaj się.

 

platek rozy :papa: świetny pomysł z tymi Czechami. Super sprawa. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, ale nie może być tak, żeby choroba rządziła. Musimy my tu zacząć decydować o swoich poczynaniach.

 

Poszłam do Rossmanna po świeczki kominkowe i jakiś inny olejek - nie było, poszłam po czerwony karton na portret księcia - wszystkie papiernicze od 10:00.

Podpisałam petycję o odwołanie Majchrowskiego i nałapałam dużo poków.

 

Za pół godziny jadę do cioci, zdążę obrócić herbatkę.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, zobaczymy co z tych moich planow wyjdzie. :bezradny:

 

cyklopka, u mnie tez stali pod praca i pod Biedra z ta petycja ale tam trzeba pesel podac a ja tego akurat tak komus na ulicy sie podac bojam.

 

Juz sie pielgrzymi zjezdzaja, wlasnie pokazna grupa z identyfikatorami koczuje na krawezniku po d moja praca .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, musimy grzecznie brać leki. Ja już poeksperymentowałam na sobie i wystarczy :roll:

 

platek rozy, już im raz dałam pesel w sprawie ograniczenia wycinki drzew, ta sama organizacja.

 

Przejechałam się do Łagiewnik/Borku i z powrotem. Odwiedziłam ciocię, ta farmaceutka okazało się pracuje w sieciówce, o niczym nie decyduje i w ogóle coś źle zrozumiała. Tak że ogólnie idź pan w ch*j. Przejażdżka niewarta złapanych po drodze poków. I faktycznie, trochę zagranicznej młodzieży już się buja po tej trasie.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, przykro mi bardzo. Poszukaj innych zajęć, na pewno coś znajdziesz w zastępstwie. Może jakieś zajęcia językowe?

Najbardziej bym chciał jakieś muzyczne, tak jak dotąd, ale to były jedyne zajęcia muzyczne organizowane w tej okolicy. Chodzi mi o to, żeby były to zajęcia na które chodziłbym chętnie, które by mnie interesowały, tak jak do tej pory.

No trudno, znajdę sobie coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, ja badałam jak pora brania i postać leku wpływa na spanie i czy po dwóch dniach niebrania i nocy niespania można się napić wódki. Rezultat nie, nie i nie.

 

Dzisiaj będę łoić tonik albo mocktaile :105:

 

Natomiast o huśtawkach senności - bezsenności, apetytu - braku apetytu, to nic mądrego nie powiem, chwilowo się poddaję.

Podobnie mam huśtawki ambicji, od "nie wiem, po co żyję, na co komu to wszystko" do "jak kochać, to książąt, jak zdobywać, to galaktykę" :hide:

 

Znalazłam świeczki, puściłam olejek przy zamkniętych drzwiach. Został mi czerwony karton do kupienia. W weekend będę rysować.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Wszystkim! Środowe buziaki dla Was!

 

Właśnie wróciłam z pracy. Ło matko, jak mi się nie chciało siedzieć z nosem w papierach, aż byłam rozdrażniona. Jak ja wrócę normalnie do roboty, jak mi się nie chce pracować raz w tygodniu? :shock:

 

Ciepło u mnie, poleciałam w kiecce.

Teraz piję kawę, bo jestem nietomna, nie spałam w nocy, ale bojam się pójść na drzemkę, bo ostatnio strasznie się potem czuję.

Bardzo mnie bolą nogi, mam napuchnięte, co zrobić na zatrzymywanie wody w organizmie? I okropnie wyglądają... :why::why::why:

 

 

Purpurowy, Oj to bardzo mi przykro... Ale może tak się stało, żebyś zabrał się za coś innego, coś co Cię rozwinie i napędzi, dzięki czemu wyfruniesz ze swojej okolicy? Szkoda Twojej inteligencji na siedzenie w chałupie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podjęłam decyzję . Idę do szkoły . Nie robię kursu.

Tylko jeszcze nie wiem czy od września czy od stycznia:)

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, od września, jako wzorowa uczennica ;)

 

Carica Milica, męczy mnie trochę, że mam teraz 100 pomysłów i jestem trochę zbyt odważna. Ale inaczej nic bym nie zrobiła.

 

kosmostrada, też nie będę szaleć z dżemką.

A jakby tak ograniczyć kawę i papierosy? Wiem, szaleństwo ;)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, zaraz zwariuję. Gdyby ktoś przyłączyć się chciał - zapraszam :mrgreen:

 

No ja też podziękuję ;) Po ostatnich przeszło 2 tygodniach katuszy, od poniedziałku mam względnie zadowalającą formę. Tzn. czuję się trochę za dobrze, więc przyjdzie mi to pewnie odchorować, ale co tam. Liczy się dziś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×