Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór...

 

rolosz, :D jasne, nie wiek ma znaczenie...

 

Tak dobrze się czułam...a tu na spacerze, a właściwie w sklepie /Almie/, do którego wpadłam na chwilkę, dostałam tak potwornych zawrotów głowy, że ledwo stałam przy kasie. Lęk, a nawet panika natychmiast, nie dałam się jednak, zapłaciłam i wyszłam. Czekał na mnie Mąż, więc chwilę, idąc chwiejnym krokiem :D przeszłam jeszcze kawałek i dotarliśmy do domu.

Ciśnienie lekko podniesione, cukier w normie, więc co było tego przyczyną? Chyba hormony szaleją po prostu.

 

Przygotowałam, by oderwać się od złych myśli, jabłka na jutrzejszą szarlotkę /mam gości-Siostra z Mężem/.

Jest lepiej. A tak się cieszyłam, że zwiększona dawka Vestibo okazała się skuteczna, eh, eh, eh ;)

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Tak sobie rozmyślam nad tymi całymi ŚDM i o tym że ludzie nie będą mogli dotrzeć do pracy i będą musieli znosić niedogodności zgotowane przez wyznawców religii która nie każdy przecież w Krakowie wyznaje i dochodzę do wniosku, że najlepszymi słowami jakie można by skierować do organizatorów, są słowa Piotra Ikonowicza:

"To se demonstrujcie, a nie przeszkadzajcie innym, bo to jest niekulturalne [...]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, to jest dobre :great:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Mój dzień rozpoczął się tak jak zwykle... W tej załamce, wzięłam się za frak i powiedziałam sobie - Kobieto choćbyś miała się czołgać to coś musisz porobić, jakoś się uruchomić, bo w deprę wpadniesz na amen.

No i poszłam na rower w nadziei na naprodukowanie endorfin. Pogoda fajna na sporty, chociaż dwa razy się rozbierałam i ubierałam po drodze, bo co chwilę zmiana. Młody obejrzał mi rower i okazało się, że moje umęczenie na rowerze nie do końca wynika z braku kondycji, tylko jeździłam na tylnym hamulcu, dlatego było mi tak ciężko... :hide: Popuściliśmy, mam teraz tylko hamulec z przodu, ale nie szkodzi. No i podobno żle mam ustawione siodełko i przez to źle ustawiony kręgosłup. :roll: Mój młody domowy specjalista sportowy mnie poinstruował ( wie co mówi, w końcu poza sezonem treningi ma na rowerze)... :smile:

Przystanek na lody i jakoś tak wakacyjnie się zrobiło...

Teraz kawka, potem obiadek, gulasz z wczoraj, tym razem z ryżem ku odmianie i zobaczę co dalej.

Muszę jakoś sobie kopa dawać, bo inaczej nie przetrwam. :roll:

 

rolosz, Jesteś bohaterem... :smile: Z wdzięcznością przyjęłam Twoje wczorajsze tulasy, nie miałam jak podziękować, bo strasznie forum muliło.

 

mirunia, Kochana dokładnie, już za chwilę urlop, wyśpisz się, coś fajnego porobisz. :great: Tulam!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, ja ostatnio katuję Florence + The Machine. Trochę mi przykro, że nie pojechałam na ich koncert na tegorocznego Openera. :( :(

Szkoda, ale może dadzą jeszcze jakiś koncert w Polsce w najbliższym czasie i uda się nadrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, co ty wiesz, ile osób religię wyznaje w Krakowie? :twisted:

 

Carica Milica, też jestem zawodowym przegapiaczem koncertów.

 

Pogoda jest mocno kocygowa. Późnym popołudniem mam kurs na prawko i panią uczennicę. Będę szła, pokemonów po drodze nałapię.

 

Zamówiłam już oficerki i dozymetry jako rekwizyty do mojego munduru Galaktycznego Imperium.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, co ty wiesz, ile osób religię wyznaje w Krakowie? :twisted:

Śmiałem założyć opcję, że skoro nie każdy na świecie jest katolikiem to i w Krakowie są osoby katolikami niebędące.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, jednakowoż liczba młodzieży (studentów) zaangażowanych w różne ruchy i organizacje jest wyższa niż w innych miastach.

Mimo wszystko nie jest to 100%. I tylko tych mi szkoda, których to nie interesuje a i tak będą musieli znosić utrudnienia z tym związane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, a wyścigi kolarskie? Też nie wszystkich interesują, a trzeba znosić zamknięte ulice :bezradny:

I tak samo mnie nie zachwyca takie rozwiązanie, niezależnie czy to ŚDM, czy wyścigi kolarskie czy cokolwiek innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:*********

Terapii dzis nie mialam bo sie okazaloz e moja T juz na urlopie ( ludzie jak se tylko da biora na czas SDM i uciekaja z Kraka) I nikt mnie nie powiadomil o tym. Wiec pojechalam wczesniej do pracy.

Czulam sie rano tragicznie :hide: dol , lęk , dereala . Zastanawialam sie jak sobie poradze , na szczescie w pracy troche lepiej sie poczulam i jakos mi dzien zlecial.

 

Jestem zmeczona . Noga mnie dzis rwie.

 

kosmostrada czyli dzionek calkiem niezly sie okazal? Na rowerku sama bym posmigala niestety lapie na nim dereale :bezradny: Jak sie teraz czujesz?

 

mirunia, ja mam nastepna terapie dopiero 16 sierpnia ... No ale dam rade , potrzebuje moze teraz troche wsprcia ale moze sie jakos ogarne szybko . Mysle ze ten stan mam po 3 tygodniowym bolu.

Kiedy na urlop idziesz?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
W żadnym mieście na świecie nie ma 100% jedności wiary, a organizowane są przeróżne spotkania, zloty, imprezy - bo wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba mieć trochę więcej tolerancji dla drugiego człowieka. Wolałbyś żeby to były Światowe Dni Młodzieży Muzułmańskiej w naszym kraju, chyba nie!

Oni też mają swoje pielgrzymowanie do Mekki, a na pewno nie ma tam 100% wyznawców tej wiary. I tam to się dopiero dzieje!!!

W 100% to tylko ludzie jedzą, śpią, oddychają i umierają.

 

Pytałeś o korzyści płynące ze ŚDM, oto one: http://superbiz.se.pl/wiadomosci-biz/na-organizacji-swiatowych-dni-mlodziezy-polska-zarobi-miliardy_797911.html

Nie potępiam organizacji tego wydarzenia, tylko optuję za tym, żeby odbyło się w miejscu w którym nie będzie to paraliżować życia dużego miasta.

A wręcz nawet zapraszam z całym wydarzeniem do siebie. Tutaj rynek pracy nie istnieje, tak więc takie wydarzenie nie blokowało by drogi ludziom dojeżdżającym do pracy, jest to idealne miejsce na tego typu wydarzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie... :D

 

Goście już odjechali... krótkie, sympatyczne spotkanie rodzinne, takie lubię.

 

Dzisiaj czuję się trochę lepiej. Zawroty słabsze, ale są.

 

 

mirunia, masz rację, że zmiany pogodowe maja duży wpływ na nasze samopoczucie, chociaż marne, ale jest to jakieś pocieszenie ;)

 

mirunia, nawiązując do ŚDM, to na pewno jedni wzbogacą się duchowo, inni finansowo, ale utrudnienia dotkną wszystkich...

W czasach ogromnych zagrożeń, nawet gdybym była osobą wierzącą, na pewno nie wzięłabym udziału w takich spotkaniach...to wywoływanie wilka z lasu. Są jednak osoby bardziej odważne... :!:

 

platek rozy, to jest zwykła arogancja. Jak można nie powiadomić ludzi w takiej sytuacji...

Dzisiaj taki dzień chyba...moje dolegliwości bólowe kostno-stawowe, też dają dzisiaj znać o sobie ;)

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×