Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
Purpurowy, Miód na me serce Cię słuchać... :105: Jakiś chyba nowy etap życia się kroi, co? Poweru mam nadzieję dostałeś?

Nowy etap powiadasz? Jak już się zaczęło, to trzeba kontynuować. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór :D

 

Mnóstwo nowych wieści - czytam, szkoda, że nie wszystkie pozytywne. Sigrun, witaj Kochana, przykro bardzo... :(

Chociaż dobra praca na pocieszenie...

 

Purpurowy, spontaniczny pomysł okazał się początkiem zmian :lol: , super-powodzenia!!!

 

kosmostrada, Kochana, jesteś dzielna bardzo, nie poddajesz się, choć to trudne, wiem ;)

 

Byłam na późnym spacerze, ale zaczęło padać mocno, musieliśmy wrócić szybciej.

Na jutro mam plany, co się uda, okaże się...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, spontaniczny pomysł okazał się początkiem zmian :lol: , super-powodzenia!!!

Dziękuję, a jak u Ciebie? Z tego co pamiętam to też byłaś na wyjeździe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, dziękuję, OK. Byłam, wróciłam wypoczęta, zadowolona. Tylko powietrza świeżego żal ;)

 

Jak czytałam, odnalazłeś się w tamtych klimatach. To świetnie! Na pewno kontakt z różnymi,młodymi, tak jak Ty, ludźmi, jest ważny...nieoceniony. Czyli powtórka będzie :D

Edytowane przez Gość

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, :great: Niech ta lawina ruszy! :smile:

 

Karolina66, Trzeba przetrwać... :bezradny:

 

misty-eyed, Dziękuję...***** Czytałam, że wyjazd miałaś fajny, bardzo się cieszę! W zasadzie moje ostatnie wejścia na forum polegają głównie na tym, że wszystkim wszystkiego zazdroszczę... :lol:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, tak,było bardzo przyjemnie, głównie za sprawą towarzystwa i możliwości "głębokiego oddechu", którego w W-wie brak...

Moja Droga, to się zmieni, też miałam taki czas...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kosmostrada , ja się boję tłumów no i jeszcze te ostatnie zamachy

Jak powiedziałam mojemu ulubionemu uczniowi, że nie lubię tłumów skwitował: "A na koncerty pani chodzi".

A jak powiedziałam, że się boję zamachów, to wieszczył: "Ja się nie boję, w końcu wszyscy umrzemy".

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Ustaliłem w pociągu na Woodstock z pewną niewiastą, że po powrocie podzielimy się relacjami z festiwalu. Ja umowy dotrzymałem, teraz czekam na jej odzew. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, :great:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominik mnie obudził, dostał jogurt (jokú, jokú) i zaraz tabletki (tabekí)

w nawiasach wymowa oryginalna ;) z akcentem na ostatnia sylabe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Obudziłam się o siódmej na krzątaninę młodego, już nie mogłam uleżeć. Poszłam z futrzakiem. Szarość i chłodek na dworze, ale przyjemne powietrze, więc żeśmy połazili. Wróciłam, to znów trochę na ogródku poskubałam.

Teraz wypiłam kawkę, nastawiłam zmywarkę i zastanawiam się co porobić, choć jak łatwo się domyślić jak zwykle chce mi się tylko spać.

 

Miłej niedzieli Wam życzę!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry Kochani :*********

Wczoraj jednak pojechalam na miasto , do taniej ksiazki i na kebaba. Pozniej na zakupy do carfa. I tam sie czulam lepiej.Dzis bylam tez w Biedrze bo moje zapasy na SDM nie sa jeszcze do konca zrobione.

Pogoda od wczoraj leje i leje i leje . Ciemno jakby byl wieczor. Dzis juz chyba nigdzie nie wyjde.

 

kosmostrada, Kochana ja tez miewam takie okresy w chorobie ze sie zle czuje i wszystko sprawia trudnosc i ten czas niestety lubi mi sie ciagnac ze 2=3 miesiace , pozniej znow jest lepiej i znow to samo gowno.

Mam nadzieje ze niebaem to minie ale koniecznie badania u ginek porob .

 

mirunia, u mnie tez paskudnie , poczytam cosik chyba i wlasnie zaparzylam zielona , paproszkowa herbate . Slucham muzy.

Jutro bede 5 godzin do domu wracala bo Tour de Pologne .

 

 

Carica Milica, Purpurowy ciesze sie ze wrociliscie tacy zadowolleni! Jednak fajnie epdzony czas daje nam kopa na pozniej :great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim :papa:

Agresywna lipa pyli mi pod oknem, a ja zapomniałem łyknąć zawczasu tabletki przeciwalergicznej i jestem zakatarzony. Do tego spałem za długo i mam ciężką głowę.

 

Zmusiłam się do umycia moich różowych martensów

Chodzi o taki wściekły róż :mrgreen: ? Widziałem kiedyś takie doktorki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, Kochana tak :) "Balsamiarke" Taka kontrowersyjna ksiazka .

 

13690718_1050610285016472_1219710474380088577_n.jpg?oh=37bcaeb577907eac9bf3f4826598d2e0&oe=5824BEB1

 

Karolina66, Ano ja w tygodniu nie bede miala czasu a tak mam cycki z kurczaka w ilosci sztuk 2 , mieso mielone oraz watrobe z kuraka , passaty pomidorowe do sosow , wode mineralna , jajka , soczewice na zupe oraz ciecierzyce na curry i pomidory w puszkach ... jeszcze dokupie chleb i troche warzyw.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, Slonce ja robie z tego przepisu , wychodzi mega aromatyczne i pyszne :105:http://www.mniammniam.com/Curry_z_ciecierzycy_w_pomidorach-21271p.html

Ksiakze wzelam przez przypadek bo nawet nie wiedzialam ze tam jest , dopiero w drodze do wyjscia ja zauwazylam .czytalam opinie ze dobra chociaz wlasnie mocno drastyczna .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolina66, aż ciężko uwierzyć, że kiedy wróci we wrześniu do szkoły mnie już tam nie będzie i z kim będzie toczyć swoje przemyślenia... :(

 

A u nas na podwórku jest prawdziwy schron!

Można by jakieś zapasy porobić, latarenkę, kocygi i przesiedzieć bezpiecznie.

 

Jeśli chodzi o problemy ze snem, to siedziałam prawie do rana, a teraz jeszcze selerzę. Na razie nie mam pomysłu/warunków, żeby się postarać, więc olewam. Ale leki biorę grzecznie pod wieczór.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×