Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, W rossku do którego wpadłam nie było prawie testerów. :shock: Ale kupiłam Max Factora o wdzięcznej nazwie Firefly ( jeden z nielicznych testerów) i Rimmela w takim jakby ołówku, trochę na czuja. I lakier lovely - jedyny ładny jasny róż, jaki znalazłam, bo już się poddałam - nie umiem sobie sama ładnie pomalowac pazurów ciemnym lakierem.

Widziałam tą promocję Baczyńskiej, ale trzeba kupic 3 rzeczy, a ja bym się pokusiła jeszcze na srebrny pasek.

Kochana ciężki dzień przed Tobą, ale myślę, że ogarniesz. Każdy by się stresował i masz do tego prawo, nie ma w tym nic dziwnego. Więc czarne scenariusz precz!

 

cyklopka, No patrz nie zasypało Cię okrutnie, a temperatura się ciągnie... :bezradny:

 

acherontia-styx, No to miałaś mocne wejście w nowej pracy. ;) Grunt, że wszystko się dobrze skończyło, no i że Ci się podoba!

 

mirunia, Dziękuję za kciukasy za moje zabawy, oby jak najdłużej mi się chciało, bo to fajnie resetujące mózg. Polecam! :D

 

Idę wziąc kąpiel, bo poniedziałek jest intensywny i aż mnie spina.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala1983, tam nie ma okien. To jest IOK. Okna są, ale w części gdzie leżą pacjenci. Tam gdzie jest zdawany raport nie, bo to jest wydzielona a'la szklana klitka w której jest tylko komputer i biurko i my tam siedzimy tylko jak uzupełniamy dokumentacje, no i na raporcie.

Pozdrow ode mnie te osoby, ktore pracuja w pomieszczeniu bez okna.. naprawde wspolczuje a zarazem podziwiam (dla mnie z fobia to niewykonalne). Dobranoc.

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey Wszystkim:*********

Masakra , wstalam rano jak pijana , z nerwami , lekami i biegunka.

Najgorsze ze przeraza mnie w tym wszytskim to iz dostalam mailem od pani kasi plan na caly miesiac i szczerze to ja nie wiem gdzie bym miala wcisna c prace bo mam co wtorek warsztaty , co poniedzialek spotkania z nia w Mops , co dwas tygodnie , warsztaty z doradca zawodowym na Gorali ... Taki totalny chaos w tym wszystkim ze ja z moja fobia spoleczna tego nie ogarne bo to sa kolejne grupy ludzi z ktorymi musze sie oswoic.

A ja wolalabym prace w jednym miejscu , z jednymi osobami ktore poznam i bede wedziala kto fajny , kto nie . I see oswoje a nie jazda po Krakowie i bycie co dzennie gdzies indziej.

AAA i jeszcze wspominala wczoraj ze moze bym sie zapisala na kolejne studia bo przecez warto miec papier . Ja mam juz papiery po dwoch kerunkach a pracy nadal zadnej i na trzeci kierunek nie zamierzam isc.

 

Pewne mi za to jak zrezygnuje zabiora swiadczenie z Mops ....

 

Nic ino se leb uciac w tej Polsce.

 

Na taki bieg to ja jednak nie jestem gotowa.

I moja T tez nie bedzie zachwycona jak jej dzis ten plan pokaze. Bo ja juz zylam jak chinczyk i zle sie to skonczylo.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, Hey Zosienko:******** te warsztaty jeszcze 11 miesiecy bo mam kontrakt z nimi na rok.

I mialam miec warsztaty raz w tygodniu i praca a teraz to ja mam wrazenie ze biore udzal w wyscigu szczurow :bezradny:

 

PO olere rezygnowalam z Madzi ????!!!!!!!!!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Kochani!!!

 

A ja dziś mam zmianę planów, dostałam rano od terapeutki smsa, że chora, no i teraz jestem zagubiona, bo przecież wtorek zawsze wyglądał tak samo. Nie wiem, czy jechac teraz na ryneczek, czy co...

U mnie paskudnie na dworzu.

 

platek rozy, Platuś, spróbuj Kochana! Jest taka opcja, że włożysz sobie do głowy, że to nie mus, tylko taki aktywny styl życia, to jest opcja, że wpadniesz w rytm i się w tym odnajdziesz. Wiem, że okrutnie się tego bojasz i masz złe skojarzenia, ale może uda się to przełamac. Ja Ciebie w czymś takim widzę ( tęsknisz przecież za tą babeczką z śrubką), zawsze warto się z tym zmierzyc, może to byc droga do lepszego funkcjonowania po pierwszym momencie lęku, wycieńczenia i nieogaru. Najwyżej się nie uda.

Trzymam kciukasy za rozmowę!!!!

 

Aurora88, No dzień dobry, ale co tam u Ciebie, po rześkim przywitaniu wnioskuję, że energia jest. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, kiedy chyba nie mam innej opcji.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Hey Kochana;********* Kiedy ja juz mam ataki paniki a ostatnie mialam gdxzes w okolicach wiosny czy zimy .. takze jest zle.

 

Moze jedz po warzywka , zawsze wracasz zadowolona z ryneczku :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, kosmo ma rację, potraktuj to jako nowy zestaw obowiązków i daj się porwać nurtowi zdarzeń.

 

A pomysłu z kolejnymi studiami to nie skomentuję.

 

Dzisiaj już nie mam gorączki, zwolnił się termin u psychiatry, więc jadę jak tylko zjem. Kupię bilet miesięczny i podjadę do sklepu.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś się nie ogarnęłam, na ryneczek nie pojechałam... :( Stwierdziłam, że pomaluję paznokcie, a i tak mi nie wyschły i musiałam w pracy poprawiać... Nienawidzę malowania pazurów, a lubię mieć pomalowane, no jak żyć...

Słoneczko wylazło, mam nadzieję, że pogłaszcze mnie jeszcze trochę po wyjściu z pracy.

 

platek rozy, masz prawo mieć nawet ataki paniki, bo dużo się u Ciebie dzieje, bardzo dużo wrażeń , zmian i przeciwności. Organizm będzie się bronił i wciskał Ci kity, że to za trudne dla Ciebie...To jest teraz najgorszy moment, dużo już przetrwałaś, szkoda byłoby się poddać, gdy jesteś przed metą. Daj sobie prawo do tego okropnego stanu, bo nawet normals, by to przeżywał. Pamiętaj, że nic złego się w Twoim życiu nie dzieje. Szpital -żeby pozbyć się paskudy i nie mieć stresu, szkolenia , ewentualnie praca po to żebyś miała pieniążka, rozwijała się i kopała w doopę fobię. Ściskam Cię mocno!

 

cyklopka, Kochana nie szarżuj, bo jeszcze jesteś słabiutka... :time:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×