Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

DarkMaster, Kurczę Dark :( ... Jak będziesz mógł, to popisz, nie musisz tu zawsze tryskac humorem, pojęczec też wolno w życiu, a wiesz , że na Spamowej zrozumienie jest! Trzymaj się!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blah!, ja mam szumy dziwne od wielu, wielu lat, podobno to od zwyrodnienia kręgosłupa szyjnego...

Mnie przechyla w prawą stronę.

Vestibo, poza zawrotami głowy, miało zmniejszyć nasilenie szumów usznych, ale niestety, na to nie działa.

Nie znam badania, o którym wspominasz...ale jeśli miałoby pomóc w diagnostyce, dlaczego nie wykonac go...?

 

kosmostrada, własnie wrócilismy ze spaceru, rozpadało się na dobre, a ja wyszłam w tenisówkach :mrgreen:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, z polem miałam na mysli MRI a co do MRI i TK, to prawde powiedziawszy niby w jaki sposób te badania pokazują czy z błednikiem wszystko w porzadku? A tętno w moim wieku powinno być w granicach 70 w stanie spoczynku ;). Ale ok, zrzucę to na fajki :D

kosmostrada, z sercem, to ja akurat miałam problemy od bardzo dawna i nie proboem w tym, że bije mi szybko bo z tym nie ma tragedii ale od bardzo dawna miewałam czasem symptomy tachykardii i coś tam z przedsionkiem ale olałam sprawę ;). Poza tym, jak byłam mała to chorowałam na lekką astmę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, szumów usznych są rózne przyczyny i jeśli nie są związane z fizycznym izmianami w organiźmie, to nie da się ich właściwie wyleczyć i jedyne co mozna zrobic, to się do nich przyzwyczaić. Są niby jakieś nowoczesne metody ich zwalczania ale nie wczytywałam się za bardzo. Ten lek by pomógł, gdyby faktycznie wynikały one z braku błednika po jednej ze stron. Ale jesli to od kręgosłupa bądź jak często się zdarza nawet po jakimś głośniejszym koncercie itp. to już lipa i do końca życia się jest na nie skazanym.

Ja myślę o błedniku bo tak m isię to w jedną całośc składa bo własnie od tego się moje objawy zaczęły - od szumów i pisków usznych, uczuciu "pełnego" ucha i tego bujania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blah!, już się właśnie przyzwyczaiłam ;)

Twoje objawy wskazują na chorobę Meniere'a, nie sądzisz?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, z tym TK to chodziło mi konkretnie - biorę zdjęcie i w którym miejscu dokładnie w jaki sposób mam zobaczyć czy ilośc błednika jest prawidłowa czy nie?

A co do pulsu - tak mnie nauczono w AHA, niby norma jest 60-100 ale to zależy m.in. od wieku, od kondycji osoby, od np. palenia itd. Całkiem zdrowa osoba dorosła w nienajgorszej kondycji powinna mieć tak ok 70 niezaleznie czy jest w stanie spoczynku czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wnioski i sytuacje:

 

1. Teatr bdb. Inscenizacja sztuk o kobietach, sama prawda, można by o tym dyskutować godzinami.

2. Znany Aktor poszedł z nami na piwo.

3. Leżajsk z syropem lawendowym.

4. Chyba mi podpijał to piwo.

5. Może się kiedyś umówimy. Za 6,5 roku?

6. A ja głupia, że nie lubię ekranizacji komiksów, zamiast od razu "jasne, że chcę iść z tobą/wami do kina".

7. A do domu mnie odprowadził inny kolega.

8. I jutro wpadnie oddać parasol.

 

Absolutnie nic nie rozumiem. Jestem głęboko wzruszona.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, udany wieczór :)

 

Ja sie zmagam juz od dłuższego czasu ze zmęczeniem. Myslałam, że przesilenie wiosenne, ale juz mnie to zaczyna wręcz wkurzać ! Godzina 20 a ja zasypiam :why: Potem budze sie o 5 rano, zasypiam, spie niespokojnie. Wieczoram znowu to samo. Mysle tylko o tym kiedy bede juz mogła iśc spac. Zastanawiam sie czy nie isc do lekarza z tym, ale co powiem? Ze chodze wczesnie spac? :(

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, doceniam Twoje chęci niemniej jednak jeśli nie jesteś lekarzem specjalistą bądź nie masz doświadczenia akurat w tej kwestii (chyba, że masz), to nie rozumiem dlaczego odradzasz robienie tego badania. Tym bardziej, że nie jest ono w żaden sposób inwazyjne więc niczym nie ryzykuję a i ole dobrze wiem jest, to najlepsze dostępne na rynku badanie pod kątem właśnie błednika i daje 100% pewność, czy jakieś problemy człowiek w tej kwestii ma czy nie ;). Wiesz, na Twoim miejscu byłabym po prostu ostrożna w odradzaniu komuś jakiś badań bo co jeśli okaże się, że to trafiony pomysł i coś konkretnego z tego wyniknie a istnieje prawdopodobieństwo, że zrezygnowała bym z jego robienia hmm? ;)

Co do pulsu, tak jest mnustwo czynników, które na niego wpływają ale właśnie ze wzgledu na to, że intensywnie uprawiam (a właściwie, to uprawiałam) sport, to mój powinien być niższy ale tak jak mówię - zrzucam to na fajki ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałem szumy uszne po głośniej imprezie. Taki pisk w uchu o sile 70 decybeli. Pomogło wyssanie płynu z ucha. Chodziłem też na zabiegi laserowe. Obecnie nic mi w uchu nie gwiżdzie.

W przypadku szumów usznych potrzebny jest czas. To nie przechodzi z tygodnia na tydzień tylko z miesiąca na miesiąc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, Hej, ciesze się że Cie widzę :D Zupełnie inaczej piszesz bez błędów nie tak jak przedtem co trudno było coś przeczytać.

Na jakie zabiegi byłeś na to ucho bo mi też szumi w uszach i to mocno?

Jeśli możesz to napisz jakie leki bierzesz i jak się czujesz, hej :D

Edytowane przez Gość

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, ja odstawiłam kawę i zaczęłam lepiej, regularniej spać i nie jestem zmęczona w ciągu dnia. A takie wczesne budzenie się może być objawem depresyjnym, więc może jakiś lekki antydepresant by pomógł, po nich się zwykle dłużej śpi rano.

 

Ech, nad ranem, przez sen już zaczęłam tęsknić za Znanym Aktorem. Żebyśmy jeszcze kiedyś mogli tyle pogadać co wczoraj :105:

Koledzy nic nie podejrzewają :mhm:

Chociaż jak się pielęgnuje koleżeństwo, to w koleżeństwie można już pozostać, bo jednej stronie nie przyjdzie do głowy, że drugiej coś innego przyszło ;)

Ale od czegoś trzeba zacząć.

Ech...

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, trzymam kciuki za znajomość ze Znanym Aktorem :) ciekawość mnie zżera o kogo chodzi :)

Przyznam, od kawy jestem uzależniona. Bez niej boli mnie głowa. Ale moze jest to jakies wyjście, choc jestem nieskociśnieniowcem :(

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, ja tak piszę z przymrużeniem oka, bo na prawdę chodzi o teatr amatorski ;) Ale cieszę się, że poszłam, bo to przedstawienie dużo dla niego znaczyło :105:

W ogóle cudownie, że ludzie, których poznaję mają tyle różnych pasji i można po trochu wchodzić do ich świata.

 

Ooo, ja pierwsze dwa dni bez kawy to mi mało główka nie odpadła, a potem zaczęłam zauważać plusy.

Teraz mi się łatwiej funkcjonuje, paradoksalnie nawet rano na zajęciach mniej przysypiam :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, Hej, ciesze się że Cie widzę :D Zupełnie inaczej piszesz bez błędów nie tak jak przedtem co trudno było coś przeczytać.

 

To samo chciałem napisać. ;)

 

Witajcie! ;)

 

Przed chwilą wróciłem do domu i na szczęście wszystko udało mi się załatwić. Byłem na uczelni i złożyłem PIT w Urzędzie Skarbowym. Jestem trochę śpiący, bo w nocy praktycznie nie zmrużyłem oka. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, badał mnie neurolog ale ja przewaznie trafiam na mało kompetentne osoby, laryngolog zajrzałą do uszu i stwierdziła, że nic mi nie jest...więc widzisz jaka kompetenta...swpoją drogą, to na to badanie potrzebne jest skierowanie otolaryngologa a nie laryngologa, podobno laryngolodzy nie mają do tego takich kompetencji bo niewiele wiedzą o błedniku ;).

Poza tym, tak się "uczepiłaś" tych zawrotów głowy a ja mam kilka innych objawów, które zasadniczo głownie wynkają z problemów z błednikiem ;). Mogą jeszcze wynikać ewentualnie z niskiego cisnienia ale takiego nie mam. Reszta moich objawów są typowe przy błędniku lub TSH.

A ja widzę sens, m. in. z tego względu, że badania innych, że tak to ujmę organów nie przynoszą żadnego skutku więc co, mam usiąśc i nie robić nic? ;)

Jak wspomniałam, laryngolodzy zerżnęli tylko kasę i uznali, że nic mi nie jest nie wykonując zasadniczo żadnych badań. Wolę już iść od razu i zapłacić za to badanie niż iść do laryngologa i płacić za 5min wizyty, z której i tak nic nie wyniknie a właśnie tylko zmarnuje mój czas ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blah!, ja mam chory blednik , mialam obydwa badania na niego robione , mam niedotlenienie blednika , biore pol roku lek i jest lepiej . Zawroty mialam takie ze mialam klopot z chodzeniem , z obracaniem glowa , i jeszcze w badaniu neurologicznym schodzilam w lewa strone i krecilam sie w lewo :(

Teraz jest juz niezle ,a le musze jeszcze ten lek pobrac.

 

 

Witajcie Wszyscy :******** :papa::papa: ja na sequnde bo z pracy

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, u mnie to może być dosyć prawdopodobne bo kiedys miałam wypadek drogowy z urazem głowy + ostre balowanie alkoholowe przez x-lat, więc w sumie jest to jakiś punkt zaczepienia. Mnie to ciągle znosi na lewą stronę, stojąc, siedząc itd. I te ciągłe uczucie "bujania", jak stoję prosto, to tego aż tak nie odczuwam ale jeśli np. stojąc oprę się o coś przechylając się lekko na krtórąś ze stron, to odrazu to uczucie bujania robi się intensywniejsze - z pewnością nie jest to efekt nerwicy bądź trzustki ;) . Poza tym, ciągle mam nieostry obraz albo mi skacze a jak popatrzę w stronę bardziej otwartych przestrzeni, to już w ogóle zupełnie nie potrafię ustabilizować nawet odrobinę obrazu.

 

Aha, acherontia-styx, nie chciałabym, abyś odebrała moje wypowiedzi negatywnie. Po prostu uważam, że przy odradzaniu ludziom wykonywania badań i generalnie poradach w kwesti i zdrowia trzeba być bardzo ostrożnym ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×