Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, ja też pierniczę. :D Wykąpałam się już, wlazłam pod kołdrę i przeczekuję zimę. Generalnie powinnam nastawic pranie i takie tam pierdoły. A leżę i pachnę jak batonik (mój balsam czekoladowy). Mój pies też generalnie ma gdzieś, leży na plecach zakopany w pościeli, tylko łapy wystają.

Zanim sobie uwiłam gniazdko, powinnam była zrobic herbatkę. A tak muszę się wymotac i iśc do kuchni. :P Przy okazji nałożę sobie maseczkę na dłonie, o!

Czemu nie mogę chodzic do pracy na tzw. drugą zmianę. Rano bym coś porobiła korzystając ze światła, a potem do pracy. A tak wracam i zaraz jest ciemno, a ja wpadam w hibernację.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylam dzis u fryzjerki , ja jej dalam 2 pary kolczykow a ona mnie obciela:) Niestety tak sie tam zle czulam , chociaz nie wiem czemu bo jak bylam ostatnim razem to sie czulam normalnie a dzis malo tam nie fiknelam z nerwow :bezradny: co tylko popsulo mi humor z nowej fryzurki.

Pozniej czulam sie juz niezle ale tam brrrrrr , chyba juz nigdy nie bedzie w pelni dobrze.

 

Teraz odpoczywam bo niedawno wrocilam do domu.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Tak podcielam inaczej troszke jak mialam , mam krotszy tyl a dluzszy przod , cos takiego jak dluzszy bob taka fryzurka .

 

1c1235fb8498bfd7383720fd957155f5.jpg

 

Jutro ide na terapie. Jakos mnie nie napawa nic dloslownie optymizmem.

Nie cieszy to ze mimo slabosci , dalam rade w losy obciete , ze u Madzi bylam , ze w sklepie zrobilam zakupy , ze pojechalam za rura do odkurzacza bo mi sie popsula. Nic to nie cieszy bo przez 5 minut u fryzjera mialam uczucie ze zemdleje.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja oglądałam z mamą końcowke meczu polska szwecja w ręczną, nasi są w ćwierćfinale wygrali 24-20 ale emocje :brawo:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dawniej fryzjer mnie cieszyl , dawniej jak bylam zdrowa na umysle :> :comone::comone::comone:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, tyle rzeczy dałas radę ogarnąć..

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, ale kiedy ja nie dalam rady Kochana? ja zawsze ogarniam tylko ze ujowatosc czucia sie mnie dobija.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, :nono::nono:

 

-- 26 sty 2015, 18:20 --

 

platek rozy, no bo widzisz, ja często nie daję rady i mam tak od wielu lat, więc jak czytam co Tobie się udaje i jakim kosztem to jestem pelna dla ciebie podziwu :*

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:why::why::why::why::why::why:

 

-- 26 sty 2015, 19:22 --

 

amelia83, ale ja chce sie dobrze czuc :hide::hide:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, wiem skarbie

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tymczasem chyba juz zostane taka do konca zycia a tego nie chce .

 

Normalnie nastepnym razem jak bede sie wybierala do fryzjerki na dluzsze posiedzenie to chyba sie sztachne marycha. :x:bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Kochana to oby cieszyl jak najdluzej :**********

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, wiem , czasami też tak mam, że nic, absolutnie nic nie cieszy... Może jutro terapia troszkę cię na nogi postawi. Odliczaj, jak ja, dni do wiosny. Zobacz, już koniec stycznia! Trzeba doczekac, bo wtedy naturalnie będzie inny nastrój - obudzimy się do życia, a i więcej się będzie działo i więcej możliwości będzie, żeby czymś się zając. Ja sama już marzę o długich spacerach w słońcu bez kurtki, wyjazdach na zieloną trawkę, targach śniadaniowych, festynach, kawkach z koleżankami przy stoliku na zewnątrz, kupowaniu pięknych warzyw na rynku itd.

Bardzo fajna fryzurka, na pewno piękniaście wyglądasz! W ogóle powinnaś startowac w konkursie na miss forum. :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, dziekuje :********** wiesz ja nie wiem czy juz tak nie zostanie mi do konca , a tego nie chce.

Ja po prostu nie ejstem juz ta sama energiczna osoba co dawniej , teraz byle co przezywam jakby to miala byc podroz w kosmos.

A na miss to ja sie nie nadaje :)

 

O targi sniadaniowe mnie cieszyly ,,, zamkneli u mnie tez a mialy byc caloroczne :(

 

-- 26 sty 2015, 19:36 --

 

cyklopka, ja jeszcze na ostatniej wizycie nawet sie cieszylam z tego fryzjera a teraz zas bede sie bala tam chodzic :zonk:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, pewnie masz zupełnie inny cykl... Na wiosnę się urodziłam, wtedy też najlepiej się czuję. W ogóle wtedy kiedy nie jest za ciepło, za zimno i jest dużo światła - wystarczy. No i ładne okoliczności przyrody wokoło - listki, kwiatki takie tam...

 

platek rozy, myślę, że uda się powoli, bardzo powoli pogodzic z tym stanem. Moja T. powiedziała, że cały czas się zmieniamy, to jest naturalne i czas to zaakceptowac. Platku mnie akurat ta zmiana też załamuje, ale wierzę , że ją przyjmiemy z czasem. Może twój aktualny stan to są ostatnie wierzgania, przed spokojnym pogodzeniem się z tym co jest.

 

Ja idę do fryzjera w piątek. Nie przepadam za tym, nigdy nie byłam fanką (gdybym nie musiała, nie chodziłabym), ale to znoszę, dzięki temu, że jest to moja koleżanka. Zawsze to kawkę wypiję, pogadam, głupie gazety poczytam i jakoś minie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Najgorsze wlasnie ze to ma nie minac a ja chce zyc normalnie , dobija mnie to nieslychanie.

Jak tu przezyc reszte zycia?

Moze poiwnnam bardziej byc optymistyczna a le nie potrafie , nie dzis , nie teraz.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja urodzona późną wiosną właśnie. Kocham wiosnę wczesną, delikatną, nieśmiałą, przed Wielkanocą, oraz anormalnie słoneczne dni jesienią i zimą (pełne słońce, ale nisko nad horyzontem).

Powinnam mieszkać na jakiejś planecie z poziomą orbitą.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kochana daj sobie czas, dziś nie, ale może jutro, a może za miesiąc, uda się nabrac dystansu. Ja tak sobie powtarzam. Że nauczę się cieszyc z tego, co aktualnie w danej chwili mam i osiągam. Tak, już nie będzie jak kiedyś, ale siłą rzeczy tak jest, nie tylko z powodu choroby, ale i dlatego, że się starzejemy. Dotyczy to każdego na tej planecie. Nie patrzmy na to jak na zmianę na gorsze, tylko po prostu jak na zmianę i kropka.

 

-- 26 sty 2015, 20:26 --

 

cyklopka, To też jesteś zodiakalnym Byczkiem?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Też specjalnie w astrologię nie wierzę. Ale całe życie pytałam się otaczających mnie ludzi o znak zodiaku. I ciekawostka - jeżeli z jakąś babką mam chemię i lubię ją tak od razu za nic, to okazuje się Bykiem, albo Skorpionem. Może jednak coś w tym jest... Więc twój znak zodiaku specjalnie mnie nie zdziwił. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Też specjalnie w astrologię nie wierzę. Ale całe życie pytałam się otaczających mnie ludzi o znak zodiaku. I ciekawostka - jeżeli z jakąś babką mam chemię i lubię ją tak od razu za nic, to okazuje się Bykiem, albo Skorpionem. Może jednak coś w tym jest... Więc twój znak zodiaku specjalnie mnie nie zdziwił. ;)

Ponoć rysuje się trójkąty, co 4 znaki i one się lepiej dogadują. Byk, panna i koziorożec.

Wszyscy niedoszli mężowie* - panny, nowa koleżanka - koziorożec. :bezradny:

 

*a jeden to już mistrzostwo, bo wg. chińskiego metalowa małpa, a słuchał/grał metal i miał brodę o taką:

images?q=tbn:ANd9GcTfBlSQ2iRlOzo2otRNOyjhoSSScRKwfOBYEg8_Eh4bzYYUD5W3sA

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×