Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

hania33, u mnie leki troche pomagaja na lęki ale na depresje już nie:(i czekam z niecierpliwoscia az cos drgnie

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey Dziewuszki :papa::papa::papa: :*********

pociesze Was u mnied zis tez ciulasto, bylam na poczcie wyslac paczke bo sprzedalam na allegro ksiazke i takie mnie roztrzesienie tam zlapalo , ze myslalam ze wyjde . Pozniej lęk , slabe nogi....

Jednak paczke nadalam ,zrobilam zakupy w miesnym gdzie tez stalam w kolejce , i do kasy rowniez ale mam zjechany nastroj i poryczalam sie przez ta sytuacje na poczcie. :silence::x

Leje u mnie okropnie. Szaro, buro a ja wolalam zdecydowanie wczorajszy dzien gdzie cos sie dzialo i pracowalam.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim "spamującym"...

 

haniu33, coś się dzieje niedobrego?

 

amelia83, Karinko, a u Ciebie lepiej, kiedy wybierasz się do pracy?

 

-- 11 wrz 2014, 10:23 --

 

platek rozy, witaj Płateczku :D

 

U mnie pochmurno, ale nie pada...

 

-- 11 wrz 2014, 10:25 --

 

Kochane Dziewczynki, chyba zbliżająca się jesień tak na Was /źle/ działa?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, we wtorek bylam w pracy, wczoraj i dzisiaj wolne i piątek i sobota pracuję, będę mniej pracować, żeby pogodzić pracę ze szkołą ;) a jak u Ciebie Aniu :*** platek rozy, hejka :)

 

-- 11 wrz 2014, 10:28 --

 

u mnie słonko, pojde pranko na dwór wywiesić, posprzatałam od razu lepiej w domku :)))

o 14 koleżanka przyjedzie i idziemy do lasu :D

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wiem co na mnie tak zle zadzialalo , ale moze to ze jakis taki pustyy mi sie dzien wydal bez zajec , bez pracy.... i znow musze czekac na kolejne zlecenie nie wiem do kiedy :cry:

 

 

amelia83, jasaw, :************** za to Was goraco potulam :P

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, :D To prawda, że takie czekanie, życie w zawieszeniu, jest denerwujące. Jednak nadzieja jest z nami-chyba nawet bardzo nas lubi?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xxdaisyxx, idz to lepiej niz sie dolwoac w domu :************

 

 

jasaw, nie wiem czy mam dzis nadzieje.... zla jestem na siebie, na te choroby wstretne. Ciekawe czy mi grupe dadza ... wyszlo mi w testach znow ten border plus zaburzenia depresyjno lękowe i agorafobia z fobia spoleczna. Czy mozna byc wiecej zaburzonym,>???? :evil:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xxdaisyxx, ale jak masz natrectwa to czasami ciezko odroznic co prawda a co nie ... tak niestety to wyglada wiec nie doszukuj sie ze masz jakas chorobe inna jeszcze :************ zobaczysz jak lekiz aczna dzialac.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, rozumiem Cię:(-ile może znieść człowiek?

Ja sama nie jestem w zbyt dobrej formie, a do tego Mąż znowu ma problemy gastryczne-wizyta u naprawdę dobrego gastrologa /i to na dodatek prywatnie/, niewiele pomogła:(

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, osz kurcze :( to faktycznie sie czlowiek martwi.

Ja i ta k wyjde pozniej znow , bo nie dam sie tym lękom.Na czworaka chocbym miala isc to pojde!

Tylko mnie to wkurza juz.

Ale tak bedzie , raz super , raz zle to juz mi ostatnio psychiatra powoedziala.

Dostalam jeszcze doraznie na miesiac kwetiapine. Musze wykupic i sprobuje wziac na noc , zobaczymy , to neuroleptyk.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kochana, ja nie znam się na lekach, ale przeraża mnie ta farmakologia. Może lekarze za dużo przepisują tych leków, które niby mają pomagać, a mają mnóstwo ubocznych skutków-nie wiem sama?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, dlatego ja przewaznie wszytsko odstawiam bo moj organizm nie daje rady , albo od razu musze ostawuiac bo nie moge nawet z lozka wstac po antydepresiaku wiec w moim wypadku p[sychoterapia najlepsze daje rezultaty. Moja lekarka wlasnie oszczedna w lekach zreszta ja juz tyle ich przeszlam ze naprawde nie ma mi co zapisac.

Poza tym wiem ze moze byc lepiej i bez lekow, ba nawet moze byc calkiem dobrze tylko musze o tym pamietac i sama sie nie nakrecac a tak robie ostatnio bo jak szukac pracy zaczelam to jeszcze bylam pelna wiary ze ja znajde a teraz jestem pelna beznadziei a w dodatku na mnie s tresy i sytuacje w ktorych slysze ze jestem za bardzo wykwalifikwoana alboz a malo albo z stara albo bog wie co jeszcze dzialaj a depresyjnie i pozniej moj tok myslecnia wyglada tak"nie dam rady"" nie potrafie" " wszytsko jest zle" i tp ... to jak mam nie miec dolow i lękow jak taki jest wtedy moj schemat myslenia? :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ide na rower

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powinnam zaczac obiad robic , na dzis klopsiki w sosie z pomidorow i to wlasnoblenderowo kreconych :D

 

I jeszcze mam zupke krem z warzyw z grzankami :105: dostalam blender w prezencie i teraz zupy kremy krece :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, ma dość naszych jęków i nas opuszcza aktywnie spędza czas :D, ale ekstra. Jak widać, że u kogoś się wiedzie to choć iskierka nadzieji się pojawia.

 

platek rozy, dokładnie. Ciągłe odrealnienie. Chce poczuć znowu spokój w duszy, a ciągle jakiś ciężar i doszukiwanie co ja zrobiłam? A jak nie doszukam się to sobie wymyśle, wyobraże i nakręca się machina.

Wolałabym czasem wiedzieć co mi jest konkretnie i mieć coś gorszego, ale po prostu to leczyć. A ja nie wierze, że to natrętne myśli :roll:

Mniom,mniom u mnie mamunia w odwiedzinkach, to pewnie też mnie czymś pysznym uraczy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem trzeba wyżalić się, wypisać, popłakać, bo chociaż to nie zmieni naszej sytuacji, pomoże jednak wyrzucić ten ciężar ze środka, z serca, z duszy...narzekajmy więc moje drogie :!:

 

Uwielbiam platku rozy, zupy kremy. Najczęściej tak robię pomidorową lub warzywną, choć mój Mąż nie przepada-woli czyste zupy, udaje mi się Go zmusić :roll:

 

Płateczku, ja wierzę w Twoją mądrość w kwestii zażywania leków, ale lekarze często o tym zapominają...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xxdaisyxx, bo jest nadzieja chociaz w ciezkie dni jej nie dostrzegamy . Moj epizod choroby trwa od poltora roku teraz i powiem Ci ze byly miesiace tragiczne gdzie lezalam w lozku (naszczescie dwa tylko ) i glownie tam funkcjonowalam a byly miesiace calkiem niezle gdzie mialam samopoczucie dobre:)

A pierwszy epizod choroby mialam w wieku 17 lat po smierci mamy , po terapii mialam 17 lat spokoju , az do tego epizodu i jakos mi sie ciezko gramolic moze dlatego ze nie mam pracy i w sumie sama sie nakrecam sporo.

 

jasaw, Kochana ja wlasnie zupy kremy uwielbialam od dawna ale nie mialam blendera wiec jadalam je okazyjnie :)

 

O tak ja z lekarstwami ostrozna bardzo i zawsze sprawdzam interakcje i to jak moga na mnie dzialac . Niestety ze biore leki na endometrioze wiec musze patrzec zeby sie z tymi nie gryzly a i tak widzisz tyle co sama wypracowalam to dzieki temu sie lepiej czuje .

 

 

Lece zrobic obiad i pozniej wyjde znow.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, też byn z chęcia się zaszyła w domu, ale nie mam takiej możliwości z powodu pracy. Trzeba choćby na siłe wstać, może i dobrze, bo by było jeszcze gorzej gdybym jednak pozostała w tym łóżku.. :roll:

Tylko wkurzam się na siebie, nienawidze się, że nie potrafie zrozumieć. Nikt mi do rozumu nie potrafi przetłumaczyć, bo ja mam swoje racje. Ale jak inni dobrze myślą, to czego ja się boje każdego dnia? Skoro niby nie mam czego.. :cry::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

haniu33, często staram się przypomnieć sobie, czy w swoim życiu /nie takim krótkim przecież :roll: / miałam taki dzień, kiedy się nie bałam, nie miałam leków? Chyba nie...

Gdy byłam młodsza, nie rozumiałam, co się ze mną dzieje, to było okropne. Teraz jest mi, mimo wszystko, lepiej-jestem świadoma swojej nerwicy.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, Haniu, mamy taką naturę i już. Trzeba tylko /!/ nauczyć się z tym żyć, choć to strasznie trudne. Najgorsze jest to, że nerwica /w moim i nie tylko, jak sądzę, przypadku/ nakręca inne choroby, somatyczne, a to staje się już powaznym problemem.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×