Skocz do zawartości
Nerwica.com

Brzydota


owsik

Rekomendowane odpowiedzi

huhhuh^^ grube koksy.

coto koksy?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, hmmm... Chyba raczej nie. Nie przytulam sie z kim popadnie. Malo tego, wkurwia mnie na potege kontakt fizyczny z obca osoba. (np.slynne tarlo w komunikacji miejskiej). Wiec Twoja teza, wzgledem mojej osoby jest bledna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiec Twoja teza, wzgledem mojej osoby jest bledna.

to jak to jest że brązowooki instruktor na strzelnicy którego znam tylko z widzenia wita mnie objęciami zamiast uściskiem dłoni,w fundacji dla niepełnosprawnych podchodzi do mnie jakaś dziewczyna brązowooka i mnie obściskuje przy wszystkich,kiedy ją puszczam ona próbuje mi złamać kark,na zlocie IPONu brązowooka dziewczyna z porażeniem mózgowym na drugi dzień znajomości daje mi swoj numer telefonu i zaprasza mnie do łóżka?niebiesko/szaro.zielonoocy sie tak na mnie nie rzucali.może neutralizm za moimi szarymi oczami dobitnie im sie udzielił?bo to bez sensu.ja wole swój neutralizm niż beztlenowce w duszy bo ludzie by sie mnie bali.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kontrast coto koksy?rozwiń myśl

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, nie wiem o co moze chodzic tym osobom ale serio wiazesz to z kolorem oczu? Serio? Ja sobie nie zycze dotyku od obcych i czulosciami tez nie zalewam innych. Jestem wrecz powsciagliwa. A ocierajacych sie o mnie przechodniow bym najchetniej rozstrzelala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, nie wiem o co moze chodzic tym osobom ale serio wiazesz to z kolorem oczu? Serio? Ja sobie nie zycze dotyku od obcych i czulosciami tez nie zalewam innych. Jestem wrecz powsciagliwa. A ocierajacych sie o mnie przechodniow bym najchetniej rozstrzelala.

ty możesz być nielicznym wyjątkiem od tej reguły jednak mimo to ty również lubisz sie tulić a strzelanie po tym "powitaniu" przez instruktora już nie było strzelaniem tylko pozbywaniem sie amunicji.bałem sie od niego brać naboje które mi podał bo mogły być zahivione.skoro ci wszyscy mieli brązowe oczy to musi mieć to związek ze spaczoną osobowością,z jakimś bólem osobowości który doraznie koją poprzez przytulanie sie do kogo popadnie..

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, to wyższy level. Nie jesteś sam... :lol:

Dobrze, że mam ładne niebieskie oczy. Przynajmniej nie będzie mnie chciał przytulić instruktor.

 

Co nie zmienia faktu że jesteś brzydki. :mrgreen:

Jesteś bezlitosny... :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieboszczyk chyba wszedłeś na wyższy poziom przekazu, albo jestem za głupi, bo nic nie zrozumiałem z Twoich wywodów.

którego z moich wywodów nie rozumiesz?tego że przyrównałem wygląd ciemnych oczu do zeżartych przez próchnicę kanałów w zębie?czy dorazne potrzeby kontaktu fizycznego brązowookich do odbarczenia bolesnego ropnia tkanek okołowierzchołkowych celem doraznego uśmierzenia bólu osobowości poprzez kontakt fizyczny z kim popadnie?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieboszczyk chyba wszedłeś na wyższy poziom przekazu, albo jestem za głupi, bo nic nie zrozumiałem z Twoich wywodów.

którego z moich wywodów nie rozumiesz?tego że przyrównałem wygląd ciemnych oczu do zeżartych przez próchnicę kanałów w zębie?czy dorazne potrzeby kontaktu fizycznego brązowookich do odbarczenia bolesnego ropnia tkanek okołowierzchołkowych celem doraznego uśmierzenia bólu osobowości poprzez kontakt fizyczny z kim popadnie?

 

Ja pierdzielę... Baudelaire wysiada...

nie odpowiedziałeś na moje pytanie

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, pisz krótszymi zdaniami, bo zanim dojdę do końca zapominam co było na początku :zonk: Poza tym nie przyswajam tego typu metafor. Za bardzo wyrafinowane dla mojego prostackiego umysłu

skoro ci ludzie się tulili do kogo popadnie znaczy że mentalny ból osobowości ich jest równie ostry i silny jak ból ropnia w kości szczęki pod zębami skoro trzeba w jakiś sposób odbarczyć tu i teraz w przeciwnym razie ropień i związany z nim ból sie rozprzestrzeni na inne części ciała w tym do mózgu.nieodbarczony mentalny ból osobowości brązowookich by sie wkońcu skończył dramatycznymi zmianami w osobowości lub samookaleczeniami/samobójstwem.głowa brązowookiego/brązowookiej właśnie wiernie przypomina rozwiercony ząb podczas zabiegu re-endo oglądany przez kamerę wewnątrzustną.kanały są brązowe od próchnicy.pod nimi znajduje się dorodny bolesny i niebezpieczny ropień tkanek okołowierzchołkowych.dla brązowookich dorazne przytulenie się do kogo popadnie jest jak wyjęcie gutaperki z tych kanałów i ropa spokojnie i powoli się wysączy nimi i ból ustępuje stopniowo.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, ja wysiadam...

nie zachodziłeś w głowe co znaczy takie zachowanie bo nie nadziałeś sie na dziwadła i zachowanie ludzi na których sie nadziałeś zawsze było logiczne i wytłumaczane?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieboszczyk, ja po prostu nie rozumiem co piszesz. A zachowania ludzi owszem nierzadko bywają nieracjonalne. Sam też nie zawsze postępuję racjonalnie (w końcu mam prawo jako pełnoprawny, zdiagnozowany świr).

nie rozumiesz moich porównań brązowych oczu i irracjonalnego zachowania tych co noszą takie oczy bo pewnie jeszcze nie miałeś zębów leczonych kanałowo ani powtórnie leczonych kanałowo tych samych zębów,nie widziałeś swoich zębów rozwierconych na monitorze i nie miałeś ropni pod zębami więc nie wiesz jaki to ból.śmiem przypuszczać że brązowookich osobowość podobnie boli kiedy są sami a ciemne oczy mają idealny kolor zainfekowanych kanałów za którymi jest ropień.ząbki prędzej czy pozniej ci padną,dostaniesz "pulpitis" i się zrozumiemy.każdemu z nas przyjdzie się zmierzyć z kanałówką i ropniami podzębowymi.życie.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, z calym szacunkem ale jak Cie czytam, to Ty jestes najdorodniejszym dziwadlem... To co wypisujesz jest bardziej popierdolone od lata z radiem.

 

Możemy zrobić konkurs na najdorodniejsze dziwadło na tym szacownym forum. Niebo jest w czolowce, to pewne...ale jest tez wielu innych.

 

Psychotropko,

poczytaj posty Take Padniesz, gwarantuję. Polecam jego wątek pt. "Osobliwe Swiry". Włos jeży się na głowie. :yeah:

Edytowane przez Gość

Hardcore w duszy w bani Meksyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychotropka popierdolone to były zbiegi okoliczności i to że brązowoocy nawrzucali mi śmieci do pamięci zamiast nadziać sie na kogoś takiego jak ty czyli jak wcześniej napisalaś neutralnego wtedy bym nie kojarzył brązowych oczu z umysłowym śmietnikiem.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic nie dzieje sie bez przyczyny.może Takemu też nawrzucali śmieci do pamięci więc pisze co pisze.jakie doświadczenia takie skojarzenia.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×