Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
stx

Koncentracja

Rekomendowane odpowiedzi

czy nerwica wpływa w dużym stopniu na koncentracje, nauke, pamięc itd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stx, a jak sądzisz. Czy ktoś komu pali się czupryna będzie w stanie nawlec igłę? Z reguły nerwica sieje duże spustoszenie w życiu człowieka. Staje się na tyle zaniepokojony swoim staniem, że potrafi myśleć przez całym o niczym innym niż jego objawy. Reasumując, tak- nerwica pogarsza koncentracje, itd.

 

Oczywiście dużo zależy od przypadku. W moim przypadku brak motywacji i sił do życia uniemożliwiają naukę. Intelekt raczej mam taki sam, ale nie potrafię go całkowicie wykorzystać. Coś w stylu, masz orkowy miecz, ale nie masz wystarczająco punktów siły, by go nosić w ekwipunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja potrafię myśleć tak jak normalny człowiek (albo i lepiej :mrgreen: ) ale jak mam się nauczyć czegoś do szkoły brak motywacji kompletny. a jak już się za coś zabiorę to wtedy brak koncentracji.

 

jakimś cudem doszedłem do 2 liceum tak bez nauki :D ale z chemii mam 1 na semestr i mam niedługo poprawke i nawet do niej nie chce mi sie uczyć, mimo że wiem że jest bardzo ważna

 

da się to jakoś przezwyciężyć? większość ludzi mówi ''skup się'' albo ''po prostu jesteś leniwy'' ale to nie zadziała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stx, jeśli myślisz, że to nerwica jest winowajcą to celuj w nią. Koncentrację można wyćwiczyć, tak mi się wydaje przynajmniej.

 

Po prostu próbuj z tą nauką aż wyjdzie, włóż w to więcej czasu. Popróbuj jakieś różne metody podejścia itd. Sam mam z tym problem. Chodzę do szkoły: powinienem się uczyć, a nie robię tego bo obawiam się że stracę czas a rezultatów i tak nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja szczerze przyznam, że poza tym , że jestem bardziej senna (pewno po lekach), co skraca mi czas nauki nie zauważyłam problemów z koncentracją i pamięcią;) Właśnie teraz będę bronić magisterki więc mam nadzieję, że mój stan nie ulegnie zmianie:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Desdemona89 , zapytam się Ciebie z ciekawości , bierzesz dziennie 60mg w ciągu dnia Paroksetyny? To maxymalna dawka bardzo rzadko przepisywana i tylko naprawdę w ciężkich przypadkach.Tak wynika z Twojego podpisu .Jedna substancja ,ale inni producenci. Jesteś aż takim przypadkiem i jak funkcjonujesz na tym leku na tej dawce? Ja biorę 10mg Paroksetyny i starcza...

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie (schizofrenia) koncentracja jest do dupy. Nie potrafię książki ze zrozumieniem przeczytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalebx3, O dobrze, że zwróciłeś mi uwagę, zapomniałam usunąć paroxinoru. Teraz biorę 40mg Rexetinu, wcześniej brałam 20 mg Paroxinoru, ale u mnie w mieście nigdzie nie można go dostać i taka zmiana zaszła. Ale wiesz niestety prawdopodobnie będę brała 60 mg zapowiedziała mi to już moja pani doktor, bo ta 40 mg nie starcza mi. Jak zaczęłam brać 20 trochę się polepszyło, ale 30 i 40 mg i wszystko stoi w miejscu niestety. Następna wizyta i pewno znów dostanę więcej czyli 50 mg.

Powiem Ci, że funkcjonuję ok;) Jedynie jestem śpiąca, mam skurcze mięsni brzucha co jakiś czas i mnie trzepie wtedy;) Raz miałam napad lęku z utratą świadomości. Ale tak to studiuję uczę się i jakoś mi się to udaje.

Jestem podobno przypadkiem dość ciężkim. Było już bardzo źle brzydziłam się rodziny własnego domu jedzenia picia sztućcy. Także ciężki przypadek i 40 nie działa nadal;)

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak się już skoncentruję na czymś to jestem skoncentrowany i mogę normalnie pracować, gorzej kiedy natręctwa mi przeszkadzają i nie dadzą mi się skupić. Zrobił się z tego taki "czołg skupieniowy" jak czymś się zajmę to nie chcę porzucać czynności aż nie zrobię. Ostatnio włączam sobie stoper żeby po 1.5h robić sobie przerwy. Ciężko mi ogarnąć takie rutynowe czynności. Nie pamiętam czy wziąłem leki czy nie. Próbuję jakoś temu zaradzać, ale różnie mi to wychodzi. Jestem taki nierozgarnięty. Z resztą trudno żebym był rozgarnięty wtedy kiedy jestem złamany na duchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja staram się w taki sposób , że wymuszam w sobie koncentrację. Wiem, że studia to dla mnie priorytet więc staram się jak mogę, żeby załamanie nie dawało mi się w kość poprzez niemożliwość nauki. To 5 rok i pocieszam się, że za pół roku będę mogła skończyć z nauką i być może wtedy motywacji mi zabraknie:|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coś w stylu, masz orkowy miecz, ale nie masz wystarczająco punktów siły, by go nosić w ekwipunku

Gothic ;)

 

a co do koncentracji to taka u mnie nie istnieje próbowałem na chama czytać ksiazki ale po pewnym czasie zroumialem ze to sensu za bardzo nie ma bo po 2 minutach zapomnialem co w ogule czytam i fala mysli jakby byl naćpany i nie raz tak z 5 minut siedzialem z zawieszonym wzrokiem pozniej sie ocknolem znowu czytam kwalek i cały czas tak w sumie przez ta nerwice nie skonczylem technikum niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja mam tak samo. nie chce mi sie, a jak sie zmuszę to i tak odlatuje po chwili i nic nie pamiętam. nie wiem co z tym zrobic :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koncentracja to jedno, ciężka sprawa, a ja mam jeszcze z pamięcią, ktoś coś do mnie powie albo o coś mnie poprosi, ja po chwili nie pamiętam nic, o wielu rzeczach zapominam. Czasem muszę stanąc pomyslec, bo nawet nie wiem co chciałam zrobic w danym momencie. Nie dziwię się że sprawdzam ciągle czy wyłączyłam żelazko, ostatnio zostawiłam włączone na całą noc, dobrze że teraz jest funkcja że po nagrzaniu same sie wyłączają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam tak, że jak z kimś pisze to za kilka dni napisze temu samemu komus tą samą historie bo nie pamietam czy to mu już mówiłem :evil: a pozniej mi głupio :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×