Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

chcialam kupic kota - skonczylam z ponad 60 ofertami w zakladkach

zycie takie ciezkie eh to wybor nie na moja glowe prosze panstwa ='(

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oferuje rozmowe^

 

co do psa to wciaz mam zalobe po porzednim i nie stac mie na kolejnego - ciastko ktrore spadlo na podloge sie na mnie patrzy i wciaz czeka az ktos przyleci i je schrupie ='(

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oferuje rozmowe^

 

co do psa to wciaz mam zalobe po porzednim i nie stac mie na kolejnego - ciastko ktrore spadlo na podloge sie na mnie patrzy i wciaz czeka az ktos przyleci i je schrupie ='(

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy kot jest cudowny !!! Oddanie decyzji "sile wyższej" i wybranie pierwszego którego się chwyci jest dobre.

Mam jednak przykre doświadczenie z autopsji gdy ze schroniska brałem swoją kotkę. Tam był jeden taki starszy kot i on się bardzo starał żeby go wziąć, patrzył prosto w oczy i chciał by go wziąć na ręce, a ja wybrałem schorowanego malucha, który ma się dziś świetnie. Do dziś robi mi się przykro, że nie wziąłem jeszcze tamtego.

Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

 

Ayahuasca

Psylocybina

LSD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy kot jest cudowny !!! Oddanie decyzji "sile wyższej" i wybranie pierwszego którego się chwyci jest dobre.

Mam jednak przykre doświadczenie z autopsji gdy ze schroniska brałem swoją kotkę. Tam był jeden taki starszy kot i on się bardzo starał żeby go wziąć, patrzył prosto w oczy i chciał by go wziąć na ręce, a ja wybrałem schorowanego malucha, który ma się dziś świetnie. Do dziś robi mi się przykro, że nie wziąłem jeszcze tamtego.

Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

 

Ayahuasca

Psylocybina

LSD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stary to wiesz co czuje bom nie jestem w stanie sie zdecydowac majac swiadomosc ze jak wybiore jednego to ten drugi zostanie na lodzie

a sila wyzsza wskazala tego maluszka: http://img13.staticclassifieds.com/images_tablicapl/270051635_6_644x461_kotek-rudy-_rev002.jpg

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stary to wiesz co czuje bom nie jestem w stanie sie zdecydowac majac swiadomosc ze jak wybiore jednego to ten drugi zostanie na lodzie

a sila wyzsza wskazala tego maluszka: http://img13.staticclassifieds.com/images_tablicapl/270051635_6_644x461_kotek-rudy-_rev002.jpg

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piękny, piękny :) Ale żeby płacić kasę za kota? Tego nie rozumiem. Tyle kociąt cierpi z powodu braku właściciela, a ci hodowcy dorabiają sobie i rozmnażają te koty dla zysku, zamniast je wysterylizować, a tamte niechciane, znalezione umieraja na ulicy..jakby mało było opuszczonych, zaniedbanych zwierząt na świecie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piękny, piękny :) Ale żeby płacić kasę za kota? Tego nie rozumiem. Tyle kociąt cierpi z powodu braku właściciela, a ci hodowcy dorabiają sobie i rozmnażają te koty dla zysku, zamniast je wysterylizować, a tamte niechciane, znalezione umieraja na ulicy..jakby mało było opuszczonych, zaniedbanych zwierząt na świecie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Nie potrafię poradzić sobie z pewnym problemem. To zaczyna mnie już przerastać.

Jakiś czas temu zerwał ze mną chłopak. Wiadomo, na początku jeden wielki lament bo "och, dlaczego?!". Od tamtego czasu robiłam praktycznie wszystko żeby stopniowo zapominać. Nie wiem, gdzie w tym wszystkim popełniłam błąd, ale wszystkie moje ulubione zajęcia, jak i te nowe stały się dla mnie denerwujące. Od dwóch tygodni już nic mi nie wychodzi, czuję się znacznie gorzej, gorzej też sypiam, a moje myśli zaczęły się obracać wokół niego. Znacznie silniej. Coraz częściej miewam o nim sny. Ostatnio nawet o tym, że kogoś ma. Co ciekawe - ten sen sprawił, że obudziłam się z kołataniem serca. Zapłakana. Mój płacz przerodził się w ujadanie. Bardzo głośne. Każdy, kto by mnie usłyszał nie wiedziałby czy się bać, czy współczuć, czy przywalić, żebym się tylko zamknęła.

Spotkania ze znajomymi wyglądają tak, że wyjść wyjdę, ale czuję okropną niechęć w stosunku do nich. Aktualnie nie robię nic innego jak leżenie w łóżku przerywane wycieczką do łazienki/kuchni. Moje odpowiedzi w stosunku do rodziny brzmią dość agresywnie.

Nie wiem za bardzo co robić. Powinna być chociaż lekka poprawa, a zamiast tego jest ze mną coraz gorzej. Minęły raptem 4 miesiące.

"You think you can handle it, then one day you can’t"

"Things change , doesn't mean they get better"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piękny, piękny :) Ale żeby płacić kasę za kota? Tego nie rozumiem. Tyle kociąt cierpi z powodu braku właściciela, a ci hodowcy dorabiają sobie i rozmnażają te koty dla zysku, zamniast je wysterylizować, a tamte niechciane, znalezione umieraja na ulicy..jakby mało było opuszczonych, zaniedbanych zwierząt na świecie..

 

akurat ten jest do oddanie za darmola zreszta tyz nie kminie czemu ludzie nie przygarniaja tych niechcianych ze schronisk

 

w temacie: podupadlam na duszy i teraz czekam az ktos mnie podniesie bo sama nie dam rady (a moze po prostu nie chce)

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korat po kilku miesiącach pustelnictwa nabył chęci do kontaktów społecznych. W moim przypadku to rzecz częsta jak wylęganie cyklad. Jak mnie nikt nie zniechęci, to może nawet zawiążę jakąś fajną wartościową znajomość :)

Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

 

Ayahuasca

Psylocybina

LSD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×