Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Vett, ja bardzo wątpię w to, abyś faktycznie miała za sobą jakieś straszliwe błędy. Czytając Twoje posty i bloga, mam natomiast wrażenie, że to Twoi rodzice popełniają masę błędów. Nie można obwiniać siebie za stracone dzieciństwo ! Jaki wpływ na swoją sytuację może miec dziecko ? Ja również miałam stracone dzieciństwo, lecz absolutnie nie obwiniam za to siebie. W końcu jak mogło być moją winą to, że byłam niechcianym dzieckiem i dorastałam w okropnym domu, kompletnie walniętej pseudo - rodzinie ?

Po wielu latach błędnych diagnoz - F20.0

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odżyje, bo nigdy nie wybaczę sobie straconego dzieciństwa, błędów młodości itd

a kto z nas nie popełniał błędów.

Ty straciłaś dzieciństwo, ja straciłem nastoletniość całą

 

Ale to właśnie o to chodzi, że ja nie mogłam popelnic większych głupot, bo całe życie spedzilam w domu. Sama.

 

-- 22 wrz 2013, 23:16 --

 

Choc jak już wdawalam się w toksyczne relacje to na maxa

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo całe życie spedzilam w domu. Sama.

ja też, tak do 25 roku życia mniej więcej

 

Choc jak już wdawalam się w toksyczne relacje to na maxa
Mówisz o facetach? Ja na pierwszej randce byłem jak miałem 27 lat.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, że nie popełniłaś większych głupot, to chyba akurat dobrze, prawda ? Niedługo będziesz pełnoletnia i wtedy będziesz mogła układać sobie życie po swojemu , masz więc szansę , że będzie ono dużo lepsze niż do tej pory.

Po wielu latach błędnych diagnoz - F20.0

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poczucie straty --> depresja.

 

Mam podobnie.

Moze to kiepskie pocieszenie, ale jak mnie dopada dół pt ,,stracilam mozliwosci " (lol), wyobrazam sobie ludzi ktorzy np tracą pamiec w wieku 30 lat i startują od początku...

I jak masz 18 lat to jeszcze wiele waznych wyborow przed Tobą wiec mysl o nich pozytywnie bo jeszcze mozesz przekierowac wiele spraw i to 10 razy..

 

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, w relacjach przyjacielskich, jak i chyba damsko-męskich. To on był napalony jaka super randka i w ogóle. Tak to nazywał.

Ja sobie powiedzialam nigdy więcej. Nie ma mowy.

 

Nigdy nie uloze sobie życia po swojemu, bo mnie na to nie stać.

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Późno poinformowałem rodziców o tym, że definitywnie kończę studia (jak tu się uczyć przy bezustannej katordze, jaką funduje mi psychika). Celowo zwlekałem do finału aktualnych rekrutacji, aby nie ulec pod wpływem kolejnych nacisków i ostatecznie znów zawalić. Nie mam sił, perspektyw i wsparcia bliskich, których nerwy po raz kolejnych wystawiłem na próbę. Dostałem tydzień na znalezienie pracy; skarbu; bogatej wdowy- bez różnicy. W przeciwnym razie :papa: Najgorsze, że nie przeraża mnie taka wizja. A skoro nic sobie z tego nie robię, to i o motywację trudno...

"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[Nigdy nie uloze sobie życia po swojemu, bo mnie na to nie stać.

Nigdy nie mów nigdy. Życie czasem zaskakuje również pozytywnie.

Kasa mi z nieba nie spadnie...

"Po swojemu" czy "tak jak sobie wymarzyłam"? bo to duża różnica :?

When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po swojemu, muszę być całkowicie niezależna od nich finansowo, inaczej jakieś durne próby nie mają sensu :roll:

 

Serio nie jestem tępą małolatą marzącą o złotych iPhonach i złotej posadzce w swym złotym zamku :roll:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurr... tyłek ciężki, a żarcie samo się nie kupi. Jak mnie to wkurza ostatnio, że łatwiej mi siedzieć i narzekać na mój marny los, niż tyłek ruszyć. Choroba potrafi czasem rozłożyć na łopatki, ale powalczym jeszcze trochę i zobaczym, co z tego wyjdzie. Wrrrrrrrrrrrrr *warczenie o charakterze terapeutycznym*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ehhhh

powinni zakazać pracy w poniedziałek

:mrgreen::smile:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rebelia, ale przynajmniej nie tyjesz, i to wszystko dzięki lenistwu :D

Taa, wyżyłam dzisiaj na kawałku chleba i w szafie znalazłam puszkę napoju, nie jest źle :lol:

No ale na serio, polazłam do sklepu, wróciłam z ryżem, chlebem i płynem do mycia naczyń. Przeżyję. Chłop też. Ba, nawet naczynia będą czyste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×