Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

MamSwojePoglady, też prawda, w sumie oboje mieliśmy na siebie bardzo destrukcyjny wpływ, a ktoś kto mnie z tamtych czasów nie znał miałby problem uwierzyć jakie rzeczy wyprawiałam :mhm:

jedyna pozytywna rzecz to chyba taka, że wróciłam do miasta, gdzie mieszkałam przez ponad dwa lata i robiłam magistra :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamSwojePoglady, w sumie lubiłam siebie z tamtych czasów, miałam pewną niezależność, charakter, miałam gdzieś czy ktoś o mnie źle myśli, nawet w moich manipulacjach ludźmi było coś fajnego, bo wiedziałam że mam przewagę, a teraz mam wrażenie że jestem słabym i zahukanym stworzonkiem...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tam wybieram film na wieczór i zamierzam się zakopać pod kocem :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyrr, ja jestem w podłym nastroju, więc u mnie tylko dołujące filmy :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, ale jak to? :D

Na zasadzie: "Pogadałabym sama ze sobą, ale moja raga na forum za bardzo mnie onieśmiela" :P .

 

Mnie słonko zastało w robocie przy komputerze rano. Jeszcze 20 minut wegetowania przed kompem. A potem aspiryna, książka i wyrko :yeah: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, Bardziej na zasadzie pogadałabym z ludźmi na forum, ale nie jestem przekonana do tej rangi :lol:

Dobra opcja też bym coś przeczytała, ale na razie tylko Makbet i Cierpienia młodego Wertera na mnie czekają, jakoś zawsze ciężko mi się zabrać do lektur :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×