Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

*Monika*, Zapraszam :) Popodziwiamy razem :) Jeszcze mam pokój na poddaszu, coś wspaniałego. nie ma 5 sek. bez błysku,a większość z nich to pięknie rozchodzące sie niteczki :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, nie ma szans:( nawet film. chociaż i tak nie mam go czym nakręcić, bo mam lustrzankę bez takiej opcji;/ za to mogę pokazać jedno z dzisiejszych zdjęć, które Mi sie podoba:) Chcesz?

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, obecnie nawet; )

 

Gdzie strumyk płynie z wolna...nananana :)

 

http://desmond.imageshack.us/Himg96/scaled.php?server=96&filename=dsc03005lj.jpg&res=landing

 

-- 06 lip 2012, 21:54 --

 

http://desmond.imageshack.us/Himg861/scaled.php?server=861&filename=dsc02994e.jpg&res=landing

 

Ostatnie ;) ten sam wodospadzik :) już nie męcze

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, Hej ;), lubiłem się szwendać po górach, najlepiej we wrześniu w Tatrach, nie ma już tyle ludzi co w wakacje ;)

Bellatrix, Hej Misiaczku :D, gorący dzień będziemy mieli a ja idę na dach robić przy antenie telewizyjnej ;)

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłem. Strasznie duszno i bardzo pochmurno. Zapewne zaraz znów będzie lało, więc nie chce ryzykować wyjścia dalej .

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×