Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Saraid, byłam ostatnio na kontroli u mojego psychiatry. Oczu oderwać nie mógł i cieszył się, jakby mu własne dziecko wyzdrowiało. Pierwszy raz tyle mówił i nie siedział z nosem w karcie, tylko patrzył na mnie. Zapytał, czy się zakochałam, hahahhaa, bo świecę, jak neon!

wykończony, w mocnym skrócie: silni ludzie biorą sobie za dużo na barki, chcą wszystko mieć pod kontrolą, ze wszystkim sobie radzić, wszystko ogarniać i mieć zapięte na ostatni guzik. Wydaje im się, że panują nad wszystkim, a stres i napięcie towarzyszące dźwiganiu tych ciężarów niezauważalnie ryją naszą psychę. I depresja jest takim dzwonkiem alarmowym, żeby zwolnić, wyluzować, zrzucić nadmiar. Często takich ludzi omija depresja, za to siada np. serce.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam u mnie Princowo, słucham albumu Controversy z 1981. Nawet mam trochę radości, ale nie mam jej z kim dzielić. Bardzo boleśnie odczuwam pęd dzisiejszego świata i ludzi którzy choć na chwile nie potrafią się zatrzymać, żeby zacząć żyć.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonus, chodź na terapię, nie lekceważ. Mi się udało na samych prochach, ale ja w 90% byłam zwalona somatycznie. Lęki, fobie itp. sprawy doskonale pomaga pokonać rozmowa, która powoduje, że zaczynamy rozumieć, co i dlaczego się z nami dzieje. Bo kurcze psychika to dla nas czarna magia, a to, co nieznane, bardziej przeraża, niż znane. I dlatego tak ciężko nam walczyć. Ja też oczekiwałam cudownego środka i koorwiłam na lekarzy, że gówno się znają i mnie olewają! Teraz widzę, że mieli rację.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, ide, nie lekcewaze. Chcialem tylko powiedziec, ze te lęki wcale nie sa takie zle, ze idzie sie do nich przyzwyczaic.

Dobra, ja spadam, musze isc gdzies, bo taki upal. Bye :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×