Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Cocoseque, nerwica nie przeszkadza mi w świadomym podejmowaniu decyzji, co najwyżej na ślubie mogę ze stresu dostać ataku duszności :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cocoseque, nerwica nie przeszkadza mi w świadomym podejmowaniu decyzji, co najwyżej na ślubie mogę ze stresu dostać ataku duszności :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znów mnie ciastka kuszą :roll:

czemu się one tak na mnie patrzą??

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znów mnie ciastka kuszą :roll:

czemu się one tak na mnie patrzą??

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cocoseque, nerwica nie przeszkadza mi w świadomym podejmowaniu decyzji, co najwyżej na ślubie mogę ze stresu dostać ataku duszności :mrgreen:

 

Ha, właśnie, ludzie chorzy na nerwicę nie są upośledzeni umysłowo, że nie wiedzieliby, na co się "łapią", dlatego nie powinno wszystkich wrzucać do jednego worka, skoro są różne rodzaje chorób.

A propos, ja zawsze dostaję ataki nerwicy w kościele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cocoseque, nerwica nie przeszkadza mi w świadomym podejmowaniu decyzji, co najwyżej na ślubie mogę ze stresu dostać ataku duszności :mrgreen:

 

Ha, właśnie, ludzie chorzy na nerwicę nie są upośledzeni umysłowo, że nie wiedzieliby, na co się "łapią", dlatego nie powinno wszystkich wrzucać do jednego worka, skoro są różne rodzaje chorób.

A propos, ja zawsze dostaję ataki nerwicy w kościele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, skąd wiedziałeś co do mnie mówią? :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, skąd wiedziałeś co do mnie mówią? :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, Jako żarłok znam ciastkowy.

Dopełniłaś obowiązku :mrgreen: ?

Aranjani, Sinusoida, Od śmiechu,dobrego nastroju,po atak furii (stłamszony),przez myśli porwania nożyczek w pracy z zamiarem rozdziabania sobie ryja.

 

Chyba psychiatra się upomina :mhm:

Ale w tej chwili ok.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, Jako żarłok znam ciastkowy.

Dopełniłaś obowiązku :mrgreen: ?

Aranjani, Sinusoida, Od śmiechu,dobrego nastroju,po atak furii (stłamszony),przez myśli porwania nożyczek w pracy z zamiarem rozdziabania sobie ryja.

 

Chyba psychiatra się upomina :mhm:

Ale w tej chwili ok.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, póki co dzielnie opieram się pokusom :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×