Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, brum.brum napisał(a):

A wyciągnąłem właśnie szklaną kule i rozłożyłem tarota i tak mi pokazało :D

 

A problemy z żołądkiem ( może refluks, zgaga ) występują u Ciebie? Taki niepokój z tyłu głowy i uczucie że trzeba to jeszcze i to zrobić, przeczytać, dowiedzieć się ? Ciekaw jestem czy z naturalnym i bez problemowym poznawaniem nowych ludzi czy też miejsc, gdzieś nie jest zakorzeniona mimo tych wszystkich spotkanych twarzy - nieufność (?)

Żołądek okej. Niepokój taki to nie też. Nieufność jest zakorzeniona, nawet może nieco patologiczna jeśli chodzi o związki. Tu mi bliżej o PTSD. Ale w znajomości nie mam nieufności, traktuje wszystko lekko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Nie nie mam fobii ja się wszędzie dopasowuje łatwo czytam ludzi i zakładam maski.

Czyli udajesz kogoś, kim nie jesteś, żeby być zaakceptowana? Ja odniosłem przeciwne wrażenie.

 

Zresztą jako że „nic o nas bez nas”, wkleję coś, co komuś o tobie pisałem.

 

„Mam wrażenie, niepoparte niczym i być może błędne, że Dalila celowo sabotuje swoje znajomości ze względu na lęk przed bliskością, i nie chodzi tylko o znajomości intymne, a o wszystkie, które zaczynają być zbyt bliskie, nawet na nieseksualnej stopie.”

 

Na zasadzie „i tak mnie zostawi, więc to ja odejdę pierwsza”. Zupełnie podświadomie.

 

Zapewne się mylę, jak zwykle. Ale taką obserwację mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, brum.brum napisał(a):

No ale ja nie znam kompletnie Dalili, w przeciwieństwie do Ciebie.

Ja też nie znam. Znam tę stronę, którą mi pokazała przez Internet w 1252 wiadomościach, które wymieniliśmy. Jaka jest naprawdę osoba, która kryje się za tym pseudonimem, nie mam pojęcia, choć mam podejrzenie, że na żywo po maksymalnie pół godziny byśmy się pozabijali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Kurde, trochę mnie to dziwi, bo Wy sobie bajerzycie już kupe czasu, na wszelakie tematy. Na pewno masz już jakiś obraz, po tyłu stronach gawędzenia i wymian opinii/pogladów.

Mam, ale wiem, że może być zupełnie błędny.

 

3 minuty temu, brum.brum napisał(a):

A co byś zrobił gdyby Dalila okazała by się facetem z wąsem? :D

Nie zdziwiłbym się :D Ale znam osobiście faceta z wąsem, który zna osobiście Dalilę i twierdził, że nie ma wąsa (i raczej nie jest facetem), więc jeśli nie kłamał, to mu wierzę.

 

4 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Albo cyk i zakochanie , jak w filmie romantycznym :D

To tak nie działa :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Czyli udajesz kogoś, kim nie jesteś, żeby być zaakceptowana? Ja odniosłem przeciwne wrażenie.

Nie nie to jest cechą której nie da się pozbyć jak jesteś neuroatypowy. W sensie są ludzie i sytuacje przy których nie musisz udawać ale to mniejszość życiowych sytuacji. Ja jako dziewczyna nawet przy koleżance jestem nieco bardziej ułożona przynajmniej staram się być. No generalnie ciężko wytłumaczyć o co chodzi osobie co nie jest audhd. Właściwie to co napisałam zrozumiesz inaczej niż ja mam na myśli. Jezu ciężko mi wyrażać się slowami

 

 

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

 

Zresztą jako że „nic o nas bez nas”, wkleję coś, co komuś o tobie pisałem.

 

„Mam wrażenie, niepoparte niczym i być może błędne, że Dalila celowo sabotuje swoje znajomości ze względu na lęk przed bliskością, i nie chodzi tylko o znajomości intymne, a o wszystkie, które zaczynają być zbyt bliskie, nawet na nieseksualnej stopie.”

 

Na zasadzie „i tak mnie zostawi, więc to ja odejdę pierwsza”. Zupełnie podświadomie.

 

Zapewne się mylę, jak zwykle. Ale taką obserwację mam.

Też się nad tą opcją kiedyś zastanawiałam, to jest częsty schemat w borderze albo PTSD (których nie mam btw xd) Ale stwierdzam że to jeśli występuje jest podświadome. Druga opcja jest taka że to moja socjopatyczna cecha nieprzywiazywania się jakoś płytko wszystko u mnie jest - A może to też ma związek z neuroatypowoscia?🤔 ktoś wie? @Kiusiu

@Miaina

 

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, brum.brum napisał(a):

Ja zrozumiałem, że ma zdolność szybkiej adaptacji do osób, miejsc, sytuacji i aktorstwo nie jest Jej obce. Czyli, że potrafi się odnaleźć prawie wszędzie i z każdym.

 

O tak tak to jest ta cecha która neuroatypowi są obdarzeni, bo muszą, bo są mniejszością i taki ich los :D

Godzinę temu, brum.brum napisał(a):

Trzymacie sztamę, lubię Was poczytać :D

Obrazil się więc już nie ma sztamy

14 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

 

(i raczej nie jest facetem)

Tak powiedział? Ten raczej nie kobieta (pozdrawiam)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ale stwierdzam że to jeśli występuje jest podświadome

No zdecydowanie podświadome.

 

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Druga opcja jest taka że to moja socjopatyczna cecha nieprzywiazywania się jakoś płytko wszystko u mnie jest

No dlatego mówiłem, że w tę twoją empatię to ja tak średnio wierzę. Chcesz być empatyczna, ale czy faktycznie jesteś? Nie wiem. W sumie tylko ty możesz to wiedzieć.

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Obrazil się więc już nie ma sztamy

Ale że ja czy kto?

 

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Tak powiedział? Ten raczej nie kobieta (pozdrawiam)

Hmm. Może inaczej. Nie pytałem go wprost, czy nie jesteś facetem, ale myślę, że by mi powiedział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

No zdecydowanie podświadome.

 

No dlatego mówiłem, że w tę twoją empatię to ja tak średnio wierzę. Chcesz być empatyczna, ale czy faktycznie jesteś? Nie wiem. W sumie tylko ty możesz to wiedzieć.

Ale że ja czy kto?

 

Hmm. Może inaczej. Nie pytałem go wprost, czy nie jesteś facetem, ale myślę, że by mi powiedział.

Jestem bo nawet do obcych jestem. Z tym że jestem gen Z więc mam trochę spierdolenja w sobie, my się jakoś nie przywiązujemy nie tworzymy związków ghostujemy i to 3 opcja zapomniałam o niej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jestem bo nawet do obcych jestem. Z tym że jestem gen Z więc mam trochę spierdolenja w sobie, my się jakoś nie przywiązujemy nie tworzymy związków ghostujemy i to 3 opcja zapomniałam o niej

Mam kumpelę młodszą od ciebie która jest w normalnym związku z normalnym facetem więc to nie jest tylko kwestia generacji Z.

 

8 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jestem bo nawet do obcych jestem.

Do mnie nie jesteś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Mam kumpelę młodszą od ciebie która jest w normalnym związku z normalnym facetem więc to nie jest tylko kwestia generacji Z.

Wiem są takie czasem dziwaki. Niektórzy nawet są całe życie z jednym sick

8 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

 

Do mnie nie jesteś.

Tak jestem potworem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ogólnie jest w tym duża rola generacji. Uprzedzajac tych co przyjdą mówić że nie prawda - jakby nie było tak by nie powstały virale, memy w Internecie na ten temat, to znaczy że znaczna większość tak musi mieć skoro trend jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Wiem są takie czasem dziwaki. Niektórzy nawet są całe życie z jednym sick

To się chyba miłość nazywa. Ale nie wiem.

 

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Tak jestem potworem

Znowu wkładasz mi w usta słowa, których nie powiedziałem. Mi się w usta wkłada inne rzeczy. Czekoladki na przykład. Albo napoje różne wlewa. A nie słowa wkłada, i to jeszcze tak brutalnie, rozwierakiem ginekologicznym dziób otwierasz i sypiesz te słowa, że jesteś potworem, itd. A potem jeszcze z pięści w szczękę żeby się dobrze pogryzły.

 

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Ale ogólnie jest w tym duża rola generacji. Uprzedzajac tych co przyjdą mówić że nie prawda - jakby nie było tak by nie powstały virale, memy w Internecie na ten temat, to znaczy że znaczna większość tak musi mieć skoro trend jest

Ludzie zaczęli być zryci odkąd weszły socjale. Ja miałem to szczęście, że byłem już na tyle stary, że zryły mnie zauważalnie mniej niż tych, którzy mieli socjale jeszcze jako dzieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

To się chyba miłość nazywa. Ale nie wiem.

Baju baju proszę Pana :D znam ten dryg znam te miny już na pamięć lalala

 

33 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

 

Znowu wkładasz mi w usta słowa, których nie powiedziałem. Mi się w usta wkłada inne rzeczy. Czekoladki na przykład. Albo napoje różne wlewa. A nie słowa wkłada, i to jeszcze tak brutalnie, rozwierakiem ginekologicznym dziób otwierasz i sypiesz te słowa, że jesteś potworem, itd. A potem jeszcze z pięści w szczękę żeby się dobrze pogryzły.

 

Żartowałam indyczek

33 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Ludzie zaczęli być zryci odkąd weszły socjale. Ja miałem to szczęście, że byłem już na tyle stary, że zryły mnie zauważalnie mniej niż tych, którzy mieli socjale jeszcze jako dzieci.

Prawda szczesciarzu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, MicMic napisał(a):

Nie powiedziałbym. Wygodna, pewnie i tak. Ale wzbudza we mnie mocno negatywne uczucia, kojarzy się też z przebiegłością i sprytem, których nie cierpię. 

Ale każdy człowiek się maskuje, Ty też, a autysci nie robią tak czesciej bo tak chcą. To nie ma nic wspólnego z wyrachowaniem. A przebieglosc i spryt to ogólnie są chyba zalety  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, brum.brum napisał(a):

Aaa to inaczej Cie odebrałem, w takim razie. Takie udawanie musi być, na dłuższa metę strasznie uciążliwe, wysysając energię i chyba również radość z relacji (?)

Inaczej? No w każdym razie twoje słowa bardzo pasowały do audhd. Mi się nie udało tak ładnie napisać, potem czytam to co Ty napisałeś i pasuje!

Strasznie wysysa energię. I to nie że koleżanka, ale tak masz i przy gościach, i u lekarza, i w pracy, i w markecie itepeee

18 minut temu, brum.brum napisał(a):

Osobiście takie pary podziwiam, jeśli tyle lat ze sobą wytrzymują. 

Haha to był żart mój;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Baju baju proszę Pana :D znam ten dryg znam te miny już na pamięć lalala

Może właśnie nie znasz?

 

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Żartowałam indyczek

Wiesz co to dzban Schrödingera?

  

36 minut temu, brum.brum napisał(a):

W naszym kraju - na pewno. Jednak w relacjach z ludźmi, to już nie. Jak dla mnie to jest paskudna cecha wtedy. 

No bo trzeba wiedzieć, przy kim można zdjąć maskę. A nie każdy zasługuje na szczerość.

  

26 minut temu, brum.brum napisał(a):

No wiesz, zupełnie obcymi osobami nie jesteście dla siebie. Dużo wiecie o sobie…wówczas przy pierwszym spotkaniu nie zdziwiłbym, gdyby nastąpiło „klik” ( przynajmniej u jednej że stron :D ). Pytanie tylko, co na to Twój kot? :D

Weź ty nie strasz ani mnie ani Dalili :D 

 

Ale fakt faktem, znając moją dziewczynę wiem, że Dalili wyjątkowo by nie polubiła, i to nie przez zazdrość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, brum.brum napisał(a):

Inaczej, bo mam jakiś obraz Ciebie po tym co piszesz i nastąpił zgrzyt u mnie :D 

A jeszcze chyba nikt mi nie zdiagnozował autyzmu. Interesujące, nie powiem :D

skupiam się mocno podczas pisania tutaj, żeby było to w miarę składne, zrozumiałe. Moje derealizacje, niepokój i szereg innych objawów przeszkadzają w koncentracji na tu i teraz. Jednym z zaburzeń jakie mi oficjalnie zdiagnozowano to nerwica lękowa z nawracającą depresją. Mam jeszcze w pakiecie inne, żeby nie było że tak kolorowo u mnie :D a Ty z czym się borykasz na codzień? Rozumiem że autyzm, tak?

Kojarzę że masz nerwice PTSD i fobie. Ale znowu źle napisałam, Ty opisałeś mnie(prawie autyzm moj) lepiej niż ja sama umiałam to ubrać w słowa. W sensie to o udawaniu/wpasowywaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Może właśnie nie znasz?

 

Wiesz co to dzban Schrödingera?

  

No bo trzeba wiedzieć, przy kim można zdjąć maskę. A nie każdy zasługuje na szczerość.

  

Weź ty nie strasz ani mnie ani Dalili :D 

 

Ale fakt faktem, znając moją dziewczynę wiem, że Dalili wyjątkowo by nie polubiła, i to nie przez zazdrość.

Ona ma patologicznych znajomych, to pewnie byśmy miały wyjątkowo dobra komitywe.

A Ty wiesz co to cytat z polskiej piosenki lat 60? :d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem samotny od kiedy dane mi było zawierzyć Jezusowi Chrystusowi, wejść także rzez Niego w społeczność z BOGIEM jako Ojcem  ... " Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, (13)  którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. (14)  A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy." - Ewangelia Jana 1:12-14 Biblia Warszawska

 

Mam także od BOGA Żywego bliskie wierzące osoby. Jak ON pozwoli, to jutro jadę do nich do Łodzi na weekend by miec wspólny Boży rodzinny czas  ... nigdy sam 🙂 

 

"Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali. (35)  Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie." 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.02.2026 o 21:32, brum.brum napisał(a):

Masz takie doświadczenia ? W jakim sensie psychopatki? Co te baby Ci zrobiły ? :D

Puszczała się, ja w pracy, a ona się ruchała z pajacami. Albo coś się u niej niedobrego w domu działo, pytam czy mam przyjechać, bo się martwię i dostaję odpowiedź "wyłączony telefon" i chu... wie czy coś się stało czy o co chodzi, inna z znowu liczyła że rodzinę pomogę jej ściągnąć do kraju, ale przewidziałem jej plany i nagle się związek skończył.
A wszystkie jak bym miał opowiedzieć to bym musiał tu z trzy strony zająć. 

Liczę że trochę nakreśliłem sprawę. Dziś jestem dzięki temu mądrzejszy i wiem, że te wszystkie atrakcyjne i miłe kobiety to takie byle ścierwa, które lepiej omijać i nie tracić czasu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Czy jest tu osoba z ekipy, która choć udzieli odpowiedzi dlaczego to nadal wisi @Dryagan @Illi @shadow_no?

Bo jakoś słabo to wygląda :bezradny:

 

:D może lubiom

mogłoby być przeniesione do indycznika, jak już się o mnie mówi to chociaż w 1 miejscu 💕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Dalila_ napisał(a):

:D może lubiom

mogłoby być przeniesione do indycznika, jak już się o mnie mówi to chociaż w 1 miejscu 💕

Nie chce się rządzić czyimś wątkiem. Administracja nie zawsze lubi sprzątać widocznie :bezradny:Raz sprząta a raz nie. 

Staram się patrzeć obiektywnie. Nie rządzą mną tak niskie pobudki jak własne urazy. Zawsze wyrażam troskę o forum i użytkowników. Nie muszą słuchać co prawda ale no cóż jak jest każdy widzi. Nie lubię "burdelu". Może czytają jak zarzut ale też chwale jak uważam, że jest ok ;) Forum jest dobrem ogólnym :D  Każdy użytkownik wprowadza życie na forum a administracja liczy posty.

Pewnie znów sobie grabię ale co mi tam 🙂

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Nie chce się rządzić czyimś wątkiem. Administracja nie zawsze lubi sprzątać widocznie :bezradny:Raz sprząta a raz nie. 

Staram się patrzeć obiektywnie. Nie rządzą mną tak niskie pobudki jak własne urazy. Zawsze wyrażam troskę o forum i użytkowników. Nie muszą słuchać co prawda ale no cóż jak jest każdy widzi. Nie lubię "burdelu". Może czytają jak zarzut ale też chwale jak uważam, że jest ok ;) Forum jest dobrem ogólnym :D  Każdy użytkownik wprowadza życie na forum a administracja liczy posty.

Pewnie znów sobie grabię ale co mi tam 🙂

Jak zrobią tak będzie dobrze. Ale Ciebie rozumiem Tez;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×