Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

16 minut temu, Wielki Selfini napisał:

Alicja to nigdy nie jest abstrakcyjna przyjaźń czy miłość bo to są zawsze wyobrażenia na podstawie przeżyć nawet jeśli nie podczepione do konkretnej osoby 

No tak, ale ja piszę o czymś innym. Nie mam tak, że sobie leżę w nocy i "chciałabym, żeby KTOŚ przy mnie był". Nie mam takich po prostu pragnień, jak nie znam osoby, z którą chciałabym tworzyć związku, to w ogóle go nie pragnę. Tyle. A wątpię w to, co piszesz odnośnie "na podstawie przeżyć", bo z wielu postów wynika tutaj, że mnóstwo osób nie ma żadnych przeżyć - tylko roi sobie w głowie, że potencjalne wielbicielki lecą na ich wypłaty. A ja myślę, że o takie finansowe kwestie mogą się obawiać osoby zarabiające 10 tysięcy + miesięcznie. Tyle ;). 

Edytowane przez alicja_z_krainy_czarów

- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno - odezwał się Harry. - Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
[...]- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, alicja_z_krainy_czarów napisał:

A wątpię w to, co piszesz odnośnie "na podstawie przeżyć", bo z wielu postów wynika tutaj, że mnóstwo osób nie ma żadnych przeżyć - tylko roi sobie w głowie, że potencjalne wielbicielki lecą na ich wypłaty.

Z tym leceniem na wypłaty to my a przynajmniej ja, se żarty robię. Mógłbym zarabiać 10 tysięcy a i tak byłbym aspołeczny i ażyciowy, ode mnie większe doświadczenia na niwie damsko- męskiej ma przeciętny 18 latek. 😜 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Wielki Selfini napisał:

Alicja, ja też sobie nie wyobrażam, że przytula mnie abstrakcyjny napis "kobieta";)

Abstrakcyjny nie - może blondynka, może brunetka, chuda, z krągłościami.. Nie mam pojęcia, ale chyba jak się marzy o związku z jakimś tam swoim ideałem, to ma się obraz w głowie. Natomiast ja nie mam swojego ideału, poznaję faceta i wtedy zaczynam do niego coś czuć. O to mi chodzi, może nie wyraziłam się jasno. 

7 minut temu, carlosbueno napisał:

Z tym leceniem na wypłaty to my a przynajmniej ja, se żarty robię. Mógłbym zarabiać 10 tysięcy a i tak byłbym aspołeczny i ażyciowy, ode mnie większe doświadczenia na niwie damsko- męskiej ma przeciętny 18 latek. 😜 

Akurat aspołeczność i ażyciowość to nic, czego nie można zmienić. 

Ja też pisałam to półżartem, półserio. Po prostu w mojej opinii wysoka pensja zaczyna się od 10 tysięcy. Jak ktoś zarabia nawet kilka tysięcy, to w dużym mieście, takim jak to, w którym ja mieszkam, to nie jest szałowa kwota pozwalająca na luksusy. Ale to już mały offtopic. 

- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno - odezwał się Harry. - Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
[...]- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, carlosbueno napisał:

Ja w grudniu będę miał na pewno sporo więcej, ale później niekoniecznie.😜 No ale oficjalnie podpisywałem niedawno że zarabiam 1460 zł netto więc gołodupiec ze mnie przynajmniej  na papierze. 

 

 

To czego Ci brakuje do szczęścia? ka gdybym zarabiał średnio 3 tys. to bym nawet nie myślał o samotności, czy czymś takim. Jest tyle rzeczy którymi można się zająć. Mając pieniądze potrzeba tylko chęci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, himla napisał:

To czego Ci brakuje do szczęścia? ka gdybym zarabiał średnio 3 tys. to bym nawet nie myślał o samotności, czy czymś takim. Jest tyle rzeczy którymi można się zająć. Mając pieniądze potrzeba tylko chęci.

A co niby pieniądze mają zmienić, jak miałem 20 lat i zero pieniędzy myślałem tak jak Ty ale to tak nie jest. Zresztą ja wcale dużo nie zarabiam, tylko pracuje sporo więcej niż 40h w  tygodniu przez co często nie mam czasu i ochoty na nic więcej.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KotJaroslawaTo wyjdziesz za mąż :--p

@KaralajnaA ty co planujesz? Uzewnętrznij się.

1 godzinę temu, carlosbueno napisał:

tylko pracuje sporo więcej niż 40h w  tygodniu przez co często nie mam czasu i ochoty na nic więcej

Gdybym zarabiał tyle co teraz, pracując po 160h to byłbym bardzo zadowolony i na pewno dużo bardziej cieszyłbym się życiem.Dzisiaj niestety nadgodziny są już chyba w każdej firmie.

 

2 godziny temu, himla napisał:

To czego Ci brakuje do szczęścia? ka gdybym zarabiał średnio 3 tys. to bym nawet nie myślał o samotności, czy czymś takim. Jest tyle rzeczy którymi można się zająć. Mając pieniądze potrzeba tylko chęci.

Pieniądze to nie wszystko...Uwierz mi że jakbyś musiał tyrać z 200h miesięcznie w jakimś patologicznym syfie, to nie miałbyś później na nic ochoty.Pracując na akord, zarabiam w przedziale 4-5k, ale sposób w jaki to robię obniża poczucie własnej wartości(Praca na nockach z patologią) i odczuwam dyskomfort gdy np.rozmawiając z ludźmi, temat schodzi na sprawy zawodowe.Taki dyskomfort przekłada się też na inne segmenty życia min.Relacje damsko-męskie.

Jakbym chciał sobie śmieszkować to bym napisał że: Żądam aby rząd Rzeczpospolitej Polskiej, w trybie natychmiastowym ściągnął z 300tys kobiet(Akurat dałoby nadwyżkę kobiet w Pl) z np.Filipin czy Bangladeszu.Wtedy nie trzeba by było tracić czasu na te głupie tańce godowe(Flirty, kwiatki, czekoladki, smski) przed Polskimi księżniczkami, tylko byłaby krótka rzeczowa rozmowa.No ale że nie jestem dobry w śmieszkowaniu, to nie zaśmieszkuję.

Edytowane przez Xonar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, KotJaroslawa napisał:

Kaczka się NIE żeni 🙂

Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo nie rozumiem. Po co człowiek sobie odkłada 30 000 na wesele, skoro nie chce się w ogóle żenić 😜😁

 

50 minut temu, Xonar napisał:

tylko byłaby krótka rzeczowa rozmowa

A tak z ciekawości. Jak ta krótka rzeczowa rozmowa by wyglądała, aby panna wpadła w Twoje ramiona bez tańca godowego?

@arahja7przytulam. Trzymaj się jakoś 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Karalajna napisał:

Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo nie rozumiem. Po co człowiek sobie odkłada 30 000 na wesele, skoro nie chce się w ogóle żenić 😜😁

to od razu jest zabezpieczenie na sprawę rozwodową 😅

7 minut temu, Wielki Selfini napisał:

bo teraz jestem wrak psychiczny

w końcu będzie lepiej 🙂 trzymaj się tam przyjacielu 🙂 

Sertralina 400mg taki jestem poebany 🤗🤡🙈😅😜😆😎😂💘🙃😵🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Karalajna napisał:

@arahja7przytulam. Trzymaj się jakoś 🙂 

Dziękuję, też Cię tulam :3

Tak szczerze, zastanawiam się skąd ten smutek się wziął, mam kilka teorii... ale raczej nie dojdę do tego która jest prawidłowa.

Tirówka też człowiek :D choć są mniej wyniszczające metody zarobkowania niż łapanie okazji przy autostradzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×