Skocz do zawartości
Nerwica.com

zaburzenia osobowości (cz.II)


Gość paradoksy

Rekomendowane odpowiedzi

Monika1974, to taki dystans tworzę ja,nigdy nie mówię czegoś na temat jej wyglądu,w ogóle o niej,rozmawiamy o mnie i nie chcę nic wiedzieć z jej życia prywatnego,nie ma pogawędek o wszystkim i o niczym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moniko, między Tobą a terapeutką jest bardzo fajna relacja, i z tego co piszesz to faktycznie coraz dojrzalsza, ewoluowała.

Tak, coś się ciągle zmienia Joasiu. Czuję to. Mam różne przemyślenia z tym związane.

 

Kasiątko, co to znaczy o wszystki i o niczym?

Ja mojej mówię nawet o pierdołach. Dla niej nie ma tematu "Pierdoły". Te "pierdoły" są widocznie sprawami ważnymi dla mnie , skoro o nich jej mówię.

Dlaczego nie chcesz wiedzieć nic o jej życiu? Mnie ciekawiło to, ile ona ma lat, ile dzieci, jaką jest matką. NIe zapytałam jej o to bo wiedziałam,że jest dystans. Zapuytałam osoby, która mi ją poleciła. Tak z ciekawości. Ta osoba odpowiedziała,że skoro mnie to interesuje,że mam ją o to zapytać. Powiedziałam jej,że nie zapytam. No i ta osoba mi powiedziała,ze moja terapeutka ma dwoje dzieci, jest o 6 lat ode mnie starsza. I wiesz co zrobiłam? Jak już to wiedziałam, to powiedziałam terapeutce,że pytałam o nią.

Juz nie pamiętam jak zareagowała. Powiedziała chyba,że widzi,że zaczynam dostrzegać zależności........no juz nie pamiętam. Poprostu nie ciągnęła dalej tego tematu rozwodząc się nad swoją osobą. Znów zrozumiałam,że to terapeuta. Głupio mi było,że poprzez moją ciekawość zapytałam o nią kogoś. A jeszcze głupiej,że potem poinformowałam terapeutkę, zdradzilam jej,że o nią pytałam.

Naprawdę zrozumiałam,że to moja terapeutka, a ja jestem jej pacjentką.

Wiadomo.....że człowieka nachodzą różne myśli.....czasem jestem czegoś ciekawa. Jeśli ktoś jest dla mnie osobą ważną....wtedy bardziej interesuję się nią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olcia napilabym sie z Toba,a tak to chyba...nie mam wyboru...KAsiu,jak sadzisz? :twisted:

 

Kochanie, co sądzę o napiciu się z Tobą i Olcią? Jestem za, a nawet przeciw :twisted:

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia vel Korba

To jest piosenka dla Ciebie.Ma śliczny tekst i melodię też.

 

Say that you want me

Say that you never leave me

...[videoyoutube=46HJg81-EQE][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki kontakt to ja mam jedynie ze swoim psychiatrą. Mogę do niego dzwonić, i przychodzić kiedy tylko chcę. :) Ogólnie to mój lekarz psychiatra to wspaniały człowiek. Jedyny lekarz, do którego nie boję się chodzić.

F34.1, F43.2, F60.3

 

BladzacyAniolek = pssyche

 

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie mogła być w tak zdystansowanej terapii. Byłam w takiej 2 lata i dystans terapeutki przyprawiał mnie o ciarki. Nie wierzyłam jej, jak mówiła, że się martwi. Jej "jest mi pani żal" było litościwe. Nie umiałam się przed nią otworzyć.

Z Małgosią jestem na "ty", siedzimy na przeciwko siebie, blisko, nic nas nie dzieli. Mogę siadać gdzie chce. Zawsze mnie pyta, gdzie mam ochotę w danym dniu siedzieć. Jak kiedyś powiedziałam, że chcę na podłodze, to zaproponowała mi kocyk do rozłożenia na ziemi.

 

-- 08 kwi 2011, 20:43 --

 

Shadowmere, Haniuś, śliczna :105: Dziękuję Myszko.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja czuję dokładnie tak jak Ty, Kasiu. Taki dystans nie pozwala mi się otworzyć.

He he, też czasem siadam sobie na podłodze, a czasem się kładę na materacu pod kocykiem (jak się źle czuję), mogę siedzieć gdzie chcę, gdzie i jak mi wygodnie. czasem zdejmuję buty, żeby usiąść na krześle po turecku.

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie że Was kocham moje słoneczka zaburzone :)))))))

Lola Was uwielbia, za to że jesteście :****

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ALEKS*OLO, Olciu, zgubił mi się Twój post, przepraszam. Ja Cię też bardzo kocham, Słoneczko :*

I nie mam Cię w dupie, nie nie :nono:

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shadowmere, przepraszam, Haniu, własnie przeczytałam, przykro mi :cry:

Korba ... przepraszam

kurwa jak ja siebie nienawidze..

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shadowmere, przykro tez , bo kiedyś nasza relacja była zupełnie inna, 2 bordery, chyba sie rozumiałysmy ... teraz czuje sie odepchnięta.

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ALEKS*OLO, nadal darzę Cię ogromną sympatią i brakuje mi Ciebie,ale z tą całą miloscią to już mi sie wszystko powalilo.

Caly czas chcialabym mowic rzeczy tylko na zawsze,a nam borderom ciągle wszystko sie zmienia.Znikamy,pojawiamy się,kochamy,nienawidzimy,tłuczemy,a potem trzymamy za ręce.

Z calą pewnością jestes mi droga i chcialabym,żeby to dawne wrocilo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest to własnie, wystraczy jedno słowo a ja już schizuje i skreślam wszystko, boże, ja czułam zazdrosć o Ciebie i Kasie....

ja już nie wytrzymam z tą moją głową, z tymi myślami, tak bradzo brak mi bratniej duszy w realu, przyjaciela, nie mam nikogo, albo są ale ich odpycham od siebie, chce i nie chce.....

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja ciągle siadam w tym samym miejscu, a terapeuta na swoim. Ale tak się zastanawiam czy dla jaj następnym razem nie usiąść na jego miejscu. :P Ciekawe jakby zareagował. :lol::lol:

F34.1, F43.2, F60.3

 

BladzacyAniolek = pssyche

 

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×