Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Hihi, jak pierwszy raz wjechałam do stolicy, to byłam ciężko przerażona, zanim dobrnęłam do celu / była noc/ widziałam nagie zwłoki na jezdni po wypadku, pasażera, który pobił na przystanku kierowce autobusu i jakieś pierdolnięte świry zajeżdżały nam drogę /sorry za te świry, może określenie na tym forum nie na miejscu :roll: /.

 

@Transfuse, a ja myślałam że niezła z Ciebie laseczka :P

Edytowane przez Gość

kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2Proof, heh, same nieporozumienia, czy to dowód na to, że kolor różowy to kobiecy atrybut ?

Od wrześnie będziecie mieli totalny paraliż, w sumie miasta Poznania dotyczy to samo :roll:

 

-- 24 sie 2012, 22:38 --

 

Transfuse, a ja myślałam że niezła z Ciebie laseczka :P

 

chętnie taką poznam :mrgreen:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bonus, tak, cześć hali jest już czynna dla pasażerów. Aktualnie pracują nad 2 częścią dworca, przedłużeniem trasy PST oraz rondem Kopernika, które zostało całkowicie zamknięte. Bardzo fajnie to wygląda :mrgreen:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bo ja, może kiedyś osiedle się w Poznaniu? Jakoś interesuje mnie to miasto...Od dziecka mieszkasz w Poznaniu? No i ten nowy dworzec, to naprawdę duża wygoda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bonus, tak od urodzenia. W sumie to bardziej pociąga mnie Kraków. Trudno ocenić jeszcze jego funkcjonalność w 100 %. Zobaczymy jak dokończa budowę i otworzą całość.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to, że mam mojego M

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, fajnie, że jesteś szczęśliwa :) a jak go znalazłaś jeśli można zapytać? :P

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja takiego szczęscia do "drugiej połówki" to nie mam. Nie mam się kim cieszyć. Podobno Poznań nie jest ładnym miastem? To duże miasto, ale takie chyba przeciętne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bonus, tak, potwierdzam Twoją tezę, chociaż ma perełki, które warto zwiedzić :) Nie przenośmy wątku o Poznaniu na 2 tematy bo będzie źle :twisted::mrgreen:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytajcie , to będzie super .

Mamy sąsiadkę , starsza pani wdowa , lat 73 , jeździ często na grzyby .Pewnego dnia była w lesie , gdy , ktoś zapukał do naszych drzwi , stała tam kobieta blondynka .W wieku , koło 40 .Pytała się o sąsiadkę i numer jej komórki . Nie znam numeru , mamie powiedziałem , jakaś śliczna blondysia , pytała się o sąsiadkę .Powiedziałem mamie ,że się zakochałem w blondysi .Potem, okazało się ,że to była koleżanka sąsiadki córki, ta blondysia ma lat 44 .Ale wygląda , tak cudownie ,że miło oczko zawieść .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bardzo lubię jabłka, szczególnie te duże, twarde i soczyste. No i też radość niemałą sprawia mi jazda na rowerze, a lubię jeździć często i dość daleko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to głupie, ale ja bałbym się wpuścić swoją dziewczynę do kuchni, mieszkam z matką i siostrą... Na samą myśl o poddaniu się ocenie mam mieszane myśli. Trzeba się w końcu jakoś nauczyć z tym żyć, przecież wspólne gotowanie to coś zupełnie normalnego. Jaką pizze upiekłyście ?

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×