Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

co do warunków więziennych to pewnie wielu polskich emigrantów pracujących w Norwegii żyje w gorszych warunkach i jada gorzej niż Ci więźniowie. Ja mieszkając w Anglii żyłem w zawilgoconych, zgrzybiałych norach w porównaniu do wiezień w Skandynawii a towarzystwo recydywistów też miałem przez pewien czas. Czasami nie opłaca się jednak być dobrym no ale w Norwegii do więzień wraca tylko 20% recydywistów a w większości świata koło 50% więc jakieś efekty mają.

Poza tym tam sporo więźniów pracuje i zarabia co prawda za kilkukrotnie mniejsze stawki niż na otwartym rynku( ale i tak większe niż płace w Polsce) no ale nie mają oni przecież żadnych kosztów życiowych także można sobie odłożyć kasę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, Nie bój nic ;) Jak to już wszystko pierdolnie i konserwatywni liberałowie dojdą w końcu do władzy, to zamienią te Wasze "więzienne eldorada" w stare, dobre, poczciwe kamieniołomy :D I będziecie zapierdalać jak pojebani od rana do wieczora i jeszcze państwo będzie na Was zarabiać (a większość dochodów będzie przeznaczać na zadośćuczynienia ofiarom Waszych przestępstw) , a nie do Was dopłacać, jak ma to teraz miejsce :P Cywilizowane czasy jeszcze kiedyś powrócą :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem, co się dzieje z moim bratem, ale wpierw zrobił mi frytki, a teraz dał mi kisiel. :shock: muszę sprawdzić, czy nie jest przeterminowany :shock: a jak jest dobry, to ja nie wiem naprawdę... :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem, co się dzieje z moim bratem, ale wpierw zrobił mi frytki, a teraz dał mi kisiel. :shock: muszę sprawdzić, czy nie jest przeterminowany :shock: a jak jest dobry, to ja nie wiem naprawdę... :shock:

 

Pewnie się nasłuchał piosenek które puszczasz :mrgreen:

"Dmuchni w mój gwizdek bejbe gwizdek bejbe jeeediesz z tyyym " :shock::hide::hide:

Bez obawy taki stan nie trwa długo :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fleure_De_Violette, co kupiłaś ?

2Proof, liczba Twoich postów osiągnęła dziś diabelską liczbę 666 :twisted:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, jakie diaboliczne niewiasty :mrgreen::twisted:

Mi dzisiaj sprawiało radość spotkanie z terapeutką :)

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cudak, nono, tylko uważaj, bo ten weekend to "bezpieczny weekend" i można trafić na niebieską ekipę :mrgreen:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cudak, myślałem, że jesteś facetem :mrgreen: haha

2Proof, no, bo macie teraz tramwaj wodny zamiast metra :mrgreen:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×