Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

kornelia_lilia, M nie odzywa się od 1,5 dnia... A napisała mi, że jej decyzja to zerwanie kontaktu ze mną, ponieważ nie ma już sił na to wszystko :( Jeśli to prawda to zostanę zupełnie sam, nie mam przyjaciół ;( są tylko znajomi... boję się komuś na nowo zaufać i zbudować jakąś relację, nie chcę ;(

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, A. potrzebuje czasu i Ty również. Nie rezygnuj z niej, niech ochłonie.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, Po dzisiejszej wizycie u terapeutki to nie wiem czy tak postąpię. Uświadomiła mi troszkę, że tak jakbym zapomniał o tym wszystkim co ona kiedyś robiła tylko po to, żeby nie tracić najbliższej mi osoby. Jak M była "dobra" to źle mówiłem o A, a teraz jest odwrotnie :( nie wiem, teraz zarzucam sobie pewnego rodzaju dwulicowość... brzydzę się sobą !:(

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, każdy ma prawo do błędów, może A. się zmieniła. Nie wiem.

Daj sobie czas i nie wmawiaj sobie, że to Twoja wina. Nikt nie jest jasnowidzem, odpocznij sobie ;););)

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, Dzisiaj mam taki przykry, refleksyjny nastrój. Zupełnie jak pogoda za oknem. Pewnie pójdę wcześnie spać... wtedy się nie myśli o problemach :(

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Sabaidee

U mnie transakcje na giełdzie wiązały się zazwyczaj z głębokim smutkiem przeplatanym z atakami paniki. Od giełdy wolę się trzymać z daleka, dopóki nie powróci mi rozsądek , zrównoważenie i cierpliwość.

 

radości nie odczuwam od dawna, ale przyjemność dziś była: cukierki :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) stukanie bezsensownie w klawiature, tak to sprawia mi cholerną radość...

a to mi też.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×