Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Korba, ja przyjadę i ci poprasuję...jak za mnie poodkurzasz....uwielbiam prasować, jak ubranka mi wychodzą spod żelazka takie śliczne i gładziutkie :mrgreen:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooooo, ja najbardziej na świecie nienawidzę prasować!!!!!! za to lubię sprzątać - odkurzać, ścierać kurze... i zmywać. :mrgreen:8)

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, odkurzać mogę :mrgreen:

 

-- 18 maja 2011, 12:14 --

 

A jakby dupa sama się podcierała, to byśmy już chyba przegonili samą Amerykę. ;)

 

czemu by nie... :P

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakby dupa sama się podcierała, to byśmy już chyba przegonili samą Amerykę. ;)

 

Kiedyś widziałam w TV taki kibel, który po użyciu sam Ci myje wspomnianą wyżej dupę, a potem jeszcze ją suszy. I sam się otwiera (jak się dupa zbliża) i zamyka klapę (gdy dupa się oddala). Chyba u Chińczyków (w każdym razie zapamiętałam skośne oczy).

:mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakby dupa sama się podcierała, to byśmy już chyba przegonili samą Amerykę. ;)

 

Kiedyś widziałam w TV taki kibel, który po użyciu sam Ci myje wspomnianą wyżej dupę, a potem jeszcze ją suszy. I sam się otwiera (jak się dupa zbliża) i zamyka klapę (gdy dupa się oddala). Chyba u Chińczyków (w każdym razie zapamiętałam skośne oczy).

:mrgreen:

 

 

Słyszałam o tym kibelku:) Ponoć w Japonii. Dla obcokrajowca to niezły ubaw- bo objaśnienia są tylko po japońsku:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwna ta Japonia.

Gdzieś kiedyś słyszałem, że mają tam automaty z używanymi majtkami uczennic. Można kupić i - w sumie nie wiem... - wąchać?

Trochę nie ogarniam klimatu. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×