Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Chojrakowa ważąc 27 kilo nadal nie mieściła się w niektóre 32 z powodu zbyt szerokich kości biodrowych

podobny problem miałam, szlag by te kości trafił.

jej ale się tu jęczarnia zrobila :( stay strong :)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, no, to się nazywa kobieca budowa ciała i przy ed nie pomaga :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugi dzień obżarstwa... :why:

Powstrzymałam się od zwrócenia większej ilości jedzenia, niż znikome... Chyba już "zdrowiej" jutro głodować. Nie potrafię inaczej. :-|

Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, trudno. Chyba powoli się z tym godzę.

moyraa, tulę ciepło. Nie mam nawet siły napisać czegoś mądrego i wpierającego :(

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, chojrakowa, znam ten ból - co do kości biodrowych :roll: . A może bioder i "boczków" w tych okolicach w ogóle. Mam obsesję na tym punkcie. Czasem wystarczy kilka komentarzy od życzliwych osób i w głowie się poprzewraca.

 

chojrakowa, dzięki ;). Niekoniecznie trzeba napisać coś mądrego i wspierającego, aby było choć trochę lepiej. Wystarczy kilka słów. Szkoda, że jakoś w realnych kontaktach to nie działa... :? .

Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czasem wystarczy kilka komentarzy od życzliwych osób i w głowie się poprzewraca

ludzie prawią takie komentarze, bo sami mają kompleksy i chcą się poczuć lepiej. Nie można się temu poddawać.

Ja dziś jem całkiem normalnie. W prawdzia do 14 nie mogłam nic przełknąć, ale zjadłam troche obiadu, teraz jem kolację i jest ok. I oby się ten dzień tak skończył, może Wy też dacie radę ;)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czasem wystarczy kilka komentarzy od życzliwych osób i w głowie się poprzewraca

ludzie prawią takie komentarze, bo sami mają kompleksy i chcą się poczuć lepiej. Nie można się temu poddawać.

Niby o tym wiem, ale wciąż mam te słowa w głowie. Nie chcą się z stamtąd wydostać. A może nie tylko o to chodzi. Nie wiem.

 

Ja dziś jem całkiem normalnie. W prawdzia do 14 nie mogłam nic przełknąć, ale zjadłam troche obiadu, teraz jem kolację i jest ok. I oby się ten dzień tak skończył, może Wy też dacie radę ;)

Trzymam kciuki, żeby tak było! :mrgreen:

 

-- 15 sty 2013, 19:06 --

 

Nie rozumiem czemu nie mogę edytować postów :shock:

*Nie chcę się stamtąd wydostać - miało być :mrgreen:

Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Helvetti, ja też ich nie lubię, a jak patrzę to z jednej strony mam ochotę jeb*nąć, a z drugiej nagle zaczyna śmierdzieć mi tęsknotą za takim wyglądem i życiem.

Broń się przed tym nogami i rękami!

 

Zjadłam dziś obiad, jedną kanapkę z miodem (bo mnie coś chyba pobiera, sezon na przeziębienia czas start) i kilka ciastek z czego zapewne sporo spaliłam latając w tę i nazad z wodą do akwarium.

Pewnie jeszcze coś chapnę, jak dłużej posiedzę, ale przez ten stres dzisiejszy w ogóle nie mam apetytu :roll:

 

Wczoraj wieczorem się ważyłam z premedytacją. Po zjedzeniu kolacji, wypiciu herbaty i w czasie okresu, a co.

Trochę mnie te cyfry jeszcze rażą, ale nie dostałam zawału i na dobrą sprawę nie rozmyślałam o tym nie wiadomo ile czasu po ważeniu, czyli na plus.

Chyba mogę być z siebie dumna, po 7 latach szarpania z ed, wreszcie krok do przodu. :oops::roll:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajnie dziś było, ale chciałam iść wcześniejj spać, ale poleżałam chwile i złapałam doła, jak nie mam zajecia i zaczynam za dużo myśleć to jest do bani :roll:

moyraa,

Niby o tym wiem, ale wciąż mam te słowa w głowie.

znam to ;/ potrafię rozpamiętywać coś, co ktos mi powiedział 4 lata temu ...

chojrakowa, gratuluję kroku do przodu :)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam ważenie u lekarza. W ogóle jakoś lubiłam tę lekarkę puki mi cyrku z lekami nie zrobiła ;/ Masakra. No i ważyła mnie ostatnio po calym dniu, bo o godzinie 17, czyli po posiłku (jadłam o 13) i ważyłam oczywiście więcej niż kiedy się ważę na czczo. I zapisała w karcie, oczywiście ten zawyżony wynik...

got a date with suicide.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Helvetti, mnie jak lekarka ważyła to zawsze brała pod uwagę wahania dobowe, a że też ważyła mnie przeważnie popołudniami to wpisywala mniejsza wagę.

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podjadłam na noc, na pewno w cycki pójdzie ;):roll:

Ja tak sobie wcinam wcinam, ale już niedługo trza się odrobinę ogarnąć, co by na wiosnę jakoś wyglądać :roll:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, jasne, ża pójdzie w cycki ;)

oj tam na wiosnę to ja dopiero zacznę coś ze sobą robić, żeby w lecie w bikini wskoczyć :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś już tylko jabłko, chociaż mam ochotę na tyyyyle rzeczy

 

 

Helvetti, Anka, co to ma być?

Po co robisz i piszesz takie rzeczy?

Żebyśmy chórem zaśpiewały "oooo wspaniale!"? Nie to forum.

Żebyśmy użalały się i klepały cię po plecach, że będzie ok? Nic z tego, nie będzie.

Jesteś wciąż na takim etapie, że możesz zrobić co zechcesz, możesz zdecydować czy chcesz jeść i żyć, czy umrzeć chuda jak szkielet. Nie jesteś wyniszczona tak, że nie wiadomo czy nawet jak zaczniesz jeść coś z ciebie będzie, ani nie masz lęku przed przytyciem tak wielkiego, że paraliżuje całe twoje życie.

Twoje ostatnie posty w różnych tematach świadczą o tym, że chcesz się "pochwalić" tym, że nie jesz, że rzygasz etc. Oczywiście imo. Są inne, zdrowsze sposoby zwrócenia na siebie uwagi niż robienie sobie krzywdy nie jedząc.

Nie mogę na to patrzeć, więc wybacz mi te słowa, chociaż mam nadzieję, że weźmiesz je sobie do serca.

Przykro mi, ale musiałam to napisać a wiem, że jesteś silną dziewczyną i dasz radę.

To początek Aniu, czuję pismo nosem i wciąż możesz zawrócić z tej drogi, bo onanie prowadzi do nikąd.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, dlaczego?

 

Helvetti - chojrakowa, ma całkowitą rację! Dziewczyno, zastanów się co robisz póki nie jest za późno...!

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bretta, ignorował moją depresje i nerwice związaną m.in z lękiem przed wymiotowaniem. Do tego palił papierosy, dawał dziwne rady... Po tej wizycie czułam się bardzo źle, całą noc nie spałam. Nie pojechałam nawet na drugi dzień na uczelnie.

'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

 

Wellbutrin

Pregabalina

Symla

Fluanxol

Trittico XR

Zomiren XR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, pierwszy raz byłaś u tego psychologa? Jeżeli tak się czujesz podczas terapii to może powinnaś poszukać innego terapeuty co? Jak się teraz czujesz?

Ja mam za to odwrotnie, tęsknie za terapią... Mam psychologa którego bardzo lubię no ale niestety, znowu z przyczyn materialnych musiałam zrobić przerwę, tym razem dłuższą. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wrócić...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dość tego! Zaczynam normalnie jeść - obfite śniadanie, normalny obiad, lekką kolację. A w dni szkolne drugie śniadanie.

... boję się tylko, że jak z tej górki zejdę w dół, to znowu się zacznie :(. Ale chcę chociaż z tym mieć spokój!

Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×