Skocz do zawartości
Nerwica.com

Natręctwa myśli...


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

hankmoody, No to teraz trzeba się przyjrzeć Twojej rodzinie, rodzicom głównie i zastanowić się, dlaczego do tej pory nie udało Ci się od nich "odciąć". Żona może przejawiać cechy podobne jak Twoja matka (być może dlatego właśnie ją wybrałeś), ale nie musi ..Ty również możesz nadawać jej takie cechy przez to czego doświadczałeś w domu.

 

Nie da się zbudować zdrowych relacji rodzinnych opierając je na agresji, strachu i poczuciu winy ..i funkcjonować w świecie normalnych ludzi patrząc przez pryzmat niemiłych doświadczeń z takiego domu rodzinnego. Jakie są tego skutki sam widzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hankmoody, No to teraz trzeba się przyjrzeć Twojej rodzinie, rodzicom głównie i zastanowić się, dlaczego do tej pory nie udało Ci się od nich "odciąć". Żona może przejawiać cechy podobne jak Twoja matka (być może dlatego właśnie ją wybrałeś), ale nie musi ..Ty również możesz nadawać jej takie cechy przez to czego doświadczałeś w domu.

 

Nie da się zbudować zdrowych relacji rodzinnych opierając je na agresji, strachu i poczuciu winy ..i funkcjonować w świecie normalnych ludzi patrząc przez pryzmat niemiłych doświadczeń z takiego domu rodzinnego. Jakie są tego skutki sam widzisz.

 

Dzięki beladin/ uświadomiłaś/eś mi rzeczy o których nie miałem pojęcia. Przemysle ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Macie czasem tak, że podczas natrętnych myśli nie czujecie lęku i wtedy myślicie, że one są zdrowe?

Chodzi mi nie o myśli "agresywne"(musisz to zrobić, bo jak nie), tylko takie dotyczące życia np. może nie jestem chory i wszystko sobie wkręcam? Może psycholog nie ma racji, a ja sam wiem lepiej? Może ma chorobę psychiczną?

 

Znaczy ja czuję wtedy zdenerwowanie przez te myśli, bo mi rujnują tą swoją prawdziwością wszystko co już sobie poukładałem i dzięki czemu wracałem do zdrowia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Też mam OCD. Teraz mam wrażenie, że jest lepiej, chociaż zastanawiam się, czy nie dopadła mnie obsesja na punkcie pewnego mężczyzny. Spodobał mi się, pracowaliśmy razem. Miałam wrażenie, że on również był mną zainteresowany. Niestety myliłam się i teraz zachodzę w głowę, czy to jemu się "odwidziało", czy może z mojej strony to była nadinterpretacja? "Wertuję" internet w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji o nim. OBSESJA?

kotek.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kotek em, sadze ze obsesja:(

 

joker27, możesz opisac, ja napewno zrozumiem

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm napisze to samo co do jednej użytkowniczki na pw, tak w skrócie:

hmmm. ktoregos wieczora jak mialem 21 lat, bylem bardzo zddenerwowany przejęty i zlękniony pewną sytuacją... polozylem się, i tak o tym rozmyslalem ze nagle cos takiego sobie wkręcilem, tak sie skupilem na sobie i na swoich myslach, ze sobie wkręcilem ze juz ciągle tak będzie, nie wiem jak to wytlumaczyc, od tamtej pory mam impulsywne mysli, nawet nie mysli o tej sytuacji ktora to wywolala, tylkotaka pusta mysl, impuls ciągle, przypominający mi o lęku i o tej mysli samej w sobie, nie wiem jak to inaczej wytlumaczyc, wiem ze tego nie zrozumiesz...

 

ladywind dostałaś pw? bo jakieś problemy miałem i nie wiem czy doszło, nie mam w wysłanych...

Potomkini Właśnie do ciebie wysłałem to co powyżej, też nie wiem czy dostałaś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

joker27 Nie masz PW w wysłanych, jak druga strona już przeczyta ;)

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

joker27 Nie masz PW w wysłanych, jak druga strona już przeczyta ;)

Chyba mam w syslanych jak juz przeczyta :P

To jest jakoś pokręcone. Ja nie mam żadnych w wysłanych, a wysłałam już grubo ponad 1000.

Generalnie posty - do wysłania kasują się po przeczytaniu. Tak samo otrzymane - tylko te nie znikają.

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie ... Czy jak usłysze jakąś reklame ,piosenkę i cały czas mi jej słowa chodzą po głowie aż tak ,że meczą i nie dają się skupić to to jest nerwica natręctw ? i w dodatku potrafie zamknąć dzwi i zejsc na dół żeby zaraz wrócic i sprawdzic czyy jednak je zamknąłem ,ciągle sprawdzam kieszenie czy nie zgubiłem czegoś albo wieczorami ... wiem ,że nie chce mi się siusiu a mimo to jednak ide .. nie wiem chyba na zapas się zsikać ^^ prosił bym o odpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swojego czasu, kiedy chodziłam do szkoły angielskiego, w ciągu dnia, kiedy byłam jeszcze w pracy, potrafiłam ciągle w myślach powtarzać hasło, którym się loguje w systemie w szkole, masakra!!! a jak przychodziło co do czego i musiałam wprowadzić hasło to przestawiałam cyferki. Do tego stopnia mnie to stresowało, że przestałam chodzić na ten angielski - mimo, że miałam podpisaną umowę jeszcze na kilka miesięcy, zrezygnowałam nawet im o tym nie mówiąc, płaciłam ale nie chodziłam na zajęcia, dzwonili kilka razy, żeby dowiedzieć się co się dzieje, czy wrócę...nawet nie odbierałam telefonu :P Pozbyłam się sytuacji, która powodowała u mnie stres i powtarzanie cały dzień jakiegoś durnego czterocyfrowego kodu!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam problem z myślami... gdy przypominają mi sie nieprzyjemne sytuacje, muszę powtarzać jakieś słowa, żeby zagłuszyć te myśli np ostatnio ciagle powtarzam hasło (wbiło mi sie do głoway i jest bardzo negatywne, ale ciągle je powtarzm) "nienawidzę ludzi, nienawidzę mojej pracy" i różne inne głupie hasła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spadła mi reklamówka na przystanku, z colą, chipsami, masłem. Cola się wytoczyła. Wzięłam włożyłam ją z powrotem do reklamóweczki. Ale boję się, że tam na betonie mogła być ślina zwierzęcia, kość, cokolwiek... I teraz ta cola leżała razem z masłem, a wiadomo, że masło jest słabo zabezpieczone... mogło się "ubrudzić". Boję się teraz zjeść tego masła, że się zarażę wścieklizną... To możliwe?

 

Wiem, że to brzmi idiotycznie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×