Skocz do zawartości
Nerwica.com

sprawy damsko - męskie..


Gość anakonda

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem ogromną fanką SF i ten film akurat zupełnie mi się nie podobał. ;)

No ale ale, wracajmy do tematu :mrgreen:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

często piszę żartem, co mnie bawi, a innych jak widać denerwuje

 

No wiesz, hormony i te sprawy.

Tak wracając do tematu :mrgreen:

 

Bo what's the point?

 

No właśnie point był zupełnie inny, przynajmniej jeśli o mnie chodzi, ale chyba już to sobie wyjaśniliśmy. Ach męsko-damskie nieporozumienia, itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wszystkie kobiety mają PMS, powiedziałabym, że znikoma ilość...a poza tym, to faceci nie są lepsi...że niby oni nie mają "gorszych dni" ......

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NoOneLivesForever, faceci mają jeszcze większe humorki niż kobiety . :lol:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psyche., No widzisz no :roll:

zawsze w robocie się ktoś nawinie,że mnie tak wkurwi do tego stopnia i spierdol z góry na dół gotowy! :twisted:

ale znają mnie w pracy więc rzadko ktoś podchodzi! 8)

dziś np. taki gość podszedł z tyłu i połaskotał mnie przy tym krzycząc debil! :twisted:

a prawi miałem młotek w dłoni myślałem ,że go zabije tym młotkiem!

ale w tym momencie się we mnie zagotowało :evil::evil::evil: nienawidzę łaskotania po żebrach! :evil::evil::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, no może Cię podrywał .A co tam łaskotanie po żebrach .

Może to z sympatii ? :P

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, oj to już zmienia postać rzeczy.

Do tego potrzeba dwojga .Choć bardziej otwarci lubią tłok ... ;)

Łaskotanie po żebrach można odebrać różnie .Zależy. Ale nie uważam by przemoc była wskazana :mrgreen:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, oj może nie wiedział. :lol:

Ale też dziwnie tak znajomego zaczepiać w sensie hetero jak się jest .

No ale cóż .Zależy od środowiska . Mógłby Cię równie dobrze klepnąć po plecach . :lol:

Cierpliwość to cnota . Dasz radę.

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku poznałem Kogoś. Spotkaliśmy się trzy razy; na dwóch pierwszych udało nam się porozmawiać bardzo otwarcie na wiele tematów, wbrew moim wcześniejszym obawom, atmosfera była ogólnie świetna. Na trzecim spotkaniu ja czułem się beznadziejnie, rozmowa się nie kleiła, i tylko paplałem nerwowo żeby nie było niezręcznej ciszy... Ile się wstydu najadłem tylko ja wiem. Zresztą Ona być może też, sam już nie wiem. W każdym razie, po tym trzecim spotkaniu zgasła wymiana maili, zapewnienia że miło by było się spotkać ponowie... został chyba tylko niesmak, rozczarowanie i zażenowanie po obu stronach.

 

I tak sobie niestety myślę - jeżeli Ją odstraszyło moje zachowanie, to kogo nie odstraszy? Być może powinienem o niej więcej napisać, żeby to wszystko było bardziej zrozumiałe. Jest niezwykła. Niestety, ale wygląda na to, że w przypadku każdego człowieka istnieje pewna granica.. Granica, którą jeśli przekroczę, tracę ludzi.

 

to nie jest tak, że uważam temat już za kompletnie skreślony, mogę napisać do niej w każdej chwili, możemy 'o tym' porozmawiać, możemy się spotkać. Ale gorycz jest...

 

Odkopałem topik aby zasponsorować go trochę paroma zwierzeniami, to był part1, a przewiduje się następne, jeśli tylko okoliczności (czytaj: siły i koncentracja) dopiszą...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×