Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Bendtner1

Problem.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witam drogich użytkowników mam 17 lat od okola miesiąca czuje, że jestem nikomu nie potrzebny, i że do niczego się nie nadaję. W sierpniu moi rodzice mieli rozwód, chociaż moja mama wcześniej już odchodziła od ojca, to teraz jakoś mnie to nie ruszyło. Straciłem kontakt z jedyną osobą na której mi zależało(moja bliska koleżanka) nie piję alkoholu nie biorę narkotyków nic z tych rzeczy. Nie mam problemu z nawiązywaniem nowych kontaktów, mam dużo kolegów i w szkolę jak i po za nią. Chodź to dziwne bardzo łatwo mnie zranić, od paru dni nie mam już siły na nic chciał bym tylko leżeć i leżeć. Nie wiem może coś mi jest, może nie jestem warty tyle samo co inni ludzie. Jest mi już wszystko jedno, czy to oznacza że mam depresję? Chciałem już nawet to wszystko skończyć, lecz nic planowałem. Czasami czuje się lepiej umiem się cieszyć itd. lecz wystarczy jeden zły przypadek i to wszystko się sypię. Czuję się jak szklanka która nie da rady już pomieścić wody. Ogólnie moim hobby jest komputer, tego nie porzuciłem dalej robię to co lubię, może mój problem wydaję się śmieszny, ale śmieszny nie jest przynajmniej dla mnie. Nie wiem sam już coś robić, może powinienem iść do psychologa.

 

Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bendtner1,

 

Tak powinienes isc do psychologa klinicznego - psychoterapeuty, a nie do jakiegos konowala.

 

Tam mozesz opowiedziec absolutnie wszystko co cie trapi i wspolnie znajdziecie rozwiazanie.

 

Psychoterapia bywa przyjemna jak sie nie ma jakis kolosalnych zaburzen, wiec nie ma sie czego bac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dziękuje za pomoc, chyba jednak spróbuję. Temat można zamknąć, chyba nic więcej do dodania nie ma, ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Ciągle Myśli Samobójcze...

źle mi z tym...

Się ciągle kalecz,robie głupie rzeczy.

To wszystko przez mojego kolegę...

JEst mi z tym nie dobrze...

Mam dużo znaków na rękach....

Bo sie Cięłam...

ź:cry::cry::cry::cry::cry::cry: Ź :szukam: le wyglądam i wogule to jest idiotyczne...

Załamuje sie...

Co dalej mam robić??

Nie wiem..

Potrzebuje pomocy...

Jak najlepiej....

Błagam!!!

Pomóżcie!!!

niech ktoś do mnie zadzwoni;516968642 :szukam::szukam::oops:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×