Skocz do zawartości
Nerwica.com

Obawy związane z pogodą.


disgusted

Rekomendowane odpowiedzi

Piszę, bo chciałabym poznać ewentualne sposoby na poradzenie sobie z lękami dotyczącymi przeróżnych zjawisk pogodowych :).

Nie wiem czy ktoś również na to cierpi, ale mnie to męczy i chętnie powymieniam się 'doświadczeniami' :D.

 

Otóż, strasznie boję się burz - jak ktoś w domu nie chce zamknąć okna w czasie burzy to mnie niemal rozrywa od środka, bo nie mogę tego znieść (bo się naczytałam o piorunach kulistych). Wyobrażam sobie zaraz gradobicia, tornada, silne wiatry, powybijane okna, poprzewracane budynki, pozrywane dachy i wysysanie ludzi przez owe wybite okna przez tornada.

Mieszkam czternastopiętrowym bloku na 12 piętrze i ciągle wyobrażam sobie co to będzie jak mocniej zawieje i ten blok się przewróci/złamie, albo co się stanie jak tornado uderzy w taki blok (przeszukałam już chyba wszystko co się dało na ten temat). Non stop śledzę satelitarne i radarowe mapy pogody i staram się nigdzie nie wychodzić jak tylko okaże się, że coś się zbliża. Widok ciemnych chmur mnie przeraża, a ładna pogoda to dla mnie 'mhm, potem rozpęta się mega burza z wichurami, tornadami i gradem wielkości kurzych jajek'. Wiatr to w ogóle jedno z najbardziej przerażających mnie zjawisk... W łazience przez kratkę wentylacyjną wyje w taki sposób, że czasem po prostu boję się tam wejść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

disgusted, wiatr jest dla mnie najgorszy z tego wszystkiego co opisujesz- też nienawidzę jak wieje w łazience w kratce wentylacyjnej. Burzy się boję ,ale tylko jak jestem na zewnątrz bo w domu jest w miarę ok.

BTW w krajach gdzie wiatry są silne jest największy odsetek samobójstw np. Irlandia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie przerażają upały.... Boję się że z powodu duchoty na dworze zabraknie mi powietrza. I choć zdaję sobie świadomośc z tego że wszyscy jakoś funkcjonują i że ja również przed dwoma laty bez problemu funkcjonowałam z upalne dni, to nie radzę sobie z własną psychiką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to że ktoś się boi burzy to nie nerwica... przestańcie się aż tak nakręcać bo burze były , są i będą tak samo jak upały i opady. Gdyby była ciągle ta sama pora roku, i pogoda to życie było by nudne.

 

...A po burzy przychodzi spokój...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie w zasadzie burze szczególnie nie urządzają, bardziej zjawiska towarzyszące :] opisałam to szczegółowo - jestem wręcz sparaliżowana strachem o to, że tornado pierdyknie w mój blok, przez cały czas trwania burzy ciągle obserwuję niebo bo naczytałam się już o wszystkich możliwych zwiastunach tornad, boję się nawet wyjść na noc latem bo jestem prawie pewna, że właśnie wtedy tornado walnie w mój blok, a moja rodzina nie będzie wiedziała co robić jak je zobaczą. Boję się wiatru (naoglądałam się żeglując wypadków, widziałam jak wiatr po prostu przewracał sobie łódeczki jakby nic nie ważyły), chciałam nawet udać się do administracji po dane techniczne budynku, żeby móc obliczyć jaki napór wiatru wytrzyma.

I nigdzie nie napisałam, że mam nerwicę, bo boję się burzy ;>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×