Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Monar, mam na karku 24 lata, bo ja wiem... raczej chęć bycia idealnym i patrzenie na ludzi swoją miarą nie pozwala mi być w jakimś stopniu szczęśliwym.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, :uklon: to strasznie przeszkadza, muszę się wreszcie nauczyć żyć normalnie, jak wszyscy ludzie. Nigdy nie będę idealny, moja partnerka także. Świata nie uda mi się zmienić...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, no jak na razie mi też sama samoświadomość nie wystarcza. ale wierzę w to, że psychoterapia mnie odmieni. być może jestem naiwna, cóż... :roll: pasuje do Ciebie ten film... ? :)

 

 

Świata nie uda mi się zmienić...

 

otóż to... trzeba to tylko zrozumieć. albo aż. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...ta zmienność formy psychicznej. Kiedy już zaczynam się cieszyć- o, jest poprawa, następnego dnia mam problem z wyjściem z budynku.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mówicie... ? to może też nie będę pisać. wgl tak się zastanawiam, czy nie powinnam przestać tu pisać z Wami, bo tu się wygadam, a potem nie opowiadam połowy terapeucie. muszę pomyślec. może spróbowałabym... ale od jutra... zobaczę. jeśli dam radę... :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, moja p. Terapeutka sugeruje mi, bym jednak dawała sobie przyzwolenie na radość, zadowolenie, bo mam z tym problem. Blokuję się, własnie na wszelki wypadek...

Trudno, będę ryzykować, muszę nauczyć się tak wiele, a czasu nie mam tak wiele...

 

*Wiola*, mam średnio 2 razy mniej czasu, niż większość Forumowiczów :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, pisz moja droga, jeśli masz potrzebę, a Psychoterapeuta i tak, prędzej czy później, wyciągnie to, co będzie Mu potrzebne, nie obawiaj się :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, Wiesz, ale prawo a mówienie o tym to niekoniecznie to samo, chociaż pewnie ma sporo wspólnego. Ja miałam takie właśnie doświadczenia ,że jak powiedziałam o czymś na głos , zawsze się spierniczyło , może stąd ta ostrożność :roll:

Kochana Aniu nikt nie wie co komu pisane i nie wiadomo kto z nas ile ma tego czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, wiem, wiem Wiolu Droga..to taka kokieteria z mojej strony :D

 

Chociaż to miejsce na poważne, "wkurzające" nas tematy :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, mam na karku 24 lata

wtf? Transfuse, myslałam, że jesteś sporo starszy sądząc po wpisach:)

 

-- 01 wrz 2012, 06:51 --

 

słodycze, czipsy itp. colę i tak nie powinno sie kupowac tylko kraśc, bo kradzione nie tuczy

Mushroom, ja pier*, to dopiero teraz mi mówisz?! :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, Prawo Niewypowiadania, też nade mną wisi :D

 

Kiya, nie wyłączasz komputera ?

Ustawiam automat na jakieś 15 minut, lubię zasypiać przy szumie mojego komputerka :D

 

Kiya, nie tłumacz się, przecież na lajcie pytam :**

Wiem, że nie muszę Ci się tłumaczyć :twisted: Ale rozbawiło mnie to, że akurat o tym pomyślałam, a tu Twój post :mrgreen:

 

Kiya, a ile masz lat... :)

24...

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×