Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Niechęć do wszystkiego mnie bierze, gdy widzę puste lalunie w moim wieku, które wyjechały ch*j wie gdzie i teraz mają wszystko podane na tacy... Wielkie miasta, Ameryka i te sprawy :evil: I niech ktoś mi powie, że mam po co się uczyć.

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Abbey, masz jakieś dziwne wyobrażenie o życiu. Wierz mi, że jeśli będziesz cały czas tak ciężko pracowała jak teraz to dojdziesz w życiu do wszystkiego. Pochodzenie nie ma tutaj absolutnie nic do rzeczy. Nie martw się na zapas, rób swoje, najlepiej jak tylko potrafisz a zdziałasz wiele bo masz w sobie tyle ambicji, że nawet ja jako 30-letni gość chciałbym mieć w sobie chociaż połowę z niej. Mówię to szczerze i z pełną powagą.

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i dziwne wyobrażenie, ale co poradzę wychowana całe życie na nienawiści do mojej osoby, bo brzydka, bo na nic się nie nadaje. Mam dosyć wszystkiego, bo to ja teraz poświęcam całe swoje życie, a taki lamer ze szkoły dostanie firmę od rodziców i hulaj dusza.

I mogę być uznawana za zazdrosną materialną świnię.

Bo taka jestem. Bo chcę coś mieć z tego durnego życia. :roll:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już nie mam sił na walkę. Wypaliłam się po prostu. Miałam być dobra ze wszystkiego, więc teraz rzygam na widok ukochanego podręcznika od matmy czy fizy, który chciałabym znać niemal na blachę :roll:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za granicą a przynajmniej w krajach anglosaskich nie można być dobrym że wszystkiego tam liczy się specjalizacja. Akurat obracałem się tam w środowisku budowlańców i tam elektryk zajmuje się elektryka, murarz murowaniem itd a tacy polscy budowlańcy którzy umieją wszystko po trochu nie są cenieni przez prawdziwych anglików czy profesjonalne firmy. Ma to też swoje wady ja pracując jako robotnik,pomocnik najniższy w hierarchii typu przynieś zanieś pozamiataj niczego się z budowlanki nie nauczyłem bo nie od tego byłem tylko od sprzątania i noszenia materiałów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..to, że nie mogę zacząć brać tego Arketisu wreszcie :evil: Najpierw, po wykupieniu leku, wmawiałam sobie, że nie jest tak źle i może wcale nie muszę brać. Potem, kiedy stwierdziłam że jednak tak nie jest, nadal nie brałam bo się bałam skutków ubocznych. Ale stwierdziłam, że zaczynam w tą sobotę co będzie, żeby na początku w razie jakichś tych skutków być w domu, a nie w pracy. No ale w kwietniu jeszcze, czekają mnie dwie imprezy urodzinowe, koleżanka mówi żebym może poczekała z tym, żebym się mogła napić u niej na urodzinach, no ale dziś się jeszcze okazało, że w połowie maja impreza-grill, bo koleżanka z Poznania znów będzie tu i robi. Ja nie wiem, czy sobie kurde alkoholu odmówić nie mogę? No bo co, wszyscy bedą się bawić, pić, a ja nic bo leki od psychiatry. No do kitu, taka wyalienowana będę. Może to i głupie myślenie, porąbana jestem chyba. A 30 kwietnia już kontrola u lekarza. Kurde no! :evil:

Nerwica depresyjna, neurastenia, lęki itd....

Dziecko we mgle........

 

It's one of those things people say: you can't move on until you've let go of the past

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

że mnie irytują,tak,irytują osoby mi bliskie na których powinno mi najbardziej zależeć;/

że mnie doprowadzają do upadku na samo dno i nawet nie próbują mi pomóc.

o,sorry,mówią-weź się w garść! ogarnij się!

Zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że jestem jaki jestem...

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carmen1988,

nie wiem.

nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

na wsparcie rodziców-raczej nie.U nas nie ma uczuć(jakkolwiek to brzmi).

na wsparcie przyjaciółki-hmm,ona chce mi pomóc,ale chyba nie umie i obawiam się,że nie wierzy,że mój problem to nie jest zwykły problem ale nerwica i szeroko pojęte z nią terminy.

Właśnie przed chwilą wpadłam na pomysł,żeby się z nią w najbliższym czasie spotkać i porozmawiać szczerze.

Mój problem opisuję w temacie:

toksyczne-zwi-zki-zwi-zki-ktore-was-wyka-czaj-t13054-378.html

Zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, coraz bardziej odzywa mi się nerwica a w praktyce praca nie wygląda tak jak miała wyglądać. W zasadzie powinienem być już przyzwyczajony ale mam doła...

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×