Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. joker27

    Meta - OCD

    No właśnie każdy z kim gadam ma jakieś konkretne myśli, na konkretne tematy, a u mnie to jest takie właśnie ze ciężko to wyjaśnić, samo myślenie o myśleniu, myślenie że mam natrętne myślenie, ciężko mi to wyjaśnić i może ja źle to nawet tłumaczę, przez to mam lęk cały czas, albo od lęku mam te myśli, sam już nie wiem, ale jestem czasem tak zrezygnowany i bezsilny że aż ciężko to opisać...
  3. Opiekowałam się dzieckiem (jak co dzień), zrobiłam zupę pieczarkową, zamiotłam podłogi, zrobiłam pranie, pobiegałam i porysowałam. Ogólnie leniwy dzień.
  4. Dzisiaj
  5. Dziwnie się czuję. Fizycznie jestem słaby, ale z tym akurat łatwo sobie poradzić - siadam, kiedy muszę, idę wolniej, niż bym chciał, i staram się nie dyskutować z własnym organizmem, bo ostatnio dość przekonująco wygrał tę dyskusję. Gorzej z głową. Chyba jeszcze do końca do mnie nie dotarło, co się właściwie stało. Momentami wszystko jest zupełnie normalne, a potem coś mnie zakłuje, zabraknie mi tchu albo serce zabije trochę szybciej i przez kilka sekund zastanawiam się, czy to tylko nic, czy znowu zaczyna się coś, czego bardzo nie chciałbym powtarzać. Poza tym mam dziwne wrażenie, że wróciłem do tego samego życia, ale patrzę na nie z boku. Rzeczy, które tydzień temu wydawały mi się katastrofą, nagle wyglądają podejrzanie mało katastrofalnie. I chyba pierwszy raz naprawdę dociera do mnie, że nie nad wszystkim mam kontrolę. Nie podoba mi się to odkrycie. Ale najwyraźniej będę musiał się z nim zaprzyjaźnić.
  6. Jakieś głupoty, przecież są badania i pozytywne skutki
  7. AI mówi, że tianeptyna ma działanie antystresowe i wyciszające reakcję walcz i uciekaj. Czy Brintellix też się do tego nadaje?
  8. Trudno mi powiedzieć, jak działają na mnie kabergolina i sulpiryd. Dużo śpię czy leżę w łóżku (może to być około połowa dobry), często późno wstaję i ogólnie chce mi się leżeć w łóżku. Kabergoliny biorę 0,5 mg raz w tygodniu, sulpirydu 100 mg rano. Poza tym biorę 40 mg paroksetyny rano, 500 mg walproinianu sodu rano i wieczorem, 0,5 mg flupentyksolu (Fluanxol) wieczorem. Od uczucia lęku "uciekam".
  9. On1980

    Mikropenis i depresja

    Dlatego tego nie robię
  10. Wczoraj
  11. To trzeba zrobić eksperyment z nastawieniem budzika ciut wcześniej niż zwykle i wtedy zrobić test czy było co Tych na ADHD nie znam to się nie wypowiem ale skoro jedne leki działają w jednym kierunku to pewnie inne mogą w drugim Czemu tak miałoby być?
  12. poszłam w ryk, w śmiech, a na końcu w ziewanie
  13. Jeżeli masz możliwość to umów się na wizytę do psychiatry skoro jest aż tak silny nawrót. Poza tym nie powinni się tak zachować, że dali Ci opier....dol. Ok, napisałaś, że masz wizytę u lekarza- to bardzo dobrze. Ja już ślepa i nie doczytałam.
  14. Czy ktoś z was ma coś takiego? Jak sobie radzicie? "Moje meta-OCD to nieustanne, natrętne myślenie o samym fakcie myślenia: Skanowanie: Wyłapuję jakąkolwiek myśl lub napięcie i natychmiast odpalam wewnętrzny radar. Meta-ocena: Zamiast treścią myśli, paraliżuję się tym, że w ogóle myślę („Znowu natręctwo? Czy myślę normalnie?”). Kompulsja umysłowa: Próbuję na siłę kontrolować głowę, sprawdzać swój nastrój i roztrząsać przyczyny. Lęk przed terapią i sabotażem: Boję się nawet metod leczenia – natychmiast pojawia się natrętna obawa, że techniki nie zadziałają, a ja na przekór będę myślał dalej i wszystko zepsuję. Wyczerpanie i dołek: Ciągłe pilnowanie własnego mózgu kompletnie wypala mnie psychicznie; to wycieńczenie wywołuje stany depresyjne, które błędnie biorę za dowód, że przegrywam z chorobą."
  15. Sorki miało by że reguła jest że to mitrazapina jest mocniejsza niż mianseryna
  16. Ostatni tydzień
  17. No Azjaci to nie byli więc Zachod Azjatów łatwo poznać:D
  18. A ja byłam Bogiem w snach i( nie nie biore Ayahuaski,)a czulam wszystkie mysli i emocje ludzi. Bardzo realny sen.I ciekawy.Ale męczą mnie te sny.Rano sie budze i nie wiem kim jestem... Bogiem czy czlowiekiem
  19. Haha Ty wiesz, z tego co mi wiadomo to poprosił o usunięcie konta;/ Zaraz otagowal sie. No to nie wiem Może miał inne znaki jakieś to chyba nie on
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×