Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ogólnie? Byłam w trzech szpitalach w kraju. Mam przebyć wszystkie, żeby moja opinia była wiarygodna? "częściej złe rzeczy o szpitalach mówiły osoby, które widziały ;problemy głównie na zewnątrz, a nie w sobie" - ciekawe stwierdzenie. A co miały oceniać szpital przez pryzmat własnego wnętrza? Nie kumam tego, co napisałeś. Jeśli wydajesz opinię na temat szpitala, to oceniasz zachowanie i działanie personelu. Mam oceniać ich lepiej, bo sama jestem zła, czy jak? Brakuje jeszcze żebym siebie obwiniała za to, co się tam wyprawia. Dobra, ktoś jest w lepszym stanie, więc ten pobyt będzie dla niej łagodniejszy. Różni są pacjenci, bywają bójki, są samobójstwa (u mnie doszło do niego 3 lata temu jakoś), a personel nie panuje nad niczym i śmieje się z osób, które wołają o wodę, gdy siedzą w pasach. Sama przyjemność, proszę państwa.
  3. Jak dla mnie podobnie. Ale to kwestia zwiększonego apetytu, jak się umiesz pohamować to będzie dobrze.
  4. A nie masz "kolorowych snów" nawet przy zmianach dawek? U mnie i jak schodzę w dół i jak wchodzę w górę to sny zaczynają być wyraźniejsze i takie że czasem ciężko odróżnić czy to był sen czy jawa. Nie trzeba całkiem odstawiać i w chodzić ponownie, żeby ten efekt się pojawił
  5. Dzisiaj
  6. A ja byłam Bogiem w snach i( nie nie biore Ayahuaski,)a czulam wszystkie mysli i emocje ludzi. Bardzo realny sen.I ciekawy.Ale męczą mnie te sny.Rano sie budze i nie wiem kim jestem... Bogiem czy czlowiekiem
  7. Dzięki chyba się nawet nie czuję gorsza tylko smutno mi, że tak się muszę z tym ukrywać
  8. Czuję się fatalnie, leje mi się z nosa i na zmianę gorąco i zimno. Nie mam siły leżeć, a musze zrobić obiad i takie tam, więc piję trzecią kawę. A tak bym poszła na miasto. Słońce swieci, a ja jestem zombie. Jak zrobię co trzeba to wracam do łóżka robić glupoty. Musze wyłączyć w końcu ten telewizor.
  9. Nie mam siły. Wkurzają mnie ludzie i ja sama, nie mogę na siebie patrzeć, na moją ludzką formę. Wczoraj na zajęciach grupowych cała uwaga została skierowana na mnie, wysłuchałam tych psychologicznych pierdoletów, ale z zaciśniętymi zębami, myślałam, że zaraz tam wyskoczę z okna. Po prostu nie mogę słuchać tych ludzi. Tych, tamtych, żadnych, ich wypowiedzi, rady, wszystko jest na jedno kopyto i ta fałszywa empatia, przecież ja to czuję, widzę te spojrzenia, widzę obrzydzenie w ich oczach. I tak w końcu wyszłam w połowie zajęć, nie mogłam już wytrzymać, trochę mi też to zasugerowano, czułam to niedopasowanie, jak zawsze czuję, to się nie zmieniło i nie zmieni. Zamknęłam się w łazience i chyba z 15 min tam płakałam. Musiałam odreagować, jakoś tak wszystko, co złe, mi się przypomniało i skumulowało w głowie. Nie lubię robić czegoś, czego nie chcę, nie lubię, jak mi się wmawia, co czuję, jak pierdolą, że "też coś tam" - wstaw w "coś tam" ich własną interpretację dlaczego czegoś nie robię/nie zachowuję się tak jak oni. Ich "powód" ma się nijak z moim. Zawsze. Ale im się tak wydaje, to pierdolą i nie dają sobie przerwać, że nie o to chodzi! Nigdy tam nie wrócę, tylko się przekonuję za każdym razem, że byłam, jestem i będę sama w swoim osamotnieniu.
  10. Wczoraj
  11. Kawa i żarcie w doborowym towarzystwie (którą w końcu mogłem wypić i bez nerwów coś zjeść )
  12. Haha Ty wiesz, z tego co mi wiadomo to poprosił o usunięcie konta;/ Zaraz otagowal sie. No to nie wiem Może miał inne znaki jakieś to chyba nie on
  13. Musiałam zwiększyć haloperidol bo cosie wróciły. Hołk
  14. ja mam wrażenie że ona sama jest narcystyczna. to jest taka ironia, być wykształconym psychoterapeutą i mieć swoją wieloletnię terapię, i samemu być tak totalnie nieświadomym siebie. tylko ona może chodzić całe życie na psychoanalizę, ale ignorantką pozostanie. i neurotyczni ludzie pod urokiem jej charyzmy bedą jej przyklaskiwać...
  15. Dalila_

    Doświadczenia z akatyzją

    Czyli standard jak u każdego... "ta choroba jest wyleczalna"
  16. Ostatni tydzień
  17. Grouchy

    Tiktokizacja świata

    Nie mam tiktoka a filmiki można obejrzec bez konta, nawet zapisać, gdy się jakiś fajny femboy trafi albo cosplayerka
  18. Wiem że dawno nikt tu nie pisal ale gdyby ktoś z Katowic chciał się poznac to zapraszam do kontaktu
  19. A skąd. To właśnie dzięki temu że prawie nic nie jadłem
  20. Musiałam wrócić do 15 mg haloperidolu bo przy niższej dawce właczył mi się tryb podejrzliwości
  21. Update: Dalej kompletnie uważam że diagnoza schizofrenii prostej bez dogłębnej diagnostyki nie ma żadnego sensu a lekarze którzy taką etykietę wrzucają w system powinni być mocno kontrolowani.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×