LęKI Z KTóRYMI CIężKO SOBIE DAć RADę

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

LęKI Z KTóRYMI CIężKO SOBIE DAć RADę

przez kasia_28 03 lis 2006, 11:28
Cześc - jestem nowa na forum. Fajnie, że WAS znalazłam, bo cholernie doskwierał mi brak świadomości i namacalnego dowodu, że ktoś jeszcze się z tym paskudztwem boryka..
Oczywiście- niby wiedziałam, że nie jestem z tym sama na świecie, ale móc coś napisać..., poradzić się lub poradzić komuś..., znależć ludzi mających takie same problemy..
Dziękuję Wam, że jesteście i szczerze powiem, że ostatnie dni są dla mnie istnym koszmarem - nie wiem czemu zupełnie opadłam z sił, mam ciągłe zawroty głowy i mdłości ???
Czy to możliwe, że nagle lek przestał działać (biorę ZOMIREN)? Czy może to dlatego, że powoli odstawiam ZOMIREN i wspieram się SEDAMEM??
SEDAM=LEXOTAN
Wracają lęki - trzęsą mi się nogi, robi mi się duszno i, oczywiście, to okropne irracjonalne przekonanie, że pewnie zaraz się uduszę, bo w gardle czuję wielką kulę, a mój oddech staje się płytszy i mam wrażenie, że powietrze "przelatuje" przeze mnie...
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

przez pawelcz 03 lis 2006, 11:51
kasia_28 napisał(a):Czy to możliwe, że nagle lek przestał działać (biorę ZOMIREN)? Czy może to dlatego, że powoli odstawiam ZOMIREN i wspieram się SEDAMEM??

Witaj, wydaje mi sie ze powinnas to skonsultowac z lekarzem. Bywa tak ze organizm uodparnia sie w koncu na leki ale wiecej w tej kwestii napewno wie Twoj lekarz. Pozdrawiam.
Ps. Mysl pozytywnie.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

przez kasia_28 03 lis 2006, 11:59
Dzięki za szybką reakcję - staram się myśleć pozytywnie, ale jakoś mi to ostatnio nie wychodzi :(
Mój lekarz twierdzi, że to raczej niemożliwe, żeby lek przestał działać z dnia na dzień, bardziej możliwe jest to, że zaczynam odczuwać "przyjemne" skutki odstawienne...
Ale przeciez ja minimalizuję te dawki stopniowo, nie drastycznie....
To fizyczne samopoczucie nie jest takie złe w porównaniu z tą piekielną obawą, że pojawi się atak, ale przecież się NIE POJAWI, PRAWDA....???????
Pozdrawiam :)
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez atrucha 03 lis 2006, 12:23
Witaj Kasiu! ;) Rozgość się. Nie znam osobiście leków o które pytasz..ale z całą pewnością znajdziesz na tym forum wiele informacji. Zajrzyj do subforum "leki".

Pozwoliłam sobie przekleić Twój temat do działu "Witam" bo to debiut ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez kasia_28 03 lis 2006, 12:36
Dzięki Słonko - może to banalnie zabrzmi, ale otrzymując jakikolwiek znak od Was, że mnie dostrzegliście i wyciągacie ręcę po prostu samoistnie robi mi się lepiej, raźniej....
Dziękuję Wam bardzo! :smile:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez gusia 03 lis 2006, 13:02
Czesc Kasiu.Witaj na forum :P

kasia_28 napisał(a):Czy to możliwe, że nagle lek przestał działać

Sama się zastanawiam,coprawda biorę inne leki niż Ty ale juz bylo tak super a od tygodnia totalny "spadek formy" :?
Myślę jednak (mam nadzieję),że to przejściowe,czego i Tobie życzę.
Pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez LINA 06 lis 2006, 11:11
Witaj Kasiu.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

przez kasia_28 06 lis 2006, 11:48
No witam ;)
Miałam wlaśnie wejść na forum i pochwalić się moim małym osobistym sukcesem - w sobotę wzięłam już tylko 2,5 mg Zomirenu, a wczoraj 3mg.
Przyznaję, że cały czas wspomagam się Sedamem (max.6 mg/dzień co odpowiada 0,5 mg. Zomirenu).
Ktoś, kto na to spojrzy z boku może sobie pomyśleć ironicznie : "no rzeczywiście, ma się czym chwalić.....", ale ja jednak uważam, że mam.
Biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej brałam ok.5 mg. Zomirenu dziennie i nie dopuszczałam do siebie myśli, że powinnam i że w ogóle dam radę kiedykolwiek zmniejszyć dawkę to za duży sukces uważam w ogóle fakt, że się "przełamałam".
Oczywiście samopoczucie fatalne :cry: , ale staram się myśleć, że to przejdzie i od dziś za namową pani doktor znowu zaczęłam brać Seroxat.
Mam nadzieję, że będzie działał tak rewelacyjnie jak za pierwszym razem, a ja ograniczę branie innych leków do minimum (TYLKO DORAźNIE!!!).
Wiem, że prawdopodobnie czekają mnie nie najweselsze tygodnie, szczególnie jeżeli chodzi o samopoczucie fizyczne, ale również wiem, że muszę się trzymać.
To, co mnie bardzo podbudowuje to fakt, że przy pierwszym razie leczenia Seroxatem nie nasilały mi się żadne lęki i mam nadzieję, że tak samo będzie i tym razem.
Oby tylko nie wystąpiły te okropne napady, to fizycznie to przetrzymam :lol:
Trzymajcie kciuki, a ja trzymam kciuki za Was!!!!!!!! :P :P :P :P :P
Pozdrawaim
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

przez Dolores 06 lis 2006, 17:27
Witaj Kasiu :D Trzymam kciuki :smile:
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

Avatar użytkownika
przez Magda-27 07 lis 2006, 10:17
Cześć Kasiu :D nie jesteś sama :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 07 lis 2006, 11:48
Witaj :D
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez kasia_28 07 lis 2006, 16:32
Dzięki Wam kochani wielkie za te wszystkie posty :P :P :P :P
Może to zabrzmi banalnie i cukierowato, zle Wasza obecnosć NAPRAWDĘ ułatwia zmaganie się z tym świństwem ;)
Jest ciężko, alenigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej....
Wzcoraj, jak pojechałam do domu po pracy to wiecie....Przyznam się-bałam się lęku, zmarnowanego wieczoru, braku sił, a tymczasem...NIC TAKIEGO NIE WYSTĄPIŁO!!!! :P :P
Może dlatego, że podświadomie wcale nie wyczekiwałam, kiedy to wystąpi????
Mój ukochany facet, żeby zrobić mi przyjemność, przygotował samodzielnie pyszną shoarmę i pyszne sosiki, a później usiadł po prostu obok mnie i zaczęliśmy tak sobie luźno rozmawiać, śmiać się i nie powiem, że myśli ad. lęku się nie pojawiały, ale były jak takie krótkie przebłyski, bo zaraz zajmowałam łepetynę czym innym :smile: :smile: :smile:
P.S. A dawka leków pozostała w miejscu: może nie jest fajnie, że nie zmalała, ale przynajmniej nie wzrosła, a samopoczucie się jakby odrobinę poprawia....
Pozdrawiam wszystkich i dzięki za każde słóweczko! :P
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez korres1 10 lis 2006, 09:40
Gratuluję małych sukcesów. Jak wiadomo, step by step...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Re: LęKI Z KTóRYMI CIężKO SOBIE DAć RADę

przez dżinks 13 lis 2006, 17:54
[quote="kasia_28"]Cześc - jestem nowa na forum. Fajnie, że WAS znalazłam, bo cholernie doskwierał mi brak świadomości i namacalnego dowodu, że ktoś jeszcze się z tym paskudztwem boryka..
Oczywiście- niby wiedziałam, że nie jestem z tym sama na świecie, ale móc coś napisać..., poradzić się lub poradzić komuś..., znależć ludzi mających takie same problemy..
Dziękuję Wam, że jesteście i szczerze powiem, że ostatnie dni są dla mnie istnym koszmarem - nie wiem czemu zupełnie opadłam z sił, mam ciągłe zawroty głowy i mdłości ???
Czy to możliwe, że nagle lek przestał działać (biorę ZOMIREN)? Czy może to dlatego, że powoli odstawiam ZOMIREN i wspieram się SEDAMEM??
SEDAM=LEXOTAN
Wracają lęki - trzęsą mi się nogi, robi mi się duszno i, oczywiście, to okropne irracjonalne przekonanie, że pewnie zaraz się uduszę, bo w gardle czuję wielką kulę, a mój oddech staje się płytszy i mam wrażenie, że powietrze "przelatuje" przeze mnie...
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:[/quot


Czesc Kasiu! Jestem nowa.Dopiero dzisiaj znal;azlam tę stronke.Moja historia jest opisana tam gdzie Twoja na "witam" dla początkujących.Mam problemy z oddychaniem. Czy masz sposób aby sobie z tym radzic? gratuluję Twojego osobistego małego ale tak naprawde DUZEGO zwyciestwa!!! dżinks
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 lis 2006, 14:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do