Jestem nowy,a to moja historia,przeczytaKtosCoTuNapisalem?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Avatar użytkownika
przez art... 10 cze 2006, 20:46
No widzisz,ja jestem takim człowiekiem,który boi sie,że bedzie tym 1 na 50 milionów i nic na to nie poradzę.Zdania na tym forum sa podzielone,jedni preferują leczenie farmologiczne,inni leczą lub zaleczają to ziołami,no i są tacy,którzy walczą z tym gównem nie pomagając sobie żadnymi środkami.Na pewno poczekam z Salipaxem do wizytu u psychologa,bo chciałbym tylko jeszcze,żeby powiedzieli mi na co tak naprawdę cierpię.Czytałem tez,że leki pomagają tylko dorażnie-działaja na takiej samej zasadze jak tabletka na ból głowy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 cze 2006, 02:37
Lokalizacja
Pomorze

Głos rozsądku

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 cze 2006, 21:41
art... napisał(a):Zdania na tym forum sa podzielone,jedni preferują leczenie farmologiczne,inni leczą lub zaleczają to ziołami,no i są tacy,którzy walczą z tym gównem nie pomagając sobie żadnymi środkami.

Teraz to przekręciłeś kota o 540 stopni.

Większość uważa, że leki to za mało. Niektórym trudno znaleźć właściwy. Innie rezygnują po doświadczeniach z benzodiazepinami, niesłusznie wrzucając wszystkie leki do jednego worka. Inni z poddają się stereotypowemu myśleniu i nie próbują w ogóle, utrudniając sobie powrót do zdrowia.

A te zioła są dobre na jesienną chandrę.

art... napisał(a):Czytałem tez,że leki pomagają tylko dorażnie

Czytałeś za mało, albo tylko to co chciałeś przeczytać. To dotyczy benzodiazepin - wiele tu o nich pisałem.
Ty natomiast dostałeś lek przeciwdepresyjny z grupy SSRI. On nie uzależnia. I działa na zupełnie innej zasadzie niż benzodiazepiny. Leczy.

Racjonalizujesz. Jeśli chcesz, możemy Ci wyłożyć całą teorię, ale obawiam się że usłyszysz i tak tylko to co chcesz usłyszeć.
Proszę - zaufaj mi. Spróbuj.
Ostatnio edytowano 21 cze 2006, 13:42 przez Hollow, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez anita27 10 cze 2006, 22:40
art...Hollow ma racje.Podzielam jego zdanie.Musisz zaczac sprobowac sie leczyc i dla siebie i swoich ukochanych.o ile pamietam masz dziewczyne i siostre ktore bardzo kochasz.Wez sie za siebie.A co do wypadkow smiertelnych wieksze prawodopodbienstwo jest zginac pod kolami samochodu.Pozdrawiam art..
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez art... 10 cze 2006, 22:58
zobaczę tylko jeszcze co mi psycholog doradzi,chciałbym wiedziec co mi jest,bo naprawde mam dziwne te objawy.Pozdrawiam Was.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 cze 2006, 02:37
Lokalizacja
Pomorze

przez Gabik 11 cze 2006, 13:53
czesc Art.widze ze sie boisz leków ale nie ma co sie bac ,tylko spróbój prosze,wiem ze pomagają tak jak pisali moi poprzednicy ...ja tez kiedys kiedy miałam wszystkie objawy niewiadomo jakich chorób (wydawało mi sie ze mam je wszystkie) bałam sie zarzywac cokolwiek ,nawet zwykłej tabletki przeciwbólowej ,ale w koncu byłam juz w dole i zaczełam zarzywac leki bo bałam sie ze juz niewyrobie i pomogło ...zarzywałam jeden lek przez kilka miesiecy ,byłam spokojna jak niewiem co ,troche wszystko odpusciło ale p.doktor do której chodze zmieniła mi na inny lek ,bałam sie zmian ale zaryzykowałam i niezałuje -pomogły mi ...jesli chcesz to poczekaj na wizyte u psychologa ale naprawde szkoda czasu ...pozdrawiam hej
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

przez awers 11 cze 2006, 22:28
Czesc ART calkowicie popieram zdanie GABIK ja terz jestem takim czlowiekiem ktory zanim weznie lek to 10 razy przeczyta ulotke ,a potem boi sie wziac lek ze wzgledu na objawy uboczne,w podjeciu decyzji o rozpoczeciu leczenia farmakologicznego pomogla mi moja kolezanka która przeszła 3 zawaly ,powiedziala mi tyle ze gdyby brala pod uwage co pisza na ulotce to nie wzielaby nawet witaminy c a co dopiero leki ktore zarzywa teraz ,poprostu nie czyta ulotek i juz,ja teraz robie tak samo bo jak przeczytalam ulotke o rexitinie to dostalm po zarzyciu tabletki takich lekow ze wyladowalam na wozku cale szczescie ze na 20 min lekarka powiedziala mi ze to byl lęk przed skutkami ubocznymi i ten wlaśnie lęk wywowal dokladnie objawy o ktorych czytalam ,gdybym nie czytala to prawdopodobnie nic by mi sie nie dzialo,dzisiaj czuje sie świetnie lek biore drugi miesiac i nic sie nie dzieje odwagi i do boju pokonaj swoj lęk zrób to dla swoich bliskich i dla nas zebys mogl nam napisac o tym i poprowadzic innych przez ten etap pozdrawiamAWERS
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

przez Gabik 13 cze 2006, 22:30
czesc Art. co u Ciebie dlaczego sie nieodzywasz ,jak sie miewasz -odezwij sie ,czesc
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

Avatar użytkownika
przez art... 14 cze 2006, 12:00
Cześć,miewam się róznie-raz jest całkiem OK,a raz niestety źle.Czekam z niecierpliwością na wizytę u psychologa.Mam nadzieję,że zrobią mi jakieś testy,jak narazie tabletek nie biorę.Pozdrawiam Was.PS:Jak się czujecie podczas upałów?Mi jest duszno i mam wrażenie,że powietrze do płuc mi nie dochodzi :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 cze 2006, 02:37
Lokalizacja
Pomorze

przez Agata89 14 cze 2006, 14:07
WitAJ Art.:) jak sie czujesz.Widze ze miales duzo przezyc!!!!

[ Dodano: Sro Cze 14, 2006 2:10 pm ]
Czytalam to co napisales i tak szczeze kazdy z nerwica ma ciezko ale nie wolno sie poddawac nigdy !!! :) trzeba sobie pomagac na wzajem.Od tego jest ten czat :) pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2006, 21:55
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez telimenka 14 cze 2006, 19:41
Hej, ja rowniez przeczytalam... Dobrze, ze postanowiles sie tym wszystkim z kims podzielic - to zawsze pomaga!
Jesli chodzi o sama nerwice to najgorszy jest ten okres, gdy nie przypuszczamy, ze nasze choroby sa wyimaginowane - gdy juz zdamy sobie z tego sprawe to juz polowa sukcesu. Trzymaj sie jakos, bedzie dobrze!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez Agata89 14 cze 2006, 21:38
Serdecznie Cie Witam!!!! i zapraszam do forum...:)

[ Dodano: Sro Cze 14, 2006 9:41 pm ]
Serdecznie cie witam..:)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2006, 21:55
Lokalizacja
Katowice

przez Gabik 20 cze 2006, 18:06
art.odezwij sie co u ciebie słychac ,jak sie tyrzymasz ,napisz prosze pozdrawiam pa
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

przez teklunia 20 cze 2006, 23:01
art...
dobrze ze jestes!!!
ja wciagam lam nosem a pozniej szybko sie potoczylo i pozostal lęk nie potrafie sie uwolnic..
co noc panicznie boje sie ze umre na zawal i nikt nie potrafi mnie tutaj zrozumiec
samotnosc nad pustym talerzem....
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
19 cze 2006, 22:08

Avatar użytkownika
przez art... 21 cze 2006, 01:40
Cześc.Czuję się róznie,raz w miarę dobrze innym razem strasznie ch...oblewa mnie pot,serce wariuje,standardowe problemy z oddychaniem itp.- czuję się jak bym zaraz miał zejsć z tego świata.Czasami jest mocniej,czasami słabiej,ale cały czas-ciągnie się już koło 3 lat.Czekam w dalszym ciągu na wizytę u psychologa,bo psychiatra mi przepisał leki a nawet nie stwierdził co mi tak naprawdę jest.Na pewno każdy przeżywa to na swój sposób i zapewne kazdemu wydaje się,że to on ma najgorsze i najsilniejsze "objawy".Teklunia 3maj sie jakoś bo innego wyjścia nie mamy.Staram sie walczyc,ale czasami popadam w tak głeboki dół i ciągnie mi się to kilka dni.Pozdrawiam Was gorąco-Art.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 cze 2006, 02:37
Lokalizacja
Pomorze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do