Życie po życiu

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Życie po życiu

przez brokenwing 10 wrz 2010, 10:59
A ot jeden z artykułów który ,skłania mnie do zastanowienia sie ,nad biologią i fizyka ..a w efekcie nad naszą nad rzeczywistością i jej postrzeganiem .

http://twm.co.nz/DNAPhantom.htm
brokenwing
Offline

Re: Życie po życiu

przez brokenwing 10 wrz 2010, 12:34
Ashkenazi ,zaś wierzą ,w życie .przyszłe a to które teraz przezywamy ...jest próbą "snem" danym przez stwórce ,w celu sprawdzenia naszej wiary i chyba siły
brokenwing
Offline

Re: Życie po życiu

przez Zenonek 10 wrz 2010, 12:40
Ale prawdziwa wiara jest bardzo trudna rzecza.
Nie chodzi tutaj o szufladkowanie ten Katolik, tamten Buddysta, jeszcze inny Protestant.

Jezeli cos istnieje, czego wykluczyc nie mozna - chocby z samego powodu, pojawiaja sie takie pytania to nie wiem czy interesuja to cos takie sprawy...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Życie po życiu

przez brokenwing 10 wrz 2010, 12:40
Marek77, Stały punkt odniesienia ..powiadasz ,od którego promieniście rozchodzi się wszystko ,emocje,zasady,obowiązki...tak brakuje mi czegoś takiego . Niestety nie potrafię tego nazwać "Bogiem"
brokenwing
Offline

Re: Życie po życiu

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 12 wrz 2010, 16:31
A ja w nic nie wierzę, boję się rozczarowania.
Jeśli chodzi o Boga... cóż, mam podobne podejście do Roberta.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Życie po życiu

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 12 wrz 2010, 19:21
Marek77, TY pojmujesz i TWOJE życie bez Boga byłoby być może gówno warte, nie warto za to uogólniać. ;)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Życie po życiu

przez Misiek_NL 12 wrz 2010, 19:58
Ja tam wierze w Boga... i że coś jest po śmierci też wierzę...
Misiek_NL
Offline

Re: Życie po życiu

przez anwet 14 wrz 2010, 07:23
Ja od pewnego czasu stałam się głęboko wierząca.
Prawdopodobnie wynika to z moich słabości i łatwiej jest żyć wierząc, że ktoś za to wszystko odpowiada, że czuwa nade mną..
Gdyby nie było modlitwy, straciłabym wszelkie nadzieje..

Szczególnie uwielbiam św Ritę - patronka od spraw beznadziejnych.
Modlę się do niej codziennie.
anwet
Offline

Re: Życie po życiu

przez basia03 15 wrz 2010, 14:44
Zginął nagle kiedyś mój kolega. Zaraz po śmierci "przychodził" do mnie bardzo często.
Pierwszy raz zabrał mnie z sobą, byliśmy na cmentarzu przy jego grobie,chciał mi pokazać gdzie jest,ale ja widziałam tylko "nicość" była zimna,szaro-czarna i pusta. Powiedziałam mu ,że nie chcę tam iść bo się boję ...dzisiaj już bym się nie bała ...
basia03
Offline

Życie po życiu

Avatar użytkownika
przez Wind of Freedom 02 lut 2015, 21:14
Jestem przekonany, że każdy z nas podlega reinkarnacji. Po śmierci można odrodzić się jako człowiek, zwierzę lub w jeszcze innej formie. Wszystko zależy od nagromadzonej karmy. Można na to biernie przystać lub też starać się uzyskać oświecenie, wtedy nie będziemy już się rodzić ani umierać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1000
Dołączył(a)
14 lis 2014, 14:55

Życie po życiu

Avatar użytkownika
przez Arhol 02 lut 2015, 21:19
Czyli jeszcze jest nadzieja że będę żukiem gnojarzem,toczenie wielkiej kuli gówna przez cały żywot,to je to <3
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Życie po życiu

Avatar użytkownika
przez samotny_wilk 02 lut 2015, 23:10
Moim zdaniem nic nie ma, choć bardzo bym chciał żeby było, a najlepiej coś lepszego niz tutaj. Reinkarnacji bym nie chciał, bo mam tu swoje życie, jakie by ono nie było, swoją kobietę, i chce z nią zostać nie wyobrażam sobie żyć kiedyś jako nowa osoba i przechodzić wszystko od nowa. Owszem, nie raz myślałem o dostaniu drugiej szansy, ale nie takim kosztem... umrę a potem moje zwłoki zasilą glebę.

Śmierć kliniczna to imo żaden dowód na życie po śmierci, to po prostu wytwór walczącej o przetrwanie świadomości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
29 sty 2015, 03:07
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do