Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 07 lis 2015, 13:07
ja również wróciłam z zakupów, teraz postawiłam wodę na kawę i trochę relaksu... :105:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6005
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 07 lis 2015, 13:44
mirunia, tak bardzo kiedyś ten utwór 2+1 mi się podobał i dalej mi się podoba :smile:

kosmostrada, może trzeba będzie sie zaopatrzyć w stopery do uszu, nie ma rady :bezradny: :smile:

Little Red Fox smacznej kawusi życzę ;) :smile:

A ja też się pochwalę co kupiłem a co inni się będą chwalić a ja nie :D Kupiłem ciepłe kapcie na nogi i dałem 17 zeta... utargowałem z babką 1 zeta :mrgreen:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9557
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 lis 2015, 14:01
Dzien dobry Kochani:):*********
A ja mam kawke z melasa i cukrem kokosowym ktory to kupilam na targu obok mojej dentystki. W soboty jest tam super duze eko stoisko z roznosciami . maja tyle rzeczy poczawszy :shock: :shock: od roznych nasion i to tych teraz popularnych jak chia czy czystek po owoce rozne , eko przyprawy , herbaty , cukry , kawy , ciasta wege ktore sami pieka nosz milion cudownosci. Kupilam tam ten cukier , sliwy wedzone na barszcz czerwony bo mam jeszcze buraczki i zrobie jak wyjde ze szpitala barszczyk na sliwach i miodzie :105: a dzis zupe krem z dyni muscat z selerem i kolendra podana z feta , prazonym sloncznikiem i grzankami .
o!

Przed szpitalem sie rozpieszcze.
Bylam jeszcze w rossku wzielam liner z eveline i tusz tez od nich bo kasy mam malenko a tusz sie konczy . Zreszta zachwalaja po blogach te tusze wiec zobaczymy . Mialam kiedys raz jeden taki w zlotym opakowaniu i byl dobry a teraz wzielam tusz 4 D :D

Ranek nieciekawy , lęki lapaly ale jakos sie ogarnelam .


U mnie tez pada !



Bylam jeszcze w bibliotece wojewodzkiej i wzielam ksiazke jak radzs sobie ze stresem , niepokojem . sa cwiczenia , relaksacje i troche autoterapii.

I tyle . Teraz mykam do kuchni , wlaczam muzyke i chill .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15922
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 07 lis 2015, 14:10
platek rozy, a u mnie jeszcze nie pada ale zachurzyło się... do dwunastej było słonecznie i fajnie a teraz chmurzyska :bezradny:
Mieszkam 80 km od Ciebie na wschód :smile:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9557
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 07 lis 2015, 14:13
ja postanowiłam dziś zrobić cannelloni ze szpinakiem i fetą na obiad :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6005
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 07 lis 2015, 14:30
Bry w sobotę ;)
Wróciłam z biblioteki i z drobnych zakupów spożywczych, chałupa się prosi o posprzątanie, ale nie mam epy :roll:
churchlam jak zawodowy gruźlik, wczoraj w pracy nawet mnie lekarz opierdzielił, że powinnam leżeć w łóżku a nie być w pracy, bo jak zarażę jakiegoś pacjenta z NS to będę miała człowieka na sumieniu. A znowu w drugim tygodniu pracy nie za bardzo iść na L4 :bezradny: jak żyć?! :bezradny:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5544
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

przez bonsai 07 lis 2015, 14:35
Epa to epinefryna?

acherontia-styx napisał(a):jak żyć?! :bezradny:


Krótko! Tak rzekł ktoś kiedyś w przyjemnym dowcipie. :>

Wstałem z bólem głowy, ostatnio coraz częściej myślę o tym powiedzeniu, że gdy po obudzeniu się nic cię nie boli, to znaczy, że nie żyjesz. :roll:
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 lis 2015, 15:33
JERZY62, u mnie rano tez bylo slonko ale chmurzyc sie zaczelo sukcesywnie i pada.

Bylam jeszcze grzywe ciachnac bo mam juz za dluga a na szczotce w szpitalu ukladac pewnie jej nie bede....

Little Red Fox, Bardzo lubie :105:

kosmostrada tez kupowalam w ciuchach czerwony sweterek :D z Marki greenpoint , jest mieciutki i puchaty , bardzo go lubie i czesto nosze do spodnicy w kolorze zgnilej zieleni :D albo do dzinsowej olowkowej :105:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15922
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 lis 2015, 16:17
ech u mnie tez pogoda straszna....do tego leje...Nic mi się nie chce robić kompletnie dzisiaj.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6847
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 07 lis 2015, 16:25
Jestem już po porządkach i obiedzie. Czas na odpoczynek i zajęcie się sobą. Umyję głowę i malnę sobie paznokcie, przejrzę Galę- fajne wywiady z aktorami i znanymi postaciami z tv.

JERZY62, ciepłe kapcie na zimę to podstawa, miło jak w nogi jest ciepło. ;) :D Tanio kupiłeś.

platek rozy, dopieszczaj się Kochana na całego, należy Ci się to. Zakupy zrobiłaś fajne, włoski poprawione, małą torbę spakuj i do przodu.
W szpitalu są czajniki dla pacjentów i lodówka do dyspozycji, więc nawet trochę wędlinki lub serki możesz wziąć. Nie bierz za dużo, to tylko 3-4 dni, a zupy szpitalne bywają całkiem, całkiem... zawsze to coś ciepłego, nie będziesz głodna.

acherontia-styx, Kuruj się, wygrzej się w domu, maliny, syropy i może obejdzie się bez L4.

Little Red Fox, dobry obiadek! Dałaś mi pomysł na przyszły tydzień.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4729
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 lis 2015, 16:48
mirunia, Kochana no wlasnie nie wiem jak tam z z upami bo ichniejszych obiadach pisza ze niejadalne a mama kolegi mowila ze zupka byla z dwiema kluseczkami i popluczyny po jarzynach .. :bezradny: No i ja sama jak lezalam dwa lata temu na neurologii wprawdzie w innym szpitalu ale obiady dramat ... Tyle ze bylo lato i naprzeciw szpitala byl bar mleczny to tam chodzilam na obiad.
Kupilam sobie jednak jakies gorace kubki z knorra z tych drozszych i niby bez takiej wielkiej chemii to zawsze to moge sobie zalac i zjesc z kanapka.Obrazek wzielam pomidorowy , tajski i dyniowy i trudno jak zjem chemie przez trzy dni to nie umre ;)] Mam troche owocow , mandarynki , banany , pomidora , ogorka i chrunchy do chrupania.
We srode maja sasiedzi zajrzec to moze cos mi przywioza w termosie :)

Na jaki kolorek malujesz?

Zjadlam zupe , wyszla mega rozgrzewajaca i dam Wam przepis bo rewelacyjna na taki czas.

Składniki

500 g francuskiej dyni Muscade de Provence (Muskatkürbis)
300 g korzenia selera
2 marchewki
1 cebula
3 ząbki czosnku
sól, pieprz
mielona kolendra, gałka muszkatołowa, mielony kumin
olej do smażenia

1/2 kostki sera feta
3-4 łyżki słonecznika
bagietka
oliwa
Dynię obierz z grubsza, wypestkuj, pokrój w dużą kostkę, to samo zrób z selerem i marchewką.

2.
Warzywa na zupę - krok 2

Cebulę i czosnek obierz, poszatkuj drobno. W wysokim garnku rozgrzej olej, wrzuć cebulę, smaż 2-3 minuty, dorzuć czosnek. Podsmaż krótko, wrzuć warzywa, smaż razem przez ok. 5 minut, często mieszając.

3.
Do warzyw wlej ok. 2 litry wody, gotuj aż warzywa zmiękkną. Zblenduj całość na krem i dopraw przyprawami.
4.
Bagietkę pokrój w małe pajdki. Na patelni rozgrzej oliwę i usmaż pajdki. Na osobnej patelni upraż na sucho ziarna słonecznika.

5.
Zupę podawaj posypaną pokruszoną fetą, prażonym słonecznikiem i chrupiącą bagietką.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15922
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 07 lis 2015, 17:14
platek rozy, Umyłam włoski, podsuszyłam, jeszcze na szczotce je ułożę i biorę się za paznokcie. A lakier podobny jak na Twoim zdjęciu z zupkami. :D
Płatuś, po 3 gorących kubkach nic Ci nie będzie, jak szpitalne będą do kitu. Pomidorami i owocami uzupełnisz witaminy i przeżyjesz. Nadrobisz jedzonkiem w domu.
A przepis na dyniową fajny, prosty... dzięki, zapisałam.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4729
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 lis 2015, 18:33
Wróciłam do domku i teraz to już się poluzuję. Wpadliśmy do nowej miejscówki z pizzą wypiekaną w węglowym piecu -wspaniałą. :105: Szkoda, że daleko od domu.
Tak sobie zaszliśmy do perfumerii, na wystawie były perfumy Marca Jacobsa w cudnym flakoniku, to postanowiłam powąchac - piękny zapach, właśnie wącham sobie nadgarstek namiętnie. :D Ech, tylko kasę miec...
W rossku kupiłam kredkę i jednak tusz ( stwierdziłam, że za tą cenę mogę wymienic na nowy), cieni ładnych nie było.
O gitarach i piecach do nich pogadaliśmy i pooglądaliśmy.
No i byłam na eko - stoiskach, min. uzupełniłam zapas oleju z wiesiołka.
Wracając lidl po raz drugi dziś - bo jednak młody stwierdził, że jednak potrzebuje spodni narciarskich i polara.
Czyli polatałam, kasy powydawałam, jutro żadnych sklepów i otwierania portfela! :time:

platek rozy, Lubię ten kolor co masz na pazurkach na zdjęciu.
Właśnie miałam Ci pisac, żebyś wzięła banana, ale widzę w menu jest. Widzę, ze robisz tak jak jak ja - jestes zwarta i gotowa duzo wcześniej, żadnych przygotowań i pakowania na ostatnią chwilę. :D

mirunia, To Twoja sobota całkiem konkretna - zakupy, ogarnianie, luzowanie, robienie się na bóstwo... :D

JERZY62, Mistrzu okazyjnych zakupów! :D Wchodzisz w sezon zimowy z ciepłymi kapciami!

acherontia-styx, Nie daj się chorobie! Malinami ją i czosnkiem! ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7813
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 lis 2015, 19:05
kosmostrada napisał(a):Ale okropnie na dworzu

Nie mów tak :?

kosmostrada napisał(a):Zaraz umyję głowę i jedziemy na rundkę po sklepach muzycznych - młody zamarzył o gitarze elektrycznej pod choinkę. Stwierdził, że chyba będzie grał metal ... :roll: Sześc lat pianina przeszło gładko, brzędolenie na akustycznej również, ale nie wiem, czy jestem gotowa psychicznie na gitarę elektryczną w wersji metalowej w pokoju obok... :zonk:

A basu nie chce, bo mam na zbyciu :hide:

Spóźniłam się do szkoły, bo przywrócili tramwaje, ale jeżdżą inaczej niż na rozkładzie, jak normalnie dochodzę do szkoły marszobiegiem poniżej 20 min, tak na idąc na przystanek 5 minut, czekając 10, albo nie doczekawszy wcale i gorzej na tym wychodzę, ale siły nie miałam. Mam pourywane notatki, bo przysypiałam. Natomiast zajęcia praktyczne już chyba dobrze, co jest trudnego w zrobieniu kropli do nosa? Wiecie jak smakuje gliceryna?

Wróciłam do domu, była tylko zupa i surówka, pomyślałam, odsmażę krewetki w cieście, a okazało się, że to były prażynki. Nie mam za bardzo warunków do głębokiego smażenia, trochę się rozpędziłam i pierwsza transza bardziej zjarana niż mniej :? Ta niewielka liczba prażynek, które się usmażyły prawidłowo była pyszna, tylko ociekała tłuszczem, bo nie miałam jak odcedzić. No i mam awanturę i dożywotni zakaz smażenia. A jak chciałam zlać patelnię do zlewu, to zaczęło się rzucać na całą kuchnię i mam oparzoną rękę, przedramię w czterech punktach i dopiero teraz zauważyłam bąbel na grzbiecie nasady kciuka.

Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie szanuje, nigdy mi nie było wolno jeść tego co lubię :cry:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
Posty
8315
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do