Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 lut 2015, 12:42
mirunia, nie chce mi się wyłazic, ale pójdę, żeby trochę się posocjalizowac w babskim towarzystwie, bo ostatnio tyle co z Wami pogadam...

platek rozy, dasz radę Plateczku! Ja myślę, że ten Spamilan to dobry lek dla nas, mój doktor zastanawiał się nad nim dla mnie, zdecydował się na Sulpiryd, tylko dlatego że kiedyś się już u mnie sprawdził. Poczekaj trochę na efekty, bo może byc dobrze.

Przeczytałam wczoraj w nocy książkę "Nowa depresja nowe leczenie", niektórzy psychiatrzy twierdzą, że depresja nie jest chorobą, a inni że leki przeciwdepresyjne nie działają w ogóle :shock: . Tak sobie pomyślałam - a żeby skórkowańcu ciebie dopadła, to wtedy zobaczysz... :time: Oczywiście, że w dzisiejszych czasach może istniec przechył w drugą stronę, że każde zaburzenie nastroju podpinane bywa pod depresję i wielce nadużywane jest to słowo, jak również nadużywane bywa stosowanie farmakoterapii. Ale okrucieństwem byłoby polecanie herbatki z dziurawca komuś w głębokiej depresji. Jeszcze może dowalic -Weź się w garśc...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 08 lut 2015, 13:36
kosmostrada, też mam czasami takie myśli po wizycie u mojego doktorka (chociaż bardzo Go cenię), żeby psychiatrzy chociaż przez tydzień popadli w deprechę lub mocne lęki - to by lepiej zrozumieli te stany. Nie powiem, mam dobry kontakt z lekarzem, jest bardzo spokojny i bardzo wyważony w wypowiedziach- czasami chciałabym, żeby więcej wytłumaczył, pogadał, ale jest powściągliwy. Zawsze mówi, że prosi o telefon, gdyby było coś nie tak - mam ten komfort w każdej chwili.
Tak w ogóle to podziwiam tę dziedzinę medycyny - psychiatrię, niełatwa, trudna do zbadania dziedzina. Nie mówiąc już o farmakoterapii na chybił-trafił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4364
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 lut 2015, 14:24
mirunia, też mam wrażenie, że trochę za mało tłumaczą. Tak jakbym przyszła z katarem.

Dzisiaj robię sobie labę. Na obiad usmażę naleśniki i wszyscy będą zadowoleni.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 08 lut 2015, 14:30
mirunia, pytałaś, czy komuś też łzawią oczy na wietrze czy mrozie ? Jak najbardziej, a do tego jak mi okulary zaparują po wejściu do sklepu, to już w ogóle wyglądam jak głupek. A jak ściągnę to nie wszystko dojrzę :mrgreen: Tak więc full serwis :bezradny:

Dacie wiarę, że ja halniaki lubię :roll: Zwł. jak okna chce wyrwać z framugi ( co prawda po wymianie na plastikowe jest ciszej :? ) ... a mieszkam na 4 piętrze w górskiej okolicy :lol:

Co do lekarzy ... to niestety bywają tacy niemrawi, co tylko coś bąkną, wypiszą receptę i Do widzenia :bezradny: ( dobrze, że chociaż Twój dał Ci swój tel. - to bardzo ważne ! Ja się 2 razy spotkałam z taką praktyką, raz u neurologa, który leczy też psychiatrycznie, świetny człowiek ;) , a drugi raz u psychiatry w Kraku - ten to do tego stopnia, że kazał mi dzwonić na początku codziennie :shock: i nawet kazał pozdrowić mamę, bo była ze mną na pierwszej wizycie ... inna sprawa, że obaj ze starego pokolenia ... osobiście więcej empatii u takich widzę ;) bo Ci młodzi ... eh ... no, dobra nie ma reguły .... na jedną młodą i sensowną też trafiłam ... niestety tel. do siebie dać nie chciała i kazała się kontaktować ze sobą przez Szpital w Warszawie ... nic, że jakieś 300 km ). Ale ja to bym się nikomu spławić nie dała, zagadam każdego, nie mają ze mną lekko doktory :bezradny:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 08 lut 2015, 14:53
Witajcie kochani! ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lut 2015, 15:33
Wrocilam :) Jadlam przepyszne curry z wieprzowina , osssstrrre jak diabli ale rewelacyjne !
Ludzi tlum , momentami az korki sie robily jak sie przejsc chcialo pomiedzy salami ... ale bylo bardzo fajnie , posiedzialam , podjadlam , pogadalam .... I dalam rade mimo tlumow tak ogromnych.
Ciesze sie ze coraz wiecej Polakow lubi odkrywac nowe smaki i bawic sie nimi . Bylo bardzo duzo wystawcow i mieli pysznosci .... Urzekly mnie miedzy innymi organiczne czekolady do picia a le niestety nie mialam kasy zeby zakupic do domku i tylko skosztowalam na miejscu .
Jednym slowem jestem zadowlona z wyjscia i mam mile polechtane kubki smakowe! :)
:105: :105: :105: :105:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 lut 2015, 15:45
platek rozy, No to na dziś masz absolutnie zaliczone sprawienie sobie przyjemności! Zazdroszczę, bo uwielbiam takie klimaty.
Mirunię czekają dziś faworki, ja zaraz wychodzę na ploteczki i będzie zapewne popisowy murzynek koleżanki, więc dzisiaj mamy wszystkie przyjemnośc z kategorii jedzeniowej. :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lut 2015, 16:22
kosmostrada, Kochana to milego plotkowania i smacznosci Ci zycze :********
ja sobie wlasnie roziwesilam pranko bo wczoraj na wieczor nastawilam i zapomnialam o nim :shock:

-- 08 lut 2015, 16:48 --

kosmostrada, co do spamilanu to nie mam o nim dobrego zdania i zreszta ludziki tez kiepsko go oceniaja , taka prawda ze te leki to wszystkie sa okropne bo tak zmieniaja chemie mozgu ze cos potwornego. Pewnie dlatego moj organizm je tak odrzuca.
A sobie filmik sicagnelam i popatrze :)

Jutro do naukowej biblioteki chce skoczyc , jak wyjde od Madzi.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 08 lut 2015, 16:54
Ojoj, poczytałam i taki smak mnie na pancakes i faworki naszedł .... :105:
U mnie na przemian, słonko i śnieżna zawierucha. Wykorzystując słonko ulepiliśmy z synem bałwana i stoi na warcie przed domem :mrgreen:
Za chwilę odwiedzi mnie koleżanka. Dzieciaki mają jakiś plakat do zrobienia a my skorzystamy i pogadamy ;)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 08 lut 2015, 17:11
Hej, a ja się zdrzemnęłam trochę po obiedzie :zzz: :D rzadko mi się to zdarza.

Arasha, wprawdzie nie ja się pytałam o łzawienie, tylko kosmostrada, ale każda odpowiedź jest cenna... jak widać wszystkie łzawimy na wietrze i mrozie, taka wrażliwość oczu na czynniki zewnętrzne.
A`propos halniaków - 1 raz przeżyłam halny w Zakopanem będąc na wczasach. Nawet siedziałam trochę na tarasie na leżaku, owinięta w koc. Ale jak zaczęło mnie z leżakiem przesuwać po całym tarasie, to uciekłam szybko do pokoju. Chciałam obserwować okolice podczas halnego :shock:
Na drugi dzień oglądaliśmy szkody w mieście i parku. :shock: :shock:

platek rozy, super, jednak poszłaś się rozerwać i posmakować dobroci :D trochę frajdy sobie zafundowałaś dla ciała i ducha, ale pewnie i oczy nacieszyłaś widokiem cymesów :great:

kosmostrada, jak widać wszystkie dzisiaj jesteśmy łakomczuchami... tak, tak, dzisiaj mnie niedługo czekają sąsiedzkie faworki i ploteczki również :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4364
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 lut 2015, 18:08
mirunia, mnie też dzisiaj łzawią, chyba od wiatru, albo uczulenia na jakieś zioło w pracowni, albo że odkryłam artykuł, pracę naukową z UJ z koszmarnymi błędami gramatycznymi i nie wiem, czy śmiać, czy płakać.

Mam fajny pomysł na remont i przebudowę mieszkania, co mi przyniosło pewną nadzieję na przyszłość, ale póki nie mam stałej pracy, wolę żeby było wynajęte. Ale przynajmniej widzę, że mogło by wyglądać inaczej.

A dzisiaj, jak będę wracać z kościoła muszę wstąpić do sąsiadów, zapytać o dziewczynę, która tańczy w zespole, gdzie się chciałam zapisać na kurs. Coś bym się dowiedziała, jak powiem, że ona mi poleciła, to ona dostanie zniżkę. I szansa na odnowienie znajomości z dzieciństwa. A przejmuję się, jakbym się wybierała na jakiś egzamin, a nie do sąsiadów, których znam od zawsze o.o
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 lut 2015, 19:58
No i już po spotkaniu, bardziej słuchałam, niż gadałam, ale wyszłam do ludzi i zaliczyłam 3 kawałki murzynka. ;) Teraz kocyk i herbatka i niedziela minie.
Muszę jutro zadzwonic do kosmetyczki, bo odłupał mi się kawałek lakieru, a jeszcze tydzień spokojnie powinnam ponosic.

Jak dobrze, że młody ma ferie, to nie wstaję skoro świt. Zawsze to jakiś powód do pozytywnego rozpoczęcia tygodnia.

cyklopka, no to dzisiaj miałyśmy łzawy dzień, z różnych przyczyn, ale co przeczyściłyśmy kanaliki to nasze...
Też mam parę pomysłów, a wręcz potrzeb remontowych, ale niestety konto pustawe, więc na wizjach się kończy. :?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 lut 2015, 20:56
kosmostrada, no tak jest, że żebym mogła mieszkać sama, to musiałabym mieć jakieś zaplecze finansowe. Ale sama myśl, że mogłabym całkiem sama wybrać jak zagospodarować przestrzeń jest interesująca.

Byłam u sąsiadki! Normalnie poszłam, zadzwoniłam domofonem, powiedziałam kto tam. Mogłam zagadać na internetach, a stwierdziłam, że wpierw podejdę do sąsiedniej klatki Schodowa. Brawo ja! Konfetti!
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 lut 2015, 22:03
cyklopka, Poszłaś i zadzwoniłaś domofonem - normalnie człowiek starej daty... :D Kochana brawo, że się zebrałaś! :great:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do