Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 lut 2015, 22:16
platek rozy, w secondhandach rękawiczek mnóstwo...

-- 09 lut 2015, 21:17 --

Zebrec, ja także lubię dramaty psychologiczne i filmy obyczajowe, natomiast sf-ów i filmów akcji nie oglądam z zasady...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 lut 2015, 22:30
platek rozy, nie mogę fotek wstawiac, bo gdzieś zapodziałam kabelek do telefonu :bezradny: Jak nie znajdę, to będzie trzeba kupic.

jasaw, Mi też Walentynki są w zasadzie obojętne (choc w ubiegłym roku mój monsz dostał ode mnie kocyczek w serduszka do polegiwania na kanapie ), choc to pozytywna impreza.
A młody w wieku amorowym i lubi dawac prezenty, to tylko mnie to cieszy. Dzień później panna ma urodziny, to kupił kubek i sam postanowił go pomalowac w prezencie. Więc nie do końca tylko napędza przemysł "serduszkowy". ;)

cyklopka, czy umiesz chemię na poziomie gimnazjum? Hmm, niech pomyślę... :mrgreen: A taki wolontariat jest czynieniem dobra w czystej postaci i podobno do tego świetnym narzędziem terapeutycznym. Szacun kochana! :uklon:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7889
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 lut 2015, 22:44
kosmostrada, nom, w liceum miałam troszkę okrojony materiał z chemii, teraz bardzo nadrobiłam, do matury nie przygotuję, ale z gimplem sobie chyba poradzę. A czynić dobro mogę, bo nie mam fobii społecznej ani nie mdleję na ulicy jak niektórzy, co się leczą, nadto mam taką dziwną empatię, że nie będę załamywać rąk i płakać nad kimś, że chory, raczej wolę robić rzeczy, wtedy mi się to wydaje ważne, wyjątkowe.
Nawet mi czasami szkoda, że nie jestem pielęgniarkiem, bym sobie chodziła nocą po szpitalu, jak wszyscy śpią i to by było takie ważne.

Eh, ja się chyba dziwna urodziłam :cry:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8456
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 09 lut 2015, 22:46
jasaw napisał(a):natomiast sf-ów i filmów akcji nie oglądam z zasady...


Ja też nie... ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 lut 2015, 22:56
cyklopka, powiem ci, że powinnaś tą zdolnośc wykorzystywac, bo to wbrew pozorom dar. Ja po odwiedzinach w szpitalu dziecięcym płakałam do końca dnia. Bardzo bym chciała szczytnie się przydac, mam taką wielką potrzebę (typ "misyjny" ;) ), ale chłonę w siebie każdy ból, rozpacz, smutek i odchorowuję. Taki nieprzydatny nikomu rodzaj empatii. :cry:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7889
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 lut 2015, 23:06
kosmostrada, wolę myśleć, że to dar, a nie na przykład ego-coś, że użalać to ja się umiem, ale nad sobą. :hide:

Moja mama ma właśnie ten moim zdaniem nieużyty rodzaj empatii, że jak ktoś jest chory, to ona jest nagle pokrzywdzona, jakby co najmniej sama była chora, a jak ktoś zadzwoni się wygadać ze swoich problemów, to jemu lżej, a ona chodzi podenerwowana i to długo.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8456
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 lut 2015, 23:13
cyklopka, znam wielu, co bardziej się użalają nad sobą niż ty...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7889
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 lut 2015, 23:32
Mnie nawet nie chodzi o trucie dupy na forum, tylko o to, że kiedy tylko płaczę łzami, to płaczę nad sobą, bo to ja się boję, to mnie ktoś zrobił przykrość, to mnie coś boli, to ja jestem zła na siebie. Nigdy nie płakałam łzami nad tym, że komuś się coś dzieje.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8456
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 lut 2015, 01:45
Nareszcie jestem już w łóżku, piję melisę i zaraz włączam film. ;)

Takie nietypowe pytanie - macie może pomysł, co można kupić rodzicom na rocznicę ślubu? ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 lut 2015, 02:03
Zebrec, ja zwykle nie kupuję, bo to ich święto, nie moje ;) Ale na 25-tą się wyjątkowo szarpnęłam na tę figurkę, bo skojarzyła mi się ze zdjęciami rodziców ze ślubu. Nie pamiętam czy tyle dałam za nią co tu piszą, czy mniej, bo to było parę lat temu, w zwykłym sklepie, w innej walucie. Se stoją na komódce.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8456
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 lut 2015, 02:06
cyklopka, z tym świętem, to masz rację. Tak się składa, że moi też jutro mają 25-tą rocznicę. ;)

-- 10 lut 2015, 01:10 --

Całkiem ładna ta figurka, ale wolę bardziej praktyczne prezenty, np. bilety do kina, obiad w restauracji. ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 lut 2015, 02:12
A to może jakiś karnecik wellness np. sauna + masaż, bo filmy są gupie :P
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8456
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 lut 2015, 02:15
cyklopka, to już lepszy pomysł. ;) Zaraz zobaczę w necie. Może coś uda się znaleźć.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Follow_ 10 lut 2015, 02:19
Zgadzam się, że prezenty takie na odnowienie więzi są dużo lepsze... na gruponie można kupić jakąś kolację w miarę tanio :P tak, że nawet na bilety starczy
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do