Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 sty 2015, 12:00
mirunia, :********* dziekuje za dobres lowo :) wlasnie mi T przelozyla terapie na 18 bo nie da rady dojechac , dziecko ma chore i nie ma z kim zostawic.Trochje mi to plany popsulo bo mialam po terapii skoczyc na miasto ale coz , wazne ze terapia jest tylko przesunieta o kilka godzin.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 sty 2015, 15:46
Ja byłam u lekarki, śmichy-chichy, odstawiamy mirtę i zobaczymy, co będzie za miesiąc.
Powiedziała mi, żebym na basen poszła skoro mi leki lecą po kondycji, a ja na to, że się brzydzę wody z ludźmi w środku :hide:

Dzisiaj chyba jeszcze trochę spokoju, bo więcej nie wychodzę.

platek rozy, mirunia, kosmostrada, JERZY1962, miłego dnia :papa:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
II Miss Forum
Posty
8529
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 08 sty 2015, 16:09
cyklopka, cześć, hej hej :papa: :papa:
Jak długo brałaś mirtę i dlaczego już Ci lekarka odstawia? Ciekawa jestem jak będziesz spała bez niej. Pytam, bo też ją biorę od października i śpię wyśmienicie, a z tym miałam nie lada problem. Chyba się z mirtą zaprzyjaźnię na dłużej.

platek rozy, a to feler westchnął seler... ;) aż tak późno masz przełożoną terapię? super, że chociaż poinformowano Cię o tym. Idź w takim razie najpierw do miasta i załatw sobie sprawy/zakupy przed terapią i będziesz miała dzisiaj z głowy. ;)

Jestem już w domku, załatwiłam co miałam do załatwienia, a teraz nastawiłam na szybko zupę z zielonego groszku z mrożonki, dodałam innych warzyw i będę miała trochę wiosny na talerzu :D Dodam drobnych kluseczek, śmietany i mmniammm.... oj chyba głodna jestem, bo jem ją oczami :mrgreen:
a inne garnki puste :D
Zmarzłam trochę w pracy, bo od okna ciągnie /stare okna, poutykałam je watą :shock: / ale dobrze, że chociaż pomalowane i pokój odnowiony na wiosnę, to jest czyściutko i świeżo.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4876
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 08 sty 2015, 16:11
Cześć! Wróciłem z miasta i lecę zrobić coś na obiad. Miłego dnia! ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 sty 2015, 17:21
Dzień Dobry Kochani!

Od rana też nie czuję się najlepiej. Zresztą, jak wynika z relacji codziennych Spamowiczów, chyba nie ma dnia, by coś nam przeszkadzało normalnie funkcjonować, bo taki już nasz los.
Od wczoraj odczuwam niepkój w okolicach serca, tętno przyspieszone, jakoś tak dziwnie jest. Nie ma wyjścia, jakoś trzeba żyć z tym, uznać, że to jest właśnie normalna codzienność nerwicowca. Nie pociesza mnie to. Współczuję wszystkim, którzy mimo to, muszą iść do szkoły, pracy...bo pamiętam siebie z tamtych lat i wiem, jak wiele pracy, mobilizacji, walki to wymaga. Ja, przed prawie 40 laty, kiedy pojawiły się pierwsze objawy, nie wiedziałam co mi jest. Wówczas nie mówiło się o lękach, nerwicy, psychoterapii. Żyłam, nie wiedząc, co mi jest tak naprawdę...
Teraz chociaż rozumiem co się ze mną dzieje, jestem świadoma, potrafię jako tako sobie pomóc...
Pozdrawiam popołudniowo Wszystkich :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 08 sty 2015, 17:28
jasaw, niestety tak jak napisałeś. Myślę, że dla większości z nas nie ma dnia aby coś nam nie przeszkadzało w normalnym funkcjonowaniu i trzeba się do tego przyzwyczaić. Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia! ;)

A tak wracając do naszej nocnej rozmowy o szampanie, to rano czułem się bardzo dobrze. ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 sty 2015, 17:29
Wczoraj byłam u młodszego Wnusia /mimo bólu głowy strasznego// i jutro rano także tam idziemy z Mężem.
Przy Maleństwach lepiej się czuję, bo wiem, że te małe istotki są zdane na mnie, na nas. Uwielbiam tych Chłopaczków. Słodkie buziaczki, piekne usmiechy, dodają mnóstwo energii, radości, wrażeń pozytywnych. I chociaż musimy rano wstać /ok.7 :shock: /, co dla nas nie jest łatwe :D , lecimy tam jak na skrzydłach :D
To pozytywny aspekt mojego życia i nie myślę tu o poświęcaniu się, a raczej o egoistycznych pobudkach :roll:

-- 08 sty 2015, 16:32 --

Zebrec, a jednak, to bardzo się cieszę. A tak szczerze mówiąc-kiedyś uwielbiałam szampana :roll:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 08 sty 2015, 19:08
jasaw, witaj Kochana :papa: przykro, że dzisiaj czujesz się nie najlepiej i dokucza serducho lub głowa. Masz rację, te wszystkie nasze dolegliwości nie dadzą nam chyba spokoju... taki nasz los.
Ale pociesza mnie fakt, że również "nienerwicowcy" mają chwile słabości, gorszą kondycję i różne bóle /szczególnie głowy i kręgosłupa/. Z tym, że u nas jest to spotęgowane przez lęki i niepokoje, odczuwamy to jako coś zagrażającego... nasza psychika odczuwa to dotkliwiej.
Jestem w pracy wśród ludzi, którzy również się skarżą na różniste pobolewania, rozbicia, itp. dolegliwości, ale my to to odczuwamy drażliwiej.
Teraz pod wieczór czuję się lepiej, do południa byłam jak stary, potłuczony garnek ;)
Nastawiłam nawet pranie, ogarnęłam chałupę, łazienkę.

A z tym porannym wybieraniem się do pracy/szkoły, to masakra jakaś. Najpierw musi być poranna kawa i dopiero pełna mobilizacja, zbieranie sił i dopiero wyprawa.

Fajnie opisujesz relacje ze swoimi Wnukami i tą Babciną radość i siłę, którą czerpiesz z tych kontaktów. :great:
Jestem ciocio-babcią - znam to i rozumiem :D

Zosiu, teraz wieczorkiem jest lepiej.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4876
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 08 sty 2015, 19:43
Witajcie Kochani :papa: :papa: :papa:
U mnie dziś dla odmiany lepiej :bezradny: Dzień miałam dość intensywny - może dlatego mi lepiej?
Po terapii byłam w urzędzie pracy, odebrać zmówioną książkę i na zakupach z synem.
jasaw właśnie te huśtawki są najgorsze. Wspominałam sobie dzisiaj fajne, szczęśliwe chwile, które przeżywałam całkiem niedawno. Mogę się porównać do balona, który jednego dnia rośnie i wznosi się ku górze, a wystarczy drobnostka, niewłaściwe słowo, nie taka okoliczność i całe powietrze uchodzi ... :bezradny: Ale te dobre momenty są i to jest najważniejsze, nimi musimy się karmić. Super, że masz wnuki z których czerpiesz radość i energię :-***
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez neon 08 sty 2015, 20:32
Dobry dzieci ; -D
bóg dał, bóg zabrał.
Avatar użytkownika
Offline
I Mister Forum
Posty
7331
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 sty 2015, 20:44
Zosia_89, to świetnie - gratulujęj, tego typu powodzenia powodują, że czasem czujemy się lepiej, prawie normalnie.
Ale czy tak naprawdę są w ogóle ludzie, którzy nie maja lęków, obaw, problemów...śmiem watpić.

mirunia, Zalatana23, kiedy jesienią 2011 roku zarejestrowałam się na forum, byłam bardzo szczęśliwa. Tutaj znalazłam zrozumienie, tutaj moge pisąc o wszystkim, choć wiadomo, że nie zawsze doczekamy się odpowiedzi, ale to wydaje się nieważne, bo możemy tu napisać, zrzucić z siebie to, co nas boli, trochę wyzwolić się od ciężaru. To wartość nie do przecenienia.

-- 08 sty 2015, 19:45 --

neon, hej, lubię Twój avek /czy Twojego avka/? :D

-- 08 sty 2015, 19:48 --

Przed chwilą mój młodszy Syn znowu sprawił mi ogromną, acz krępującą,niespodziankę. On aktualnie jest w bardzo dobrej kondycji finansowej i po prostu rozpieszcza mnie :cry: , mojego Męża / nie swojego Tatę/ również...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 08 sty 2015, 20:54
neon hej :papa:
Co u Ciebie?

jasaw uchylisz rąbka tajemniczej niespodzianki :105: ?
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 sty 2015, 21:02
Zalatana23, po powrocie z gór w niedzielę, przywiózł mi poduszki wełniane, o które prosiłam, a On do tego dokupił mi narzutę, o której myślałam, ale nie wspominałam Mu, no :shock: po prostu :D
Dzisiaj natomiast przywiózł z Selgrosa całą torbę produktów, które kupowaliśmy, gdy jeszcze mieszkaliśmy razem...pamiętał. A tam jest sporo rzeczy sprawdzonych przez nas-mięso, pyszna kapusta kiszona, tortille, itp...
Mam problem, bo jeśli Go o coś poproszę, nie chce zwrotu kwoty należnej, muszę być ostrożniejsza w rozmowach z Nim,
bo jest to dla mnie krępujące bardzo...miłe bardzo, ale krępujące.
Muszę uważać z prośbami i rozmowami o swoich pragnieniach...
Ostatnio edytowano 08 sty 2015, 21:04 przez jasaw, łącznie edytowano 1 raz
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 08 sty 2015, 21:03
Zosia_89 napisał(a):
mirunia napisał(a):kosmostrada,
He, he... perfekcjonizm, oj utrudnia ta cecha nam życie. Nikt nie zrobi za nas lepiej jak my same, takie Zosie-Samosie.


ooj znam to :D

Czyżby na spamowej sami perfekcjoniści siedzieli :shock: ? Jakby co dołączam do grona ... co prawda nie we wszystkich aspektach, ale w tych co tak ... to aż za bardzo :hide:

Hej :papa:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do