Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

przez Victorius17 07 sty 2015, 23:56
mataforgana, bo jestem słabą ciotą, a nie facetem. To cholerne błędne koło. Nie mam sukcesów w życiu prywatnym, więc staram się osiągać sukcesy w grze, zabić myśli o beznadziejności mojego życia, chociaż na chwilę. Miałem ostatnio kilkumiesięczny okres kiedy nie grałem. Teraz znowu zacząłem... Znowu ciągnie mnie do tych pieprzonych gier.
Victorius17
Offline

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Łapa 08 sty 2015, 00:00
Victorius17, nie ucz ojca dzieci robić, bo grałem w gry z 13 lat, z czego z 6 byłem ostro uzależniony. Więc moje teorie są raczej "mokre".
Gry komputerowe to hobby jak każde inne, jeden jest kinomaniakiem, drugi (to ja) książkoholikiem, trzeci graczem, inny imprezowiczem, kolejny wreszcie zwariowanym melomanem. Każda rozrywka
To strata cennego czasu, który można przeznaczyć na REALNE życie.
, to że przez Twoje posty przebija zgorzknienie, bo, być może, nie potrafisz sobie poradzić z uzależnieniem to już nie mój problem.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

przez Victorius17 08 sty 2015, 00:07
Łapa, z filmów, książek, czy muzyki można wyciągnąć jakąś wartość, poznać dzięki nim świat. Z gier można wyciągnąć jedynie przekrwione oczy, nadwagę, ograniczenie intelektualne, ponieważ zamiast poznawać świat, spędzasz czas przed grami, które niczego Ci nie dadzą. Jeśli się nie rozwijasz - cofasz się. Tak jest z grami. One hamują rozwój. Nie mów mi więc, że gry to hobby. Hobby rozwija. Gry nie rozwijają. Gry to tylko rozrywka, a nie hobby. Nie dają Ci żadnej wiedzy. Mogą rozwijać refleks, ale czas jaki trzeba w to włożyć jest zbyt cenny, by marnować go dla jednej tylko i mało przydatnej umiejętności.
Victorius17
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Łapa 08 sty 2015, 00:15
Victorius17, ja teraz gram tylko w gry z bardzo mocną historią, które bardzo intensywnie angażują mnie emocjonowanie (np. "Heavy Rain", "Beyond: Two Souls", większość gier firmy Telltale Games), moim zdaniem są równie dobre co świetne przedstawienie teatralne, film czy książka. Też dają uczucie katharsis lub skłaniają do refleksji. Wiadomo, że jak ktoś tnie w MMO, shootery czy Hack 'n slashe to raczej nic ciekawego nie wyniesie.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

przez Victorius17 08 sty 2015, 00:21
Tak jak mówiłem wcześniej - gry to jedynie mniej lub bardziej pusta rozrywka. Niektóre zawierają dobrą fabułę inne nie, jednak żadna z gier nie jest warta świeczki, że tak powiem. Człowiek żyje maks 120 lat, a przeciętnie 60. W czasie który poświęcasz na gry można zrobić tyle realnych rzeczy, poznać świat, nauczyć się czegoś. Gry tego Ci nie dadzą. Jeśli ktoś nie jest uzależniony to ok - gry to fajna rozrywka, przerwa w poznawaniu świata.
Mam kumpli którzy mają swoje dziewczyny. Jeden już się ożenił i wykańcza własny dom. Wszyscy jestesmy w wieku 25 lat. Oni nie marnują czasu na gry. Ja za to przegrałem całą moją młodość. Nigdy nie miałem dziewczyny i zawsze byłem dwa kroki wstecz jeśli chodzi o kulturę osobistą i poznanie świata. Lepiej coś poczytać niż grać.
Victorius17
Offline

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Petek 08 sty 2015, 03:26
To chuba zależy od człowieka moja kolezanka lubi grac w gry i traktuje to jako hobby jedno z wielu ale tez spelnia się zawodo relizuje marzenia i cele . Ja mam takie cos jak mam zamiar grac to mysle ze ktoś w tym czasie fajniej spelnia czas i nie gram wcale.
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez black swan 08 sty 2015, 23:08
Victorius17, po prostu jakbym czytała o moim własnym podejściu do gier - z tym, że ja nie gram w gry i zdecydowana większość z nich by mnie po prostu nudziła (nie wiem co pasjonującego można odnaleźć w skakaniu teksturą w monitorze - bo po uproszczeniu tym są gry). Tak samo pasjonujące jak fotel babci. Generalnie jakbym miała rozpisać się o grach z mojego punktu widzenia, to byłby to jeden wielki hejt. I strasznie dziwi mnie, że masz do gier takie samo podejście jak ja i jednocześnie jesteś od nich uzależniony! Ja na przykład czegoś takiego jak Wow kijem bym nie tknęła.. Brzydzi mnie wręcz uzależnianie się od tego typu gier.

Łapa, ten długachny zacytowany post z poprzedniej strony przeczytałam. Są tam porady, jak zerwać z uzależnieniem, dla mnie generalnie nieprzydatne. Chciałabym raczej postawić diagnozę osobie, którą znam, a która to jest święcie przekonana, że nie jest uzależniona od żadnych gier i stuka się w głowę, jak przytaczam jej jakiekolwiek teksty na ten temat. Dlatego ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy gry jednak mogą być hobby/pasją... Bo tak właśnie uważa osoba, o której wspominam. Ja powątpiewam w to, czy to może być hobby, ale z drugiej strony jeśliby wyeliminować uzależnienie u kogoś, kto zawsze bardzo dużo grał, to czym by to wtedy było? I czy samo stwierdzenie, że ktoś zawsze bardzo dużo grał nie jest już warunkiem spełnionym do bycia uzależnionym?

Dla mnie zdecydowanie realny świat jest o wiele bardziej wart uwagi niż poruszające się na monitorze grafiki komputerowe. Chciałabym zrozumieć ten mechanizm, jak to jest możliwe, że ludzie uzależniają się od gier? Nie chcą mieć prawdziwych, realnych, namacalnych przeżyć i doznań? Boją się tak bardzo świata czy co? Boją się porażki w realu? Mają tak niskie poczucie własnej wartości, że potrafią się podbudować jedynie w grach?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Łapa 08 sty 2015, 23:55
black swan, jak to jest że ludzie uzależniają się od czegokolwiek? ;)
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez black swan 09 sty 2015, 00:01
Łapa, bo zwykle daje im to jakieś korzyści, bez których potem, jak już się do nich przyzwyczają, nie potrafią żyć. Zastanawiam się tylko głośno nad tymi korzyściami w przypadku gier...
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Łapa 09 sty 2015, 00:03
black swan, większość gier daje takie same korzyści jak oglądanie horrorów, filmów akcji, czytanie kryminałów czy słuchania disco polo. Też kultura, tylko tej niższej klasy.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

przez Victorius17 09 sty 2015, 02:48
Chciałabym zrozumieć ten mechanizm, jak to jest możliwe, że ludzie uzależniają się od gier? Nie chcą mieć prawdziwych, realnych, namacalnych przeżyć i doznań? Boją się tak bardzo świata czy co? Boją się porażki w realu? Mają tak niskie poczucie własnej wartości, że potrafią się podbudować jedynie w grach?
Dokładnie tak jak mówisz... W realu nie mogę być kimś wielkim, spełnić moich marzeń. To wywołuje frustrację, ból, smutek, gniew. Te emocje mogę zagłuszyć grając. Ratując świat przed zagładą, albo mszcząc się na wirtualnych bandytach. Boję się porażki w realu. Mam skrajnie niskie poczucie własnej wartości. Dzięki Bogu, powoli z tego wychodzę.

Mam negatywny stosunek do gier, bo widzę co ze mną robią. Moi kumple są w związkach z fajnymi dziewczynami, budują swoją przyszłość, a ja? Jakie to żałosne... gram...
Victorius17
Offline

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Rico 09 sty 2015, 13:18
To jaki jest tytuł tej gry?
Ja powiem ze swojego doświadczenia, chyba jestem trochę uzależniony od grania, rok temu grałem naprawdę nałogowo, teraz nawet nie codziennie, nie po 3 h albo 6. Gram w grę online, wchodzę na team-speaka, mamy grono ludzi grających razem w tę grę albo po prostu grających i gadających ze sobą. Fajnie (może niestety, bo bardziej wciąga?) jest grać z kimś, zawsze większa szansa na wygraną współpracując :P . Ale powiem, że też poznaje się te osoby, z którymi się spędza czas wirtualnie, podobnie jak na forum ludzi z którymi piszesz. To też jest ciekawy aspekt społeczny (albo aspołeczny patrząc z perspektywy realnego życia, ale to już chyba bardziej skrajność, może np. ludzie z gildii takiego WoWa to żyją tylko WoWem, coś tam wiem jak to wciąga, bo mój kumpel był w gildii i grał, godzina 3:00 w nocy a tu gildia wzywa, bo trzeba bossa rozwalić...). Z takimi ludźmi na TS'ie często się gada na różne inne tematy nie związane z grami, czasami są to naprawdę ciekawe dyskusje np. o polityce czy na tematy nawet egzystencjalne :P. Często można się też pośmiać. Nawet grając, nie tyle grasz, bo Cię gra wciąga tylko dlatego, że jest śmiesznie. Ludzi tam spotykam w różnym wieku, od gimbazy po ludzi 40+ mających żony, dzieci, robotę, często harujących mocno na utrzymanie rodziny i wpadających na te maks 2h, żeby się odstresować, pograć z kimś. Gimb może gadać z gościem 40+ i to jest spoko. Będąc totalnym przegrywem, grającym tylko w grę całymi dniami raczej ludzie z klanu by cię nie darzyli szacunkiem, począwszy od gimbów po tych starszych. Gra może być formą spędzania wolnego czasu, ale pracę czy szkołę trzeba mieć, bo inaczej to się zbliża coraz bardziej do patologii jak najwięcej uwagi i czasu poświęcasz grze. Również wolny czas wykorzystując tylko na granie to patologia. No ale właśnie jeden lubi oglądnąć film, iść do teatru czy kina, poczytać książkę, inny gra. Jeśli to jest w jakiś tam granicach rozsądku to chyba w porządku.

-- 09 sty 2015, 12:21 --

Petek napisał(a):To chuba zależy od człowieka moja kolezanka lubi grac w gry i traktuje to jako hobby jedno z wielu ale tez spelnia się zawodo relizuje marzenia i cele . Ja mam takie cos jak mam zamiar grac to mysle ze ktoś w tym czasie fajniej spelnia czas i nie gram wcale.

To jest zdrowe podejście.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez MamSwojePoglady 09 sty 2015, 14:36
Nie wiem jak to wygląda w przypadku uzależnienia się od konkretnej gry, bo granie samej nie sprawia mi aż takiej frajdy. Ale podobnie jak Rico zauważam, że bardziej cała ta otoczka jest uzależniająca. Spędzam sporo czasu grając w gry i gadając na TS-ie, poznaję masę ciekawych ludzi i nie prawdą było by powiedzenie, że oni nie wnoszą nic do mojego życia. Pewnie z boku to wygląda jak uzależnienie i marnotrawienie czasu, ale to w końcu moje życie i w wolnym czasie mogę robić to co sprawia mi przyjemność, a tu trochę zrobiła się bezsensowna dysputa na temat dlaczego granie jest gorszym hobby od innych(co oczywiście jest bzdurą).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2708
Dołączył(a)
02 mar 2013, 10:42

Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry

Avatar użytkownika
przez Rico 09 sty 2015, 14:51
Dokładnie tak. Dodatkowo gry on-line charakteryzują się ciągłym rozwojem, nowe patche, bronie, postacie, jest o czym gadać, czytać i dyskutować na forum.
Zdradzę w co ja gram właśnie siedząc również na TSie: War Thunder. Jest to gra związana z moimi zainteresowaniami jakie mam od dziecka. Była trochę impulsem do ponownego zainteresowania się tematem, przeczytałem parę monografii, artykułów, książek, na fejsie mam polubione mnóstwo stron historycznych, które publikują ciekawe materiały. Dlatego lubię takie gry - związane są z moimi zainteresowaniami, najpierw zainteresowałem się bronią i sprzętem wojskowym, później przyszły gry (swoją drogą ciężko, żeby było inaczej w latach 90').
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do