Hazard

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Hazard

przez Michuj 04 lut 2011, 16:01
Zanim opowiem moją historię, pytanko: jest ktoś z podobnym problemem?
Michuj
Offline

Hazard

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lut 2011, 19:00
tak wielki Szu miał ten sam problem co Ty. 8)

-- 04 lut 2011, 19:13 --




-- 04 lut 2011, 19:15 --


Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Hazard

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 19:20
nie widze tego jako problem.
Grywam czasem w pokera na PS ale tylko turnieje za niskie wpisowe lub free rolle wiec po tyłku nie dostaje finansowo .
LitrMaślanki
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hazard

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lut 2011, 19:25
LitrMaślanki, to co ty robisz to gra sportowa, nie hazard ;)

-- 04 lut 2011, 19:27 --

Mój znajomy z pracy potrafił w jedną noc zarobic 6-7 tyś, a następnego dnia wszytsko przejebać. Miał konkretne problemy z hazardem, nałóg jak każdy inny pozostaje w psychice na całe życie ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Hazard

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 19:32
wiesz ja odczuwam czasem chęć :mrgreen: bo grając tur z wpisowym od 0,1 do 4,4 $ jestem w stanie wygrać jedynie od kilku centów do maks 50$ ...czasem mnie kusi ,żeby zagrać jakiś tur z wpisowy 100 -300 $ . ( płatne miejsca od 150$ do powiedzmy 5tys $)
Na szczęście potrafię się powstrzymać :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Hazard

przez Michuj 04 lut 2011, 19:44
LitrMaślanki, ty piszesz o zabawach. Ja traktuje temat poważnie. Skoro potrafisz się powstrzymać to nie masz tego problemu i to nie jest temat dla Ciebie.
Michuj
Offline

Hazard

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 19:50
wiec chcesz jedynie opinie hazardzistów ?..dziwne ..ale skoro sobie Tego życzysz ,to Twoja sprawa .
LitrMaślanki
Offline

Hazard

przez Michuj 04 lut 2011, 19:55
Chodzi mi o prawdziwy hazard, który zmarnował mi pół życia, a nie zabawy za 300 dolców.
Michuj
Offline

Hazard

przez Thazek 04 lut 2011, 19:55
Ja grałem kiedyś na maszynach...
miałem w oczach owoce :D
a najbardziej lubiłem pomarańczki i winogronka :twisted: he he cherry też :D
stawka na początku niska!
Potem... większa i większa! wygrałem!!!!
a może wrzucę raz jeszcze??
Kur@a przegrałem wszystko... :twisted:
Życie :mrgreen:
Thazek
Offline

Hazard

przez Michuj 04 lut 2011, 19:59
No ja głównie na maszynach grałem, później ruletka doszła. Stawki były zawrotne. Czasem na kilka obstawień, równowartość rocznych dochodów...
Michuj
Offline

Hazard

przez Thazek 04 lut 2011, 20:05
Michuj, Wiesz ja aż tak nie przesadzałem ale i tak do teraz mi zostało z maszynkami :twisted:
rzadko bardzo rzadko ale jak się trafi to wrzucę jakieś 20zł :D
kiedyś poszedłęm na imprezkę i całą noc grałem :P zamiast się bawić ;)
ale teraz w barach jest zakaz więc... :papa:
Thazek
Offline

Hazard

przez Michuj 04 lut 2011, 20:17
Niestety ja jestem spalony w tym temacie. Tak jak alkoholik nie może wypić przysłowiowej lampki wina, bo znowu wróci do ciągów, tak ja nie mogę zagrać z żadnego lotka czy wysłać nawet głupiego smsa konkursowego. Jest to bomba z opóźnionym zapłonem, która wcześniej czy później skończy się na zawrotnych stawkach.
Thazek, A nie raz miałem taką noc. Tyle, że nie szedłem na imprezę, tylko do salonu gier, gdzie potrafiłem nawet 24h siedzieć.
Michuj
Offline

Hazard

przez Thazek 04 lut 2011, 20:19
Michuj, No właśnie... powiem,że to jest cięzki temat...
to tak jak z fajkami! jeden drugi trzeci i teraz palę paczkę dziennie! ;)
ale lubię i tyle! :twisted:
Thazek
Offline

Hazard

przez Michuj 04 lut 2011, 20:34
Tylko, że u mnie, pomijając kwestie finansów, dochodzą olbrzymie wyrzuty sumienia przy każdej przegranej złotówce. Oraz gdy byłem w ciągu to obsesyjne myślenie od rana do wieczora, co zrobię na jakim automacie, gdy mi w łapy wpadnie jakiś grosz. Miałem 4 lata przerwy w tym bagnie. Niestety w zeszłym roku, znowu był ciąg, który finansowo jeszcze lata będę odczuwać... Od paru tygodni nie gram. Nawet mnie nie ciągnie mimo licznych pokus, z czego jestem baaardzo zadowolony.
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do